Menu

2 tygodniowa niunia

Mam problem moja 2 tygodniowa coreczka w nocy za nic nie chce spac w swoim lozeczku ani w wozku chce z nami i ko iec kropka w dzien jeszcze spi w wozku ale noc to tragedia placze caly czas az ja wezme do lozka i mam pytanie czy ktoras moze tez tak miala i czy oplaca sie uczyc takiego maluszka spac samemu od poczatku czy poczekac jeszcze np jak skonczy miesiac albo 2 pomocy

daisy5788
 549  11

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat sen niemowlęcia i małego dziec

Odpowiedzi

Mandarinios
Ona potrzebuje czuć Cię blisko, w Waszym łóżku Wami pachnie, jest tak maleńka i tak bardzo Cię potrzebuje obok przecież 9 miesięcy była przy Tobie. Wiem, że za chwile dostaniesz pewnie też odpowiedzi, że nie ucz bo przyzwyczaisz, że w końcu nauczy się zasypiać. Ja śpię od urodzenia mojego synka z nim w łóżku, on przy mnie czuje się bezpiecznie i naprawdę dobrze śpi. Ma 5,5m-ca jak już konkretnie rozszerzę mu dietę i pierś (bo zapomniałam dodać, że karmię piersią) będzie już naprawdę sporadycznie to wtedy przeniosę go do łóżeczka. Tu wcześniej padały pytania o to czy spać z dzieckiem czy nie i niejednokrotnie mamy mówiły o tym, że spały długo z dzieckiem a potem nie było kłopotu z nauką samodzielnego spania. a malutka zdecydowanie domaga się Twojej bliskości. Poza tym noworodka nie rozpieścisz!!!
Mandarinios
wysłałam Ci informację w Twoich pozdrowieniach :):)
JUSTYLKA
ja tez śpię z Mateo od urodzenia wiem że mu przy mnie dobrze ...i niech na razie tak zostanie..A Twoje maleństwo jest jeszcze takie malenkie i po prostu Ciebie potrzebuje !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Mandarinios
Zgadzam się z Justylką!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
avialle
możesz mu ewentualnie koło buźki położyć w łóżeczku jakiś kawałek swojej garderoby np, koszulkę, będzie czuł Twój zapach i zaśnie :).
darzenka
ja śpię z córa od urodzenia a teraz ma 2 latka i nie żałuje bo to wspaniałe chwile kiedy budziła mnie rano albo oczywiście + był w nocy bo nie musiałam do niej wstawać co chwilkę. A przecież do 20-tki nie będzie ze mną spała wiec korzystam z wspólnego spania z córka. A może małą ma kolki, ze płacze w nocy?
margo2302
Moja córcia(8 mcy) śpi w swoim łóżeczku ale jak się w nocu obudzi to biorę ją do siebie, przytulamy sie i śpimy razem do rana. A rano jest najlepiej jak rwie mi włosy z głowy... to są miłe chwile i trzeba się nimi cieszyć bo dzieci tak szybko rosną.
Izka82
ja mialm taka mala kolyske oprocz lozeczka i malutki tam spal bo przytulniej o wiele. ja balabym sie spac z malym ze go udusze, jednej mojej znajomej sie to przytfailo, wiec nigdy bym tego nie zrobila.
a co do placzu to daj czas sojemu 2 tygodniowemu maluszkowi, one wszystkie placza w tym wieku, nie wiedza ze to noc i trzeba spac. stopniowo zacznie spac coraz spokojniej
malami
oze to dlatego,ze dzidzia czuje twoj zapach i przy nim zasypia. moze sprobuj polozyc swoja koszulke, podusie na kturej spisz, tak miala moja siostra i kladla swoja pizamke przy buzi malego
kasia13_archiwum
Wiesz co?

Moja starsza od urodzenia spala w swoim lozeczku... :)

Natomiast mlodsza do 6. tygodni to nie tylko, ze spala ze mna, co mogla spac tylko lezac na moim brzuchu... no cala noc musialam ja tak trzymac. W dzien jak spala to tez...

Skonczyla 6. tyg. i poczulam ulge, ze zechciala spac obok mnie w lozku.

Po prostu wczesniej jak ja tylko zdjelam sobie z brzucha to od razu byl taki ryk...

Tak samo jak ja polozylam ja (spiaca) do lozeczka. Od razu sie budzila i plakala... a ze mna w lozku spala bardzo spokojnie.

Tez probowalam tej sztuczki z wlozeniem jakiejs czesci mojej garderoby. Nie dawala sie oszukac.
KIciula
moj maly spal z nami w lozku do 2 miesiecy potem jak nauczylam go bujania w kojcu od tej pory spi sam
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.