Menu

:(:(

Ehhh... mam dzisiaj takiego dola ze szok normalnie ...:( jest mi strasznie ciezko moja coreczka urodzila sie 3 mc temu jej tatus w ogole mi nie pomaga :( jestem jeszcze mloda mam 20 lat i czuje ze to wszystko mnie przerasta sama czuje sie czasami jak mala dziewczynka a teraz musze byc odpowiedzialna za mala istotke , ktora swoim usmiechem wynagradza mi wszystko :) ale czuje ze nie daje rady po prostu bardzo kocham swoje dziecko ale nie umiem sobie poradzic z nawalem obowiazkow zwlaszcza ze partner nie pomaga mi nic:( jak przyjdzie z pracy to od razu na komputer siada. i nic go nie obchodzi jak bylam wczoraj wieczorem sie umyc a partner siedzial u nas w pokoju (mieszkamy z rodzicami) a malej smoczek wypadl i wsytarczylo podac jej smoczka i by zasnela ... to on mial sluchawki na uszach i udawal ze nie slyszu musialam wychodzic z wanny dac malej smoczka bo przeciez panisko nawet d. nie ruszylo !!!!. Kurcze jak mnie to denerwuje a jak sie pytam dlaczego nie podal malej smoczka to uslyszalam odpowiedz : ja pracuje a ty siedzisz w domu i nic nie robisz jak pojdziesz do pracy to w tedy pogadamy :( albo jak go prosze wez sie pobaw z mala ja deokoncze obiad robic to mala lezy na lozku i jeczy bo nikt sie nia nie zajmuje a on oglada w tym czasie mecz i jego odpowiedz :" widzialas zeby jakis facet sie dzieckiem zajmowal i tak ci duzo pomagam " normalnie plakac sie chce nigdzie nie moge wyjsc nawet na 20 minut jak mala nie spi bo zaraz telefon przychodz do domu bo mala wyje a on nie wi co zrobic a jak przyjde to zamisat zobaczyc co ja robie zeby ja uspokoic to sluchawki na uszy i gra na kompie normalnie masakra... ciekawe co zrobi jak pojde do pracy :( i jeszcze ma do mnie pretensje ze mu kazalam jej smoczka np. podac i sie nie bedzie odzywal przez tydzien teraz kurcze nie mam juz sily chcialabym odpoczac psychicznie od tego wszystkiego ale nawet za bardzo nie mam jak bo jak wyjde to zaraz moj tato dzwoni zebym przychodzila bo mala placze a jej tatus nie moze sobie z nia poradzic kurcze jest mi bardzo bardzo przykro......:( nawet nie mam nikogo komu moglabym powiedziec moaja mama wyjechala do Wloch jak mialam 17 lat zadko sie odzywa i w najwazniejszym momecie w jakim jej potrzebowalam jej nie bylo ... czyli po porodzie sama musialam sie mauczyc wszystkiego potem przyjechala jakis 1mc po porodzie na doslownie 5 dni i stwierdzila ze nie jestem dobra matka ehhh... szkoda gadac :( ale przynajmniej sie troiche wyzalilam ... pewnie nie chce wam sie tego czytac bo sporo troszke i tak chaotycznie napisane ale dzieki ze chociaz moglam napisac....

daisy5788
 1294  34

Znajdź pytania na ten sam temat:

rodzina

Odpowiedzi

Agunia
tak na pocieszenie (kwiatek)(kwiatek)(kwiatek)(kwiatek)(kwiatek)(kwiatek)
olita7
SZCZERZE POWIEM ŻE WSPÓŁCZUJE CI... i powiem tak, ze ja bedąc na twoim miejscu bez zastanowienia - spokowałabym walizki i do widzenia (mówie o Twoim partnerze) jak sie nie podoba to spadaj dziadu... i tak ci nie pomaga wiec żadna strata... Tyle tylko ze szkoda dziecka bo taty nie bedzie widziało i znało. Ale moze lepiej bo i tak taki tata to nie tata. NIe wiem co zrobisz ale moze taka terapia wstrząsowa pomoze... moze zobaczy ze nie moze od tak sobie tobą pomiatac i zwalac cała robote na twoje barki... szkoda gadac jaki buc z tego twojego faceta. Ja dawnobym kopnęła go w ..... mówie ci nie czekaj i zrób cos z tym bo bedzie jeszcze gorzej.
monique25
wiesz co ja czasami tez tak słyszałam ze on pracuje i musi odpocząc no ale jak wekeendy miał wolne to sam sie Kacprem zajmował ja odpoczywałam :/ na początku tez było ciezko musielismy sie podocierac nie każdy nagle w ciagu 5 min potrafi byc super tata (smutna) Czasami jak nie wytrzymywałam to zostawiałam mu Kacpra i sobie musiał radzic sam (grins) oczywiscie na troszke (grins) a teraz to juz sam sie chętnie zajmuje jak to mi kedys powiedzieli znajomi przeczekaj bo dla faceta takie dziecko co lezy je i płacze to nudne jest a potem juz jest lepiej jak powie tato zacznie sie usmiechac raczkowac mówic chodzic (grins) może sie ułozy a jak nie ja bym go wywaliła z domu (zlosc) do czego Ci taki facet
daisy5788
Tylko wiecie boje sie samotnosci tzn nie bede sama bede z dzieckiem ale wiecie o co mi chodzi bo nie naleze do tych najladniejszych zreszta on nie raz mi powiedzial ze nie znajde sobie faceta po nim bo jestem pojebana itp i brzydka i gruba :( zreszta i tak macie racje bo i tak dziecko go nie uwaza prawie jak ojca pewnie moze dlatego ze sam sie wychowywal bez ojca i mysli ze kobieta musi wszystko ... moze dlatego nie da sie z nim rozmawiac w ogole masakra normalnie macie racje przemysle to sobie... a z reszta powiedzial mi kiedys ze jak sie rozstaniemy to nie bedzie przychodzil do Sandry itp... echh DUPEK
monique25
jakby mi facet tak powiedział to (zlosc)(zlosc)(zlosc) a kto Ci powiedział ze uroda w życiu jest najważniejsza !!!!! poza tym pewnie jestes ładna tylko przez niego tak myslisz .

Mój tez sie bez ojca wychowywał jego ojciec to alkoholik bił matke wiec odeszli od niego , i teraz jest super tata zawsze mi mówi ze musi dac Kacperkowi to czego on nigdy nie miał (grins) tatę (prezent)(prezent)
monique25
znajdziesz kogos kto Ciebie i Sandre pokocha (grins) i bedzie dobrym ojcem(grins) a on niech alimenty płaci bo i tak bedzie musiał i tyle a za pare lat sie ocknie i bedzie żalował a wtedy za pózno bedzie
daisy5788
ale to jeszcze nie wszystko ost napisal mi jak wyszlam do kolezanki na chwile po plyte wracaj suko do domu i sie dzieckiem zajmij chyba macie racje na co mi taki ktos ehhh... i chyba nigdy nie bedzie mnie szanowal :( tylko szkoda Sandry...
Magdzik
Rany! Skąd Ty wytrzasnęłaś tego...popaprańca???!! Taki facet, to nie jest facet!!!! Szczerze Ci współczuję...(kwiatek) Ale jak widać dobrze sobie radzisz, masz też tatę, to kopnij tego smroda w tyłek! Spakuj go i pokaż mu drzwi. Może się otrząśnie, a jak nie to widać, że to kawał suk...... (zlosc) Ten facet nie nadaje się na głowę rodziny. Trzymaj się ciepło i głowa do góry(cukierek)
monique25
lepiej zeby była tylko z toba niz wychowywała sie przy ojcu który jej nie chce (zlosc)(zlosc)(zlosc) boże od razu bym go wywaliła z domu dasz sobie rade (prezent)(prezent)(prezent)
tlolek
jak to ty nie pracujesz a dom i opieka nad dzieckiem to co...moj ślubny tez miał takie mniemanie ze tylko siedze w domu i nic nie robie...przestał tak uważać...którejś niedzieli musiał dzieckiem sie opiekować (rezultat był taki że mleko czy przebrać dziecko oczywiście ja ) ale musiał bawić sie z dzieckiem i patrzeć zeby krzywdy sobie nie zrobiło (ja w tym czasie robiłam generalne porządki przed świętami) wieczorem był tak padnięty tym "nicnierobieniem" że nawet kolacji nie zjadł....bardziej szanuje to ze jestem w domku...
a jeśli jeszcze nie jesteście małżeństwem to do widzenia przecież i tak Ty wszystko robisz a w zasadzie wychodzi że masz dwoje dzieci ....
ach ci faceci
olita7
kuźwa... jak on tak cie obraza i wyzywa od najgorszych to w zyciu nie byłabym z takim dupkiem. Kto mu dał prawo... A ty nie mysl tak ze jestes brzydka... kazda kobieta ma piękno w sobie. A nawet jak nie wyglądasz jak super modelka to za to masz piękno w sobie i masz dziecko - to juz jest najwieksze piękno matka i dziecko. Miłosc do dzidzi daje ci wewnetrzne piękno. A mowisz ze boisz sie samotności - a teraz co nie jestes juz sama... facet tylko z tobą mieszka a zostawił cie dla swoich potrzeb i wygody ze wszystkim. Ja 5 min bym nie czekała... a faceta zawsze sobie znajdziesz tylko trzeba dobrze szukać. Po takich obrazach zmienilabym zamki w domu.... i wypierdzieliła ciuchy przez okno.
monique25
a co twój tato na to bo mój to by zabił takiego zięcia (kciuki)
olita7
WŁAŚNIE... WSZYSTKIE ŻYCZYMY CI ODWAGI... NIE CZEKAJ I....
SPIEPRZAJ DZIADUUUUUU!!!!!!!!!!
Edytka85
Zgadzam się z dziewczynami, duuużo odwagi i wiary w siebie kochana.
BARTEK
Bardzo Ci współczuję i podpisuję się pod tym co dziewczyny napisały .(kwiatek) na pewno dasz rade trzymaj się kochana .
tlolek
@asafi nie że musiałaby się męczyć z takim......tylko że trochę ciężej się takiego pozbyć (rozwód i takie sprawy).... o to mi chodziło....
Lexi
Wspolczuje Tobie i dzidzi, serdecznie! Nie dosc, ze masz bydlaka w domu to jeszcze matke, ktora niewiele sie Toba opiekuje a ma czelnosc wyglaszac takie poglady na Twoj temat...
Z tego co piszesz masz obok siebie tate, nie napisalas nam jakie masz z nim relacje ale moze On bedzie Ci bardziej pomocny... Ja spakowalabym faceta juz po tekscie, ze jestes gruba i brzydka... I skoro glosno i otwarcie powiedzial,ze nie przychodzilby do dziecka, to masz problem z glowy, bo nie bedzie Ci bruzdzil! Ja wiem,ze trudno sobie to uswiadomic ale tu nie ma milosci, nawet zwyklego szacunku. Chyba nie chcesz by malenka sie wychowywala w takich warunkach. .. Pozdrawiam i zycze odwagi!
nastia24
jezeli on do ciebie tak mówi to tylko czekać kiedy rękę podniesie bo niema do ciebie szacunku.Nie nadaje się na ojca a nie będzie lepiej bo właśnie teraz go najbardziej potrzebujesz. więc puki co powiedz mu papa bo potem będzie trudniej. a tak w ogóle ile jesteście razem?
daisy5788
jestesmy razem 4 lata a moj tato nie slyszy jak mnie wyzywa bo mi pisze sms z wyzwiskami ale widac ze ma go serdecznie dosyc a z tata moje kontakty sa takie nawet dobre odkad mama wyjechala to on sie opiekowal mna i bratem i zywil itp musial nnam zastapic i matke i ojca bo wczesniej to nie bardzo tak ze mna rozmawial( jak mama nie wyjechala ) w ogole prawie nie rozmaiwlam z ojcem jakos tak sie balam nie wiem a teraz sie po prostu wstydze jemu spojrzec w oczy bo przeciez mieszkamy z moim tata a moj partner potrafi przyjsc do jego pokoju narobic syfu tam np porozrzucac puszki po piwie i sobie pojsc nie sprzatajac moj tato tez ma go serdecznie dosyc wiem bo to widac golym okiem ...
nastia24
boże dziewczyno kopnij go w dupę bo on się nie zmieni a mówie ci to na moim przykładzie byłam z takim czymś 5 lat i kiedyś poprostu pękłam i powiedziałam dość i nie żałuje tobie też to radzę a zobaczysz jak tak zrobisz to i ojciec ci pomoże bo będzie się czuł swobodniej
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.