Menu

:(

hej kochane!! powiedzcie czy wy tez jestescie takie strasznie wrazliwe??jak ktos wam cos powie co wam sie nie spodoba czy maz wam takze powie cos przykrego to chodzicie i placzecie??? ja jestem tak strasznie miekka ze nie wytrzymuje nie raz...

madzia9917
 725  26

Znajdź pytania na ten sam temat:

13-18 lat Partnerstwo i Rodzina placz

Odpowiedzi

rozowa82
nie no taka nie jestem.... ale czasem z bezsilności rycze, na filmach wuje jak bóbr........
kiedyś byłam bardziej wrazliwa ale teraz "sie troche wyrobiłam"(smiech) i potrafie sie odgryźć.....(grins)
Nicoletta
jeśli powiedział by mi coś naprawdę nie miłego ktoś
(coś- ktoś (grins) ) na kim mi zależy i go szanuje to zrobiło by mi się przykro a gdyby to zrobiła jakaś tam łajza to miała bym to w D (grins)

chodzić i płakać to raczej nie,ale przykro by się zrobiło na pewno..
badzialenka
Ja taka jestem.Mój mąż mówi ze ze mną to się nawet pokłócic nie może bo zaraz rycze.(placze)(placze)(placze)
Bozena26
roznie u mnie jest ale czesto wybucham krzykiem i zaraz ryczec zaczynam
xkasiulax
Raczej nie bo gdybym miała ciągle przejmować się opinią innych to bym zwariowała(grins) Nie płaczę jak ktoś mi coś powie przykrego,choć jeśli powie to osoba którą szanuję i mam do niej zaufanie to jest mi przykro ale nie jestem aż tak wrażliwa żeby płakać z tego powodu:-)(grins)(grins)(grins)(grins)(grins)
mycha2706
Moja droga ja płacze nawet na reklamie coca coli(kciuki) a juz jak ktoś mi powie coś przykrego to wyje i wyje(grins)
babooshka
zwykle jestem twardą sztuką -nie płaczę z byle powodu, jedynie niektóre filmy (np. "Joe Black") albo jakieś neg. historie o losie dzieci na mnie działają...
aniuniancyk
U Mnie różnie to bywa, zależy od nastoju bo raz odszczekam się i zacznę pyskować :)a raz odwrócę się na pięcie i idę się wypłakać do pokoju :)
Cyntia
Nie jestes jedyna.Mnie też się zdaża tak reagować.Jeśli coś mnie mocno "zabolało" to PŁACZĘ.
Staram się,żeby się powtrzymac,ale nie zawsze się udaje.A kiedys nie byłam taka"miękka"
madzia9917
JA jestem taka wsciekla na siebie ze nie umiem byc twarda!!!
madzia9917
JA jestem taka wsciekla na siebie ze nie umiem byc twarda!!!
martnow82
Kiedyś przejmowałam się dosłownie wszystkim, wystarczyło że ktoś źle spojrzał. Od kiedy mam dziecko jest zupełnie inaczej, przestałam się przejmować i kiedy trzeba walczę o swoje!
kamm123
Ja też tak czasami mam, że nerwy mi puszczają i zaczynam płakać.. Ale jeżeli trzeba, to utrzymuje nerwy na wodzy i jestem twarda :)
aneta1262
mi zycie dalo nie zle w kosc kiedys bylam bardzo wrazliwa i nie potrafilam sie bronic teraz jest calkiem inaczej potrafie walczyc o swoje i rodzine i nie placze z byle powodu chyba ze dotyczy dzieci (placze) trzeba byc twardym bo życie nie jest uslane rożami (pout)
koza54
kiedyś tak miałam, ale jakoś po urodzeniu córki mi przeszło, dopiero jak rzeczywiście coś strasznego się stanie to becze, no i przy filmach i bajkach to niestety nie jestem w stanie nie płakać (grins)(grins)(grins)
paulaa
no ja też tak mam(cukierek)
Pineczka
Ja jestem okropnie wrażliwa... aż do przesady. Jeśli chodzi o obce osoby to potrafię odszczeknąć i wtedy się nie przejmuję. Ale wystarczy kłótnia z moim B., czy rodzicami a ja zaraz beczę. Zresztą płaczę też z wielu innych powodów:D A to z bezsilności, a to ze śmiechu, albo na filmach, przy książce, nawet jak słucham muzyki i bardzo mi się spodoba:D:D:D albo jak zobaczę lub usłyszę o krzywdzie innych ludzi, przede wszystkim dzieci, albo zwierząt, u mnie praktycznie każdy powód do łez jest dobry:D
Mam dobre serce, aż za dobre.
piasekpustyni
ja niestety taka jestem;/ nawet od obcej osoby strasznie przezywam...
Circle
a ja jestem bardzo spokojna i wyluzowana. Dopiero po kilku dniach od nieprzyjemnego zdarzenia zaczyna mnie boleć brzuch i łapię "lęki" - to efekt duszenia emocji - lepiej się popłakac, albo odpyskować, ale cóż, na pyskowanie jestem za kulturalna, a na płakanie sobie nie pozwalam, efekt - problemy zdrowotne.
Magdzik
Ja również tak mam niestety... Jeśli bliska mi osoba powie/zrobi coś, co sprawi mi przykrość potrafię płakać z tego powodu, ale i też odpyskować i kłócić się. I gryzie mnie to później przez dłuższy czas. Niestety mam miękkie serce... A kto ma miękkie serce...(pout)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.