Menu

A ja rosnę i rosnę – czyli potrzeba kupna większych ubrań

Dzieci rosną jak na drożdżach i w mgnieniu oka wyrastają ze swoich ubrań. Spodnie, które dwa miesiące temu były w sam raz ledwo sięgają kostek, z butów wystają palce a rękawki dziwnym trafem same się skracają. Ciągle jest potrzeba kupowania nowych ubrań dla twojej pociechy. Czy tego typu zakupy robisz sama na oko, czy też zabierasz dziecko ze sobą i wolisz wszystko przymierzyć? Jak wyglądają u was zakupy garderoby dla malucha? Czekamy na wasze rady i doświadczenia.

Ania
 1207  11

Odpowiedzi

annat
jak byla mniejsza kupowalam na oko teraz wole zabrac ja ze soba lubi przymierzac ubrania wiec nie ma z nia problemu :)
Anna81
Ja kupuje na oko biorę jak chce kupić kurtkę czy buty
Nula139
U nas jest tak,że jeśli kupuję Zuzi buty to biore ją ze sobą,pozostałe ubranka kupuje "na oko" i nie mam z tym problemu.Natomiast kiedy kupujemy ubrania dla starszych dzieci to obowiązkowo uczestniczą w tych zakupach,bowiem sami wybierają sobie ciuchy no i buty oczywiście takze.
annabok77
Zazwyczaj kupuje malemu ubranka na oko......zawsze pasuja.Buciki kupuje z malym ,by mogl przymierzyc.
Achcha
Nie umiem nic kupić "na oko" nawet na siebie. Ale to nie problem bo w sklepach można wymieniać poza tym mój starszy "kawaler" już chce mieć wpływ na to co nosi.
Bardzo dużo ubrań dostajemy od koleżanek i rodziny i później oddajemy je dalej. Niektóre przetrwały już szóstkę dzieciaczków!
Buty zawsze kupuję z synem bo ma specyficznie niskie podbicie i niską tęgość stopy jak ja i ciężko mu kupić idealnie pasujące buty.
daryjka87poznan
Kupuje na oko i zawsze troszke wieksze :)
smerrfetka
kupowałam,kupuję i będe kupowała na oko....
Danusia79
Kupuję na oko, zakupy robię w necie albo w tradycyjnych sklepach, tylko buty kupuje córci z nią, synkowi na razie oszczędzam męki mierzenia i kupuję buty z miarką :)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.