Cześć dziewczyny!
Jestem tutaj nowa i już bardzo mi się podoba ten portal. Mam już od kilku dni taki problem, który spędza sen z powiek. Otóż moja sytuacja wygląda tak: w niedzielę (16.11) pojawiły się plamy (brązowe), więc myślałam, że dostałam okres. Spóźnił się 1 dzień co u mnie raczej się nie zdarza bo zawsze jest jak w zegarku, no ale to nieważne. Od tamtego czasu nie pojawiła się ani jedna kropka okresu. Wszystko się zatrzymało! Boli mnie podbrzusze i zaczynają boleć piersi. W poniedziałek wieczorem zrobiłam test i był negatywny, wczoraj znów zrobiłam test rano i znów był negatywny!. Staramy się z mężem o dzidziusia i już zgłupiałam jak czytam o tym co piszecie o testach. Proszę napiszcie jak myślicie czy mogę być w ciąży? Co mam zrobić? Kolejny test czy iść do lekarza? Nigdy nie miałam takiej sytuacji!
Jeżeli chcesz odpowiedzieć na to pytanie, zarejestruj się.
Chcesz zobaczyć odpowiedzi? Zarejestruj się bezpłatnie!