Krzysio chodzi do przedszkola. Dom by mi rozniósł gdybym go zostawiła

Z resztą powoleńku wyczerpuję już moje pomysły na prace plastyczne i kucharzenie z małym. Upiekliśmy multum ciasteczek a ostatnio na ścianie zawisła tablica motywacyjna. Dziś robimy biedronkę z ruchomymi kończynami. Muszę wymyślić coś na jutro. A to tylko popołudnia
