Menu

:(((

mąż zabrał Julkę i pojechał do teściów i jeszcze nie wraca, komórki nie odbiera, w połowie sygnału mi przerwało i mam nadzieję ze rozładował mu się telefon a nie mieli jakiś wypadek.Zadzwoniłam do teściowej a ona powiedziała,ze niedawno pojechali. Kurcze mam przed oczami najczarniejszy scenariusz. jeszcze troche poczekam zanim zaczne fiksować, ale moja wyobrażnia daje już o sobie znać. a wy też tak macie czy to ja jestem nienormalna?????(krejzolka)(placze)

emila2606
 716  8

Znajdź pytania na ten sam temat:

Przedszkolak Opieka nad dzieckiem strach obawa

Odpowiedzi

paulaa
na pewno wszystko dobrze ja też tak mam zaraz do głowy przychodzą czarne myśli
emila2606
jedno jest pewne, nie prędko znów Julę gdzieś sam zabierze(zlosc)
agnieszka79
ja też bym się denerwowała,normalna reakcja,ale bądź dobrej myśli,na pewno jest wszystko ok,daj znac jak wrócą
gocha2522
bedzie ok napisz jak wrócą!
avialle
ehh mam podobną tendencję do tworzenia czarnych scenariuszy.. :/
sophia666
daj znać jak tam Julka
emila2606
wrócili szczęśliwie na szczęście ale się oczywiście pokłóciliśmy bo Julka powiedziała, że tata bardzo szybko jechał, więc nawrzeszczałam na męza ze jest nieodpowiedzialny bo z dzieckiem pędzi jak szalony, a drogi są śliskie bo ciągle pada(zla) No i nastały ciche dni
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.