Menu

2 w 1 poród z partnerem a lewatywa

Witajcie mam pytanko trochę kłopotliwe :)
Mojej znajomej przyjaciółka rodziła z mężem była bez lewatywy i niestety miała przykrą sytuację ... ( pod koniec porodu , położna kazała to sprzątnąć mężowi - > obym nie trafiła na taką położną ) Mąż do dnia dzisiejszego ma mały wstręt do żony.
Nie jestem przekonana do lewatywy , ale też wolałabym uniknąć krępującej sytuacji przy porodzie.
Czy jest coś co mogłabym przyjąć przed porodem zamiast lewatywy ???
Bardzo chciałabym porodu z partnerem ale cholernie się boję , że mi się to może przytrafić ....
CO SĄDZICIE NA TEMAT LEWATYWY ???

elizka
 1899  28

Znajdź pytania na ten sam temat:

Poród ciąża

Odpowiedzi

kasia13_archiwum
Przy obydwu porodach NIE MIALAM lewatywy... i nigdy nie zdarzylo mi sie nic takiego, o czym tutaj piszesz.
kasia13_archiwum
Polozna badajac kobiete moze stwierdzic, czy jelita sa wyproznione czy nie... i moze stwierdzic, czy lewatywa jest wobec tego konieczna...

Dziwi mnie, ze ta nie wykorzystala tej wiedzy.
agnesse81
Dobrze mieć ją przed porodem, nie jest taka zła jak ją w filmach opisują:)Naprawdę. Mi zrobili tuz przed porodem, potem obyło się bez niespodzianek.
Mandarinios
Można zrobić sobie lewatywę w domu, wiem, że można sprzęt kupić w aptece. Ja miałam robioną w szpitalu po przyjęciu na porodówkę bo to reguła w szpitalu w którym rodziłam, mąż oczywiście przy tym nie był. Nic strasznego poza tym masz większą pewność tego, że unikniesz "krępującej sytuacji" a jeśli chodzi o tą położną to poprostu bym babę za kudły potargała!!!!!! Jak można, ja poprostu czasem NIE OGARNIAM takiego zachowania....
patrycja21
ja nie miałam lewatywy ale czułam parcie na stolec , maz był ze mna ale taka stuacja nam sie nie zdarzyła
anetakam0
pogratulowac poloznej

''przygoda''czesto sie zdaza i nie dziwi poloznych

teraz bez lewatywy w wiekzosci szpitali sie rodzi
ale mozna samemu kupic zestaw i w domku sobie zrobic :)
JUSTYLKA
..rodziłam z mężem ,lewatywy nie miałam i nic przykrego się nie wydarzyło, ale tak dzień przed porodem zero apetytu i biegunka..A ta położna z twojej opowieści dramat!!!!!!!!!!!!!!!!!!Facet swoją drogą nie jest od sprzątania na sali porodowej a od wspierania żony Dziwię się że się nie wkurzył!!!
smerrfetka
ja nie miałam lewatywy poród twał 16 godzin więc organizm sam zdążył się oczyścić nic nie jadłam bo nie wolno i co chwile latałam do toalety bo mnie czyściło,sama natura....ale skoro poród postępuje szybciej może zdażyć się taka sytuacja,dlatego skoro się boisz zrób lewatywe,,,,
anetakam0
a przez Was do kol na gg napisałam:"przyj" zamiast :"przyjdź"
olaaa
lewtywa nie jest zła nie boli i szybko jest po wszystkim:)prztnajmniej przy porodzie nie stresujesz sie i przesz bez oporów
marzenka
ja tez się bałam lewatywy bo to była moja pierwsza i lewatywa i poród ale nie było tak strasznie jak myślałam a potem bez obaw
NATI
rodzilam z mezem i lewatywy nie mialam robionej
kasiunia1
a ja mam to w nosie w pierwszej ciąży nie mialam lewatywy i rodziłam razem z męzem i wszystko było oki i tym razem nawet nie mysle o lewatywie nie ma szans....jakby mi sie coś takiego przydazyło to mu korona z głowy nie spadnie jakby miał posprzatać mój napewno nie mialby do mnie obrzydzenia przeciez to niezależne odemnie a jak kocha to kocha to wszystko ludzkie
marcela
nie mialam lewatywy ale mialam ze soba ale nie kazali robic
elizka
to chyba się zdecyduję na lewatywę i urodzę bez żadnych niespodzianek
DZIĘKUJĘ BARDZO
AgaC
ja rodziłam z mężem, przed porodem miałam lewatywę robioną w szpitalu, wcale nie było żle, nie widzę w tym nic strasznego. Ta położna to jakaś wstrętna baba, a i mąż koleżanki jakiś dziwny, że, aż takiego wielkiego obrzydzenia dostał do dziś... do własnej żony
rozowa82
ja nie miałą lewatywy, a zdarzyło niestety zdarzyło sie co nieco i mąz niczego nie musiał sprzatac były na sali połażna i osoba która sprzątała, poród wspominam dobrze:)
justa200
położna masakryczna,to ona powinna to sprzątnąć a nie mąż,jakaś porąbana baba!!czasem się tak zdarza ale to normalne bo jak jest parcie to się nie czuje tego co robimy,a lewatywa nie jest wcale konieczna ale powinni ją robić przed porodem aby zapobiec właśnie takim wypadkom!!ja osobiście nie miałam lewatywy ale parcie na odbyt było ogromne i po porodzie pierwsze co to prowadzili mnie do toalety bo nie mogłam już wytrzymać tego nacisku
tlolek
w szpitalu gdzie rodziłam trzeba było przynieść swoją lewatywę kupioną w aptece i pielęgniarka szybciutko ja robiła...ja miałam i sie ciesze...a zaraz po lewatywie mąż organizował kibelek śmiechu co niemiara, a obyło sie bez niespodzanek
irekzboralski
nie miałam robionej lewatywy
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.