Menu

:((

ale mam doła..powiem wam tak od pewnego czasu mam problem z mezem (sex) od pewnego czasu tego nie robimy.on mowi ze zmeczony,ze mu sie nie chce itd...dzisiaj byl ten temat poruszony przy moim bracie i bratowej(kochani ludzie) zupelnie przypadkowo...po czy mowj brat powiedzial ...JA BYM SIE WYPOWIEDZIAL SKAD TEN PROBLEM ALE NIE CHCE CIEBIE URAZIC...pod pretextem przebrania malej wyszlam z nia do sypialni i sie poplakalam...przyszedl do mnie i powiedzial ze napewno codzi o moj wyglad,bo sporo mi przybylo po 3ciej coreczce i nie umiem tego zrzucic chociaz bardzo bym chciala.dodam ze mialam 3 ciecia i wisi mi srasznie skura ...mam totalnego dola,nie umiem sobie z tym poradzic,a maz jak go pytam mowi ze to nie jest wina mojego ciala i wygladu...poprostu ma za duzo na glowie...brat twierdzi ze on mi nie mowi bo nie chce mnie zranic...co ja mam robic,mam chec isc sie powiesic ;(( przepraszam za te lekture,ale musialam sie wygadac(placze)(placze)(placze)(placze)(placze)(placze)

edyta1161
 835  15

Znajdź pytania na ten sam temat:

Zdrowie sex otyłość

Odpowiedzi

Magdzik
A ja bym nie słuchała brata, tylko porozmawiała szczerze z mężem. Głowa do góry(kwiatek)
Paulinka1701
Myślę że nie powinnaś aż tak się dołowa i głowa do góry (prezent) Powinnaś siąść z męzem i porozmawiać z nim tak na prawdę szczerze i poważnie dlaczego tak jest i poproś go żeby mówił prawde może jakoś rozwiązecie ten problem trzymaj się(kwiatek)
Paulinka1701
A tak na marginesie brat ci pwiedział to pod kątem swojego toku myślenia co nie znaczy że twój facet też tak myśli ...
niunia89
popieram dziewczyny...porozmawiaj z mężem i główka do góry a będzie dobrze:)
Mandarinios
Brat zachował się jak cham.... wielka mi litość - ja bym się wypowiedział ale nie chcę Cię ranić... a co zrobił??? Kochana jedno jest pewne skoro mąż mówi, że ma dużo na głowie to widocznie tak jest - czy naprawdę facet musi być wiecznie napalony? Faceci też mają swoje problemy, czasem mniej ochoty... Tak jak piszą dziewczyny porozmawiaj na spokojnie z mężem.... a co do brata to wolę sie nie wypowiadać, bo wku....rza mnie coś takiego..... jestem ciekawa jakim chodzącym ideałem jest jego żona.... poza tym jej współczuje skoro dla niego liczy się głównie wygląd...

I jest jeszcze ważna kwestia - Ty musisz się zaakceptować! Wiecznie narzekanie na siebie napewno nie sprzyja.... No i dla poprawy nastroju w miarę możliwości zorganizuj sobie czas dla siebie - na ćwiczenia, domowe SPA - od razu poprawi Ci się nastrój... I pamiętaj, że wszystko co robisz rób dla siebie, dla własnego samopoczucia, a nie dla kogoś :) Najpierw Ty się musisz ze sobą dobrze czuć a wtedy każdy będzie patrzył przez pryzmat tego co sama o sobie myślisz :)
desdemonka
napewno jest Ci cięzko zaakceptowac samą siebie po ciazy i ta sytuacja odbija sie na Twoich stosunkach i relacjach z męzem.Uważam że powinienas porozmawiać z partnerem,powiedzieć co czujesz...
mój małzonek tez czesto miewa dłuższe okresy czasu gdy kompletnie nie ma ochoty sie kochac..rózni ludzie miewaja rózne temperamenty..Zaufaj męzowi,spróbuj popatrzec na siebie z innej perpektywy,odszukaj swoje atuty a nie tylko wady(zapewne masz piekne włosy,badz oczy:)(kciuki))...tak jak napisały dziewczyny..głowa do góry(prezent)
asiula024
Mój powinien Cię kochać taka jaką jesteś ... w końcu urodziłaś mu trójke ślicznych dzieci ... kup sobie seksowną pidżamę , jakieś kajdanki zrób makijaż kup winko i kiedyś jak dzieci pójdą spać zrób wszystko sama , facet czasem potrzebuje zeby to jego "wziąć" (kwiatek)(kwiatek)(kwiatek)(kwiatek) Powodzenia życzę i głowa do góry (cukierek)(cukierek)(cukierek)
flame123
fajnego masz brata, faktycznie kochany
flame123
przepraszam, ale tak sobie myślę, że gdyby mój brat, czy ktokolwiek inny, zarzucili takim tekstem w towarzystwie rodziny), to - delikatnie mówiąc - nie byłby mile widziany w moim domu. Jego żona ma problem mając takiego "wzrokowego estetę" za męża.
Współczuję Ci takiego brata. Jak możesz nazywać go kochanym???
Dla mnie to b...k.

Może trochę mnie poniosło, ale strasznie zdenerwowało mnie to, co napisałaś.
Jeśli Cię uraziłam, to przepraszam.
paulaa
brat zachował się chamsko a ty powinnaś szczerze porozmawiać z mężem w czym jest problem bo nie wierze że problemem jest twój wygląd
babooshka
Edyto, zgadzam sie ze zdaniem wielu dziewczyn, naważniejsza jest szczerość pomiędzy Tobą i mężem. A ty się nie dołuj, potrzebujesz czasu by dojśc do formy, może faktycznie zapiszesz się na jakiś fitness albo poćwiczysz w wolnym czasie w domu?(alo zamów masaż z technikami odchudzającymi u siebie w domu).Trzymaj się cieplutko(prezent)
234olenka
właśnie nie ma co się przejmować , wziąć się za siebie...i porozmawiać z mężem tak na poważnie:) główka do góry:P pozdrawiam:*(kwiatek)(kwiatek)(kwiatek)(kwiatek)(kciuki)
234olenka
właśnie nie ma co się przejmować , wziąć się za siebie...i porozmawiać z mężem tak na poważnie:) główka do góry:P pozdrawiam:*(kwiatek)(kwiatek)(kwiatek)(kwiatek)(kciuki)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.