Menu

a co po terminie???

czesc dziewczyny!!!! co sie dzieje jesli mija drugi tydzien po terminie porodu????Zastanawiam sie własnie bo jestem juz prawie tydzien po i nic sie nie dzieje.Czy po tym drugim tyg.dalej karza czekac???Może któras z Was wie........

agakoko
 1048  19

Znajdź pytania na ten sam temat:

Ciąża termin porodu

Odpowiedzi

anetakam0
zależy jaki szpital i lekarz
ja musiałąm od dnia terminu co 2 dni na ktg jeździć i po 3 zostałąm w szpitalu - znaczy 6 dni po terminie mnie położyli i badali i kriplówka itp itd - skończuyło się cc 19 dni po terminie
szkoda gadać - było minęło -

lekarz powinien Ci powiedzieć co masz zrobić jak nie urodzisz w terminie
agakoko
no właśnie lekarz kazał czekać !!!!Dlatego mnie to dziwi bo wydawało mi sie ze jakies kroki podejmuja........
darzenka
ja tez rodziłam 2 tygodnie po terminie lekarz powiedział ze najlepiej żeby przyspieszyć poród to dużo chodzić spacerować a co najlepsze jeśli ciąża nie jest zagrożona kochać sie z mężem najlepiej 1 raz dziennie wtedy uwalniają sie hormony szczęścia ktore przyspieszają to wszystko :) mi tam to i tak nie pomogło :) ale do lekarza trzeba chodzić bo pewnie skieruje cie na ktg czy wszystko ok
Kajusia88
Hej! Gdy już byłam po termine i szczerze nie miałam siły ani chęci dalej chodzić w ciąży wysprzątałam cale mieszkanie, umyłam okna, zrobiłam zakupy i dokńczyłam remont kuchni jeszcze z mężem w sumie to tylko posprzątałam cały bałagan i na koniec wzięłam dosyć ciepłą kąpiel, nie miałam już siły na nic ale zaraz po kąpieli zaczeły się skurcze... i niedługo póżniej urodziłam....
Maryla
moj ginekolog mi powiedzial ze jeseli bym miaal 2 tygodnie po terminie to da mi skierowanie do szpitala:)) moze warto sie skontaktowac z twoim ginekologiem:)
rozowa82
ja rodziłąm 5 dni po terminie ale miałam poród wywoływany, wogóle wariowałam bo mała nie ruszała sie juz tak często bo ie miała miejsca, była duża a ja miałam brzuch niewielki, poszłam do lekarza i powiedziałam mu ze ja już mam dość! więc tak jak Nula dał mi skierowanie do szpitala
anettazab77
Ja jak rodziłam 4 lata temu to mówiono że na 8 dzień po terminie trzeba się zgłosić ze skierowaniem od ginekologa do szpitala i u mnie tak było urodziłam następnego dnia po oksytocynie.
anetakam0
a ja szłam bez żadnego skierowania - nie wiedziałam, ze trzeba, zresztą nikt ode mnie go nie żądał
aniula
Ja urodziłam córeczke 12 dni po terminie.w szpitalu wylądowałam po 7 dniach poniewaz saczyły mi sie wody plodowe, skurcze mialam nieregularne choc bolesne juz od tygodnia.Nie podano mi nic na wywołanie porodu poniewaz poprzednio mialam cesarkę.I po cieciu boja sie sztucznie wywoływac.po 5 dniach rozwarcie nadal na 3cm, więc miałam cięcie:))Zazwyczaj po takim czasie sztucznie sie wywoluje poród podaje sie oksytocyne , lub zel z prostoglandynami do szyjki macicy, lub przebija pecherz płodowy.Pomaga sex poniewaz sperma ma w swoim składzie prostoglaqndyny:))
IziaMorela
Ja urodzilam 8 dni po terminie. Przelezalam te 8 dni w szpitalu bo wody podobno byly juz zielonkawe ale nie chcieli wywolywac. W 8 dniu jak sie zaczelo to trwalo 14 godzin....
wrozka
mnie w 40 tygodniu zabrali na cesarkę...dzieciaczek był przenoszony i podsuszony....ale ja ani milimetra rozwarcia nie miałam...każda ciaza jest inna
rooda00
Ja mam termin na 25 marca.Jak dotąd cisza.Jeśli nic się nie wydarzy do tej pory,mam sama zgłosić sie do szpitala(skierowanie już mam wypisane).Chodzi o to by być pod kontrolą-ktg,stan wód płodowych,usg.Te dwa tygodnie to taki margines czasu,na pewno nikt nie pozwoli chodzić Ci w ciąży dłużej.Jeśli jesteś w domu,to pewnie jesteś" monitorowana" i masz częściej wizyty...przynajmniej tak to powinno wyglądać.
madzialenka
ja rodziłam 12 dni po terminie- do szpitala poszłam 9 dni po terminie, poleżałam 3 dni i próbowali wywołać kroplówką ale nie miałam żadnej reakcji i zrobili cc. nie ma reguły. u mnie wszystko było ok- żadnych skurczy ani rozwarcia ale nie chcieli dłużej czekać
Anushka
Ja urodzilam 9 dni po terminie. W Irl nie podaje sie kroplowki z oksytocyna, ale zel dopochwowy z prostaglandynami. Sa maksymalnie 3 dawki tego zelu. Jedne kobiety rodza juz po pierwszej dawce, a inne, tak jak ja, dopiero po 3ciej. U mnie bylo jeszcze trudniej z tym, ze nie mialam rozwarcia szyjki macicy (caly czas 2cm i nic wiecej). Pierwsza dawke mialam podana 5.06.08 o 14:00, trzecia chyba ok 24:00. Ok. 3:00 nad ranem polozna na sali przedporodowej pomogla mi troche w bolach, przebijajac pecherz, bo wody plodowe tez nie chcialy odejsc :( Ok. 9:00 moj maz sie wkurzyl i zarzadal dla mnie znieczulenia doledzwiowego. Po nim zasnelam rozluzniajac sie. Momentalnie szyjka zaczela sie rozwierac i Adula urodzila sie o 13:22, dostajac 10 w Apgarze :)
Anushka
Acha, po 10 dniach po terminie lekarz sam powinien Cie wziac na wywolanie. Powodzonka!!! :)
agakoko
dzieki wielkie wszystkim mamusiom!!!!!Ja wiem ze kazda ciąza jest inna a moja pierwsza skończyła sie w 38 tyg dlatego zastanawiałam sie jak to jest po 40 tyg .Jeszcze raz bardzo dziekuje za odpowiedzi!!!!Mam nadzieje ze wkrótce cos sie zacznie dziac!!!Pozdrawiam!!!
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.