Menu

18 stka chrześnicy :)

Ile się teraz daje na 18 stkę chrześnicy? Tak, tak każdy daje tyle na ile go stać, ale ile Wy byście dały, dali? A może jakieś pomysły na prezent?

Tuptolek
 1127  16

Znajdź pytania na ten sam temat:

13-18 lat Partnerstwo i Rodzina urodziny

Odpowiedzi

koza54
Ja bym dała z 200zł co by nie przesadzać w żadną stronę. Wiadomo, że kasa najlepsza, bo dzieciak może sobie kupić co zechce, jakiś ciuch czy coś. Ewentualnie zapytać chrześnicy czy ma jakieś specjalne życzenie ale wiadomo, że nastolatki lubią przesadzać, zażyczy sobie jakiegoś laptopa albo telefon i będzie problem :D
Runka
popieram @koza54 jak sie zapytalam siostrzenicy co by chciala od cioci dostac na 18-tke to bym musiala kredyt brac aby jej zyczenie spelnic...
od chrzestnej siostrzenica dostała 200 zł i kolczyki srebrne...
renata29
Też bym chyba więcej niż 200 nie dała. Ewentualnie może jeszcze karta podarunkowa, zapytać się w jakim sklepie by chciała albo wybrać się z nią na zakupy,tylko wcześniej mniej więcej określić kwotę jaką można na to przeznaczyć.
irekzboralski
Mój mąż swojej chrześnicy postanowił zafundować prawo jazdy więc daliśmy Jej tysiąc zł. Każdy daje tyle na ile go stać i ile uważa.
Elfka
Bycie chrzestnym nie równa się - sypanie wielką kasą na każdą okazję.
Każdy da ile może jak dziewczyny piszą. Gdyby moja teraz miała 18 lat to dla mnie górna granica to 300 zł i to już by mnie musiało zdrowo pobrzdękać.No, ale ja to ja, a inni to inni.
Osobiście od chrzestnych na 18stkę dostałam w sumie 400 zł co mnie zszokowało. Tak to co roku mi chrzestna na urodziny tort piekła i jakiś perfum dawała czy książkę. Byłam bardzo zadowolona bo chrzestny nic nigdy nie dawał bo zazwyczaj przechlał wypłatę to sam nie miał, ale dobry dla mnie był i to było najważniejsze.Teraz dzieci są inaczej chowane. Najgorzej, że to rodzicom wydaje się mało jak ich dziecko dostanie jakąś niższą kwotę. Wybaczcie mój dosadny komentarz, ale doświadczyłam niemiłej sytuacji w tych sprawach i cięta jestem niestety na wymysły ludzkie.
Znajoma na komunię chrześniaczce kupiła lapka za 2,5 tysiaka ... tak więc gdzie nam do nie hahahah
Elfka
*niej
Tuptolek
Obawiam się, ze u nas 200 zł to na bank nie przejdzie. Nasz syn od nas dostał na komunię od nich więcej, choć ich chrześniakiem nie jest. Ale też przeraża mnie ta kwota. W sumie Wasze odpowiedzi mi dały do myślenia, że w sumie to mało piszecie i ja mogę spokojnie obniżyć tą kwotę, którą miałabym dać.
Tuptolek
Mało w sensie kwota niska do tego co mówił mąż, że przydałoby się dać.
lola86
O matko jakie kwoty . Ja dostałam od chrzestnej 50 zł i maskotkę i musiał być zadowolona . Ludzie zaczynają przesadzać jeden przed drugim . Bo muszę dać żeby mnie nie obgadali , lepiej się zadłużyć niż się nie pokazać .
Tuptolek
U nas to na wesela się daje 300-500 zł, na urodziny, czy gwiazdkę 50-100 zł łojejej nie wiem, nie wiem
Tuptolek
yyy jako zwykły gość, bo jako chrzestny to na wesele od 1000 do 2000 zł
Elfka
Tuptolku, tu u mnie w rodzinie jest podobnie z kwotami.Tzn tak trąbią, że wypada itd. Jednak ja staram się dać ile mogę i rozsądnie patrzę na to. Zawsze tak co by się zwróciło za ugoszczenie każdego z nas plus jakiś zysk dla otrzymującego prezent. Tylko nie zawsze to wycyrkluję bo jak kto się zastawi tak, że od osoby go fiu fiu wyjdzie to nie zwróci się mu to od nas niestety. Ogólnie nie lubię takich imprez i musu dawania. Nie lubię kupować prezentów bo stresuje mnie, że nie trafię, albo ktoś ma to w odwłoku. Niestety spotkałam się z wyśmianiem srebrnej biżuterii, którą takiej panience kupiłam i sama bym chodziła. No cóż wolałaby tablet...Lubię tylko mężowi i córce kupować, a to łatwe wcale nie jest .
Tuptolek
Jejku to przykro bardzo z tą biżuterią. Chyba bym tej panience powiedziała co myślę o tej sytuacji. Ja np. na gwiazdkę męża siostrzenicy też prezent chciałam kupić to teściowa powiedziała, że ona wszystko ma i woli pieniądze. Wtedy się jej posłuchałam, ale w tym roku dostanie prezent i niech się cieszy, że dostanie.
Elfka
No widzisz tak to czasem bywa. Niedawno zaś bratanica miała urodziny i od razu się ugadałam z rodzicami jej, że dam kaskę bo sobie zbiera i była bardzo zadowolona, ale to jet taka rezolutna dziewczynka już u zna wartość pieniądza i potrafi sobie zbierać na różne rzeczy. Tutaj wiem, że sobie to ceni, a po za tym ciuszków ma kupę i wszystkie sprzęty już też ma. Jej też kiedyś nawet srebro kupiłam i się cieszyła akurat bo lubi kolczyki i takie inne świecidełka. Tu byłam zadowolona. Teraz już kończę z kombinowaniem i co roku kasa będzie 50 zł bo jestem tylko ciocią i to wielokrotną i bym zbankrutowała dając każdemu więcej bo w sumie w całej rodzinie mam 4 dziewczyny, 2 chłopaków plus jeszcze wszystkie koleżanki i kolegów córy co się na urodziny zapraszają . Każdemu się coś prezentuje. Kończymy już jednak definitywnie z Mikołajem, dzieciątkiem i zajączkiem.Tylko urodziny zostają u tych dużych, a małe w sumie też. Rodzice i babcie niech sobie kupują, a ciocie i wujkowie to już przegięcie, a potem dziecko nie wie co ma z tym robić, albo otworzy i powie -"znowu ciuchy".Większość to już duże panienki powyżej ośmiu lat.
Elfka
aaaaaaaaaa sorki 5 dziewczyn bo jedna już dorosła baba ;-)
jagoda30
moja ma 18tkę w przyszłym roku,planuję 100,nie więcej i jakieś kwiaty.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.