Mam w kuchni *kuchnię* taka jak kiedys bywały na wsi z płaszczem wodnym,ogrzewam całe mieszkanie,a jest co ogrzewać i palimy do późna,nawet w nocy wstajemy i dokładamy. No ale u mnie jest przestrzen, otwarty przedpokój,kuchnia,salon...tylko w pokojach dzieci i naszej sypialni(której nie uzywamy,bo ciagle w remoncie) mamy drzwi. Ciepło sie ma gdzie rozchodzić. Chociaz chłopcy cały bozy dzień lataja tylko w koszulkach bez gaci nawet:/Chocbym nie wiem ile razy ubieraął to posciagaja...widocznie tak Im ciepło i wygodnie. Temperatura jest około 25 stopni