Menu

2 latek i problemy z koncetracją

Mók synek ma 2 latka dzisiaj byłam z nim na wizycie u logopedy ponieważ synek mało mówi. Mówi tylko ( mama, tata, baba, dziadzia, dzieci, dzidzi, am, miau, hau, ała, da, odz tu, daj to, nie) trudno mi zachęcić go do powtarzania prostych słów. Logopeda stwierdził że mowa jest opóźniona co do wieku i że synek ma problemy z koncetracją - i troszkę się tym zmartwiłam. Czy któraś z mam ma dziecko z problemem koncentracji?? Dodam iż widziałam że moje dziecko jest wszystkiego ciekawe, że trudno mu się skupić dłużej na danej rzeczy ale myślałam że w tym wieku to normalne że wszystko go ciekawi. To moje pierwsze dziecko i nie mam doświadczenia. Jak ćwiczycie z dziećmi koncentarcję?

malwina123
 555  10

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Wychowanie mowa koncentracja dziecko

Odpowiedzi

syla
Wiesz co dziwi mnie że logopeda mmówi że jest opóźniony zmową mój synek zaczął mówic więcej koło 3 roku teraz ma 3 i 3 mc i gada jak stary ale od nie dawna.Co do koncentracji ciekawe czego ona wymaga od 2 latka logiczne że na długo się nie skupi tylko wszystko go ciekawi,głowa do góry wszystko będzie dobrze
MamaMaya
wiesz pewnie to jest jakos uśrednione - że dzieci zaczynaja mówić mniej więcej z tym wieku ale oczywiste jest że wiele z nich robi to wcześniej a wiele z nich później niż w tym uśrednionym wieku. moja córka rozgadała się dopiero po 2 urodzinach wczesniej tez niewiele mowila, inni jej rownieśnicy ( w sensie z tego samego rocznika, ale byla jednak rozniaca kilku miesiecy) tez już wczesniej mowili o wiele wiecej. myśle że 2 latka to nie jest źle poczekaj albo idz jeszcze do innego lekarza jesli sie martwisz. co do koncentracji to nie wiem na jakiej podstawie ta pani dr to stwierdzila bo faktycznie u takiego dziecka to za wiele nie mozna oczekiwac. moja corka ma 4 latka a widze nie raz ze cholernie ciezko jej sie skoncetrowac na niektorych czynnosciach bo ona zawsze zalatana, zajęta, zagadana.... nie lubi monotonnych czynnosci nwet nie porusuje dłuzej bo ciezko jej usiedziec dłuższą chwile z kredka w ręce. ale mysle ze wszystko mozna z dzieckiem wypracowac, tylko trzeba czasu, uwagi i cierpliwosci a postępy będa spore.
tlolek
moja córcia ma 24m-ce mówi jeszcze mniej niż Twój synek ale naprawdę się tym nie przejmuję bo...
chodze do logopedy z synem (ma problemy z "r" i "sz") i przy okazji podpytałam się logopedy czy nie powinnam z córką przyjść na wizyte- powiedziała że NIE ponieważ jak na swój wiek mówi sporo a trzeba brać pod uwagę w jakim wieku pozostali członkowie rodziny (nie tylko syn ale też jego tata, wujostwo,dziadkowie) zaczeli gadać...
Syn łaskawie w wieku 3lat i 3m-cy uraczył nas pierwszymi słowami (nie będącymi mama, gaga,baba) dopiero wtedy zaczął nasladować odgłosy zwierzątek...ale jak już się przekonał do mówienia to zdaniami.Teraz w wieku 5 lat nawija jak szalony, ma bogate słownictwo.Logopeda go chwali za dobór słów (nie jeden 5-latek ma znacznie mniejszy słownik).

Problemy z koncentracją...wizyta zapewne trwa 30minut i na tej podstawie logopeda takie orzeczenie wydaje !?...Mój 5latek ma czasem trudność żeby te 30min. wysiedzieć a ma bardzo fajną logopedę, która wie jak czas zorganizować dziecku.
Już widze moją dwulatkę jak by robiła "gimnastykę buzi i języka" podczas takich zajęć jak, prędzej z czystej dziecięcej ciekawości zajrzała by do wszystkich szafek w gabinecie niż pozwoliłaby na takie ćwiczenia...
LaMandragora
Z calej mojej trojki jedynie najstarsza mowila plynnie majac 2 lata i 2 m-ce. W 2. jezykach.
Srednia dopiero majac 4 lata (ok. maly Aspie... moze wiec dlatego). Najmlodsza (wszystko jest w porzadku) ma 3 lata i 9 m-cy i dopiero od niedawna mowi pelnymi zdaniami.

Mam taka jedna rade. Nie pozwol zaszufladkowac swojego dziecka. Dzieci rozwijaja sie w roznym tempie. Mozliwe, ze Twoje dziecko jest bardziej ruchliwe (jak moja Krotka) i po prostu bardziej nastawione na aktywnosc fizyczna?
renata29
Mój starszy synek mówił jeszcze mniej w wieku 2 lat i nawet do głowy mi nie przyszło żeby do logopedy z nim iść.
Biedne są teraz te dzieciaczki.Wyścig szczurów już od kołyski (pout)
jagoda30
@atena Wizyty u logopedy zaczynają się wcześnie,jeśli dziecko ma problemy.Ja zaczęłam jeźdźić z Zuzią,kiedy miała niecały rok.Ćwiczenia polegają nie tylko na Nauce mówienia....Podstawa to odpowiednie przełykanie,układ języka w buzi przy ssaniu....
Co do koncentracji,czy ta pani wie,że tak małe dziecko nie skupi na czymś uwagi dłużej niż 15-20 min?
malwina123
Dziękuję wam za odpowiedzi. Podniosły mnie na duchu. Ja też myślę że mój synek jest cikawy świata. Wszystko w gabinecie było dla niego nowe ogromne ilości zabawek książek. A Pani wymagała by 40 minut siedział u mnie na kolanach i wykonywał jej polecenia.
MamaMaya
to ta lekarka się chyba z księżyca urwała.... nie poszłabym do niej więcej...
Bestyjka
Mój syn ma 3 lata i 2 miesiące, dopiero od kilku dni powtarza słowa dwusylabowe i odgłosy zwierzątek. Wiecznie biega, jest nadpobudliwy i ciężko mu się wyciszyć a bez tego nie ma powtarzania. Dopiero od niedawna rozumie polecenie złożone typu- przynieś buty, umyjemy rączki, włącz telewizor bo wcześniej rozumiał tylko zanieś, nie wolno, przynieś itp. Lepiej iść zawczasu do logopedy i upewnić się, że wszystko jest ok niż tak jak ja olać to (bo właśnie każdy mówił, że ma czas..2 lata ma czas, 3 lata ma czas..). żałuję, że wcześniej nie poszłam do logopedy, psychologa bo dziś pewnie byłabym spokojniejsza. To nie jest wyścig szczurów, to jest okazanie troski. Dziecko nie musi mówić w wieku 2 lat ale trzeba wiedzieć czy jest jakiś problem czy dziecko jest leniuszkiem.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.