Menu

2 latek niejadek

Hej dziwczyny:-) moj syn ma 2 latka 3 miesiace i nie chce jesc. Staram sie go zachecac przygotowujac rozne posilki (nalesniki, tzw grzybki, jajecznice, kanapki z wedlina, gotuje zupy, ziemiaki z sosami, staram sie dawac mu owoce ) ale marny efekt tych staran. Wiktorek nie pije juz tez mleka bo je wypluwa. Mam ogromny problem bo brakuje mi juz pomyslow. Prosze pomozcie...
Z gory dziekuje

Moni80
 862  3

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Odżywianie jedzenie dla dzieci

Odpowiedzi

kreskah
a dużo jada słodyczy? i czy wogóle jada? bo może tu tkwi problem? synek szwagierki, 2,5 roczniak straszny był do jedzenia, ale codziennie jadł czekoladkę, lizaczka, więc przy takich "cudeńkach" jedzonko faktycznie było mało atrakcyjne.
wiesz, mam córcię w wieku Twojego Wiktorka (która właściwie od poczęcia też miała być Wiktorkiem:) ) apetyt jej dopisuje, je różnorodne rzeczy, a na przegryzkę np kawałek papryki, jabłko, marchewkę. z tym, że ona odkąd zaczęła jeść coś innego niż pierś, dostawała bardzo dużo warzyw i owoców, pierwsze kosteczki czekolady, czy gumy rozpuszczalne dostała dopiero po półtora roku, myślę, że dzięki temu jest otwarta na inne smaki, ale to tylko moja teoria :)
a i poza tym ja będąc z nią w ciąży bardzo zdrowo sie odżywiałam, bardzo dużo warzyw i owoców, może to też w jakimś stopniu ukształtowało jej smak :)
ale wracając do tematu, córka moja odkąd odstawiłam ją od piersi wogóle nie chciała pić mleka- nie zmuszałam. poszła do żłobka, i zaczęła jeść płątki z mlekiem, bo inne dzieci jadły. po kilku miesiącach okazało się, że ma potworną alergię na mleko. Pewna lekarka powiedziała mi, że często niechęc u dzieci do jedzenia pewnych rzeczy wynika z alergii, mały organizm w naturalny sposób rozpoznaje i broni się przed alergenami.
nie poddawaj się, próbuj maksymalnie urozmaicać posiłki malucha, a przede wszystkim nie dokarmiaj między posiłkami głównymi, niech zgłodnieje :)
moje patenty wypróbowane (z powodzeniem na synku szwagierki)- rosołek z makaronem, a marcheweczka pokrojona w kółka i zrobione z niej oczka, nosek buzia- był to rosołkowy ludzik, którego młody chętnie po kawałku rozbierał :) kanapeczki też z bużkami z papryki,ogórka, keczupu, też fajnie się jadły, choć akurat na mojej córce wrażenia nie robiły, próbuj różne potrawy, może trafisz w to, co Wiktorkowi zwyczajnie posmakuje. Takie dzieci (to wiem z przedszkola) uwielbiają wszelkiego rodzaju kluseczki- pierożki, makaron, kopytka, kluski śląskie, no i sosiki.
a wiesz, swego czasu moja córcia nie chciała wogole jeść kanapek. może to nie specjalnie zdrowe, ale podgrzewałam jej kromki z szynką i serem w mikrofali- żeby się ser stopił i dawałam odrobinę keczupu- pałaszowała jak złoto :)
aaa i jeszcze w przedszkolu hiciorem na niejadków jest domowa pizza- domowe ciasto z szyneczką, serkiem i kukurydzą, dzieci pałaszują jak złoto :)
kreskah
jej przepraszam, straszną sieczkę gramatyczną zrobiłam, ale spieszę się, bo standardowo jestem tu tylko przelotem, a przy okazji robię milion innych rzeczy :)
jola75
Syn mojej siostry tez bardzo malo je.poniewaz pije duzo sokow i one tak go zamulaja ,ze nie ma apetytu
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.