Menu

:(

Cześć kochane...przepraszam, że się dawno nie odzywałam. We wtorek ( w zeszłym tyg) poszłam do pani doktor, która najpierw się ucieszyła na wieść o II kreseczkach, ale gdy zrobiła mi USG okazało się, że nic nie widzi oprócz jakiegoś płynu pod jajnikiem. Strasznie się przestraszyłam, a ona mnie wysłała do szpitala. Następnego dnia w szpitalu zrobiono mi badanie z krwi i USG, płynu już nie było, ale pęcherzyka również i znów mnie zestresowali, że to być może pozamaciczna ciąża. Masakra jak ja płakałam... Postanowili czekać aż coś się pokaże i powtarzać badania z krwi co drugi dzień. Po wynikach w piątek okazało się,że hormon zaczął spadać następne wyniki miałam wczoraj, i dodatkowo zaczęłam krwawić. Doktor po USG powiedział,że jak się sama oczyszczę to uniknę łyżeczkowania, a jak nie to dziś jeszcze czekałby na mnie zabieg. Na szczęście nie był konieczny, dostałam wypis i wróciłam do domu. Mam się oczyszczać i za tydzień pójść na kontrolne USG. Byłam w ciąży ok 4 tygodnie Skończyło się samo Boże, jak mi smutno...

artisylvi
 752  18

Znajdź pytania na ten sam temat:

Planowanie dziecka Ciąża Zdrowie smutek

Odpowiedzi

Beatka2010
Bardzo mi przykro z powodu Twojej straty.Wiem co czujesz i tulę Cię mocno(cukierek)(cukierek)(cukierek)(cukierek)(cukierek)(cukierek)(cukierek)(cukierek)(cukierek)(cukierek)(cukierek)(cukierek)
iwona1985
Bardzo mi przykro. Wiem przez co teraz przechodzisz, ale trzymaj się.
234olenka
Bardzo mi przykro(cukierek)(cukierek)(cukierek) trzymaj się.(cukierek)(cukierek)(cukierek)
artisylvi
Chcę się starać o następnego Aniołka, ale teraz się boję, że to może się powtórzyć:(
Justyna14
przykro mi.trzymaj się cieplo(cukierek)(cukierek)(cukierek)(cukierek)
halina21
oj bardzo Ci współczuję ,trzymaj się i zobaczysz że słonko znowu zaświeci (cukierek)(cukierek)
artisylvi
To była(by) moja pierwsza ciąża.
Beatka2010
wiem co to strach...moja druga dzidzia miała wadę genetyczną,a teraz znów jestem w ciąży i tak samo się boję,że się powtórzy a będę to wiedziała dopiero za jakieś 1,5 miesiąca(smutna)
artisylvi
Właśnie doktor powiedział w szpitalu,że to była jakaś wada genetyczna i, że dobrze w tym wszystkim, że sam organizm się pozbył, bo mogłabym urodzić chore dziecko. To było nasze drugie podejście. We wtorek za tydzień idę do kontroli i się dowiem ile trzeba czekać na następne starania. To był dopiero 4 tydzień. Wiem, że ze strony medycznej sam początek ciąży może być różny i nie zawsze udany, ale inaczej gdybym nie wiedziała i dostała po prostu późniejszy okres a inaczej jak o wszystkim wiem, myślę i przeżywam, że to było bardzo chciane dziecko. Czuję taką pustkę... Dobrze, że mój mąż tak samo to odbiera, nie jestem z tym sama.
korek221
Tak mi strasznie przykro(placze)(placze)
Tulę Cię mocno(cukierek)(cukierek)
artisylvi
Dziękuję Wam za wsparcie i zrozumienie.
monilajsa
Strasznie mi przykro(placze) Trzymaj się (cukierek)(prezent)
Kordelia
Przykro mi (placze)(placze)(placze)
Trzymaj się dzielnie (prezent)(prezent)(prezent)(prezent)
piasekpustyni
strasznie mi przykro(placze) trzymaj się dzielnie(kwiatek) tulę do serducha(prezent)
kasiam146
przykro mi wiem doskonale co czujesz ja stracilam ciaze w podobny sposob. Dla pociezesznia dodam ze ciaze stracilam w listopadzie a w styczniu bylam juz znowu w ciazy teraz mam 3 letniego zdrowego synka.
sungirl25
Bardzo Ci współczuję... Doskonale wiem co przeżywasz, ale uwierz, że i dla Ciebie zaświeci słonko. Trzymaj się ciepło (kwiatek)
grazynka36
Współczuje wiem co czujesz ,ja tez poroniłam 2 razy 1 raz w 16 tygodniu pózniej urodziłam córe która teraz ma 14 lat ,pózniej poroniłam w 5 tygodniu to był grudzień ,a juz w lutym zaszałam w ciąze noi mam 4 letniego Wiktorka :)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.