Menu

a czy wasze maluchy???

Mój Szymek 3mc często płacze i płacze chce na ręce :( jak sobie z tym radziłyście?? muszę podkreślić ze mieszkam w bloku i nie bardzo moge pozwolić mu na ciągły płacz-sąsiedzi :/

andziabuziak
 524  11

Znajdź pytania na ten sam temat:

pomoc dzieciom

Odpowiedzi

ja80
to jak dziecko chce na ręce to trzeba je nosić, innego wyjścia nie widze.
Moje córki nawet nie musiały płakać by je noszono.
I nie bój się nie rozpieścisz go.
Magdzik
No niestety taki urok mieszkania w bloku... My też mieszkamy w bloku i moja Monika czasem się drze, aż uszy więdną, ale piętro niżej też jest chłopczyk młodzszy od Moni i też go słychać czasem na klatce jak się przechodzi. A Twój synuś może potrzebuje Twojej bliskości...
elinka
nosilam (krejzolka)
andziabuziak
a ja juz sił nie mam ;( on waży 5.500 :(:(:( ech...lipa :/ bo on ani rusz leżec :(
corcia
ja nosiłam
olka1303
ja też nosiłam i noszę :)
Bozena26
moj niebawem konczy 3 miesiace i wazy 7 kg to dopiero mam co nosic
aniol
moj jak byl maly to tez mial taki okres ze tylko na rece ale nieplakal poprostu wyciagal raczki to go bralam teraz jest duzy i znow ma dni ze tylko na rece i wyje bo niemoge go nosic ale zebym ja sie przejmowala sasiadami prosze cie to jest dziecko a dzieci placza nic sie nieprzejmuj a wiesz mysle z enierozpiescisz jesli bedziesz nosic poprostu malenstwo chce czuc mame ale uwazaj bo jesli bedziesz leciec na kazde male mialkniecie mozesz dziecko przyzwyczaic musisz sama to wyczuc ..
Beki
moja waży już około 7 kg i nosze, nie ma wyjścia (grins) słodki ciężar (kwiatek)(cukierek)
Mandarinios
Nosiłam albo kulałam się po podłodze na macie z zabawkami :) a co do sąsiadów - też mieszkam w bloku i wiem jak straszliwie się niosą wszystkie odgłosy... bałam sie, że jak będą słyszeć, że dziecko straszliwie i długo płacze to będą sobie wymyślać różne historie :) z czasem nabrałam do tego dystansu i liczy się dla mnie tu i teraz - moje mieszkanie i moje dziecko :) a sąsiedzi... jacy sąsiedzi? :D
ewita132
Rada to poprostu noś synka na rękach, on jest malutki i potrzebuję Ciebie, Twego zapachu, bliskości. Nie rozpiescisz go, bez obaw. Mój synek ma4 m-ce i nadal go noszę gdy tego się domaga. Gdy chcę, żeby lsiedział to siadam go do leżaczka, dostaję zabawkę i sie bawi a ja mam chwilę wytchnienia.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.