Hej dziweczyny! Jutro ide do lekarza,zeby stwierdzil ciaze.Wiem,ze przesadzam,ale boje sie,ze moze mi powiedziec,ze nie jestem w ciazy.Robilam test-pozytywny,badanie beta tez wykazalo.Tylko nie mam zadnych objawow procz braku miesiaczki i czeste sikanie.Ostatnia maialm misiaczke mialam 8.12.2011.Mozliwe jest,ze jeszcze nic nie bedzie wiadc na usg?I czy to bedzie usg dopochwowe?Mam nadzieje,ze moze nie potrzebnie sie nakrecam,ale sie denerwuje.Nie wiem jak wytrzymam do jutra.Prosze powiedzcie co o tym sadzicie? Pozdrawiam
Jesteś na pewno w ciąży i to bez gadania :) Gratuluję :) A na usg już będzie widać i będzie to na pewno dopochwowe :)
ja jestem w drugiej ciazy i zeby nie zanik miesiaczki to bym nie wiedziala ze jestem w ciazy zadnych obiaw nie mialam dopiero pozniej sie zaczely pamietam ze w 12tyg mialam robione juz normalne bo bylo juz widac duzo na usg
Kurcze mam nadzieje,ze zobacze moje malenstwo:-) Tak na to czekam:-)
dzis odebralam usg a tam wykres i jakies skroty liter mozna gdzies odczytac co one znacza bo tam przy kazdym jest podana jakas dlugosc
to którego tygodnia robione jest usg dopochwowe?
WITAM mamunie ... która z was miała robione usg w 7 tygodniu ciąży ?bo mam zamiar isc jutro nausg prywatnie .. zeby byc spokojniejsza czy było u...