Menu

A propos zdrady...

Czy czułybyście się zdradzone, gdybyście przychodząc wcześniej do domu - nakryły swojego mężczyznę jak zabawia się z dmuchaną lalką?:D

artanis
 958  35

Znajdź pytania na ten sam temat:

lalka sex zdrada

Odpowiedzi

kasia13_archiwum
No... na pewno bylabym pod lekkim wrazeniem... :D:D:D Niecodzienny widok by to byl... Ale jakbym konkretnie zareagowala to nie wiem...
Boje sie, ze zaczelabym sie smiac... co chyba tez najlepsze by nie bylo... ale ja jakos tak mam, ze w dziwnych, nieoczekiwanych sytuacjach opanowuje mnie nie opanowany, glupkowaty smiech.... :D:D:D
Matina
Przestańcie już.
artanis
@kasia13: wiesz, to tak a propos wibratora... ciekawa jestem jakie odczucia miałyby panie w drugą stronę;)
lara1982
To dobry sposób oddac mu tym samym i dać się złapać z wibratorem.Wtedy byoby na równo.
kasia13_archiwum
@artanis... nie rozumiem... Tzn. gdyby taki maz spotkal taka kobiete z wibratorem? O czyja reakcje chodzi... ??? Jej, ze zostala przylapana, czy jego, ze ja przylapal?

Inna sprawa... ze wibrator mozna wykorzystac do wspolnej zabawy... prawda? Niekoniecznie trzeba sie z tym kryc.
ania77
Mysle ze jak mezczyzna zastanie kobiete z wibratorem to dle nie ktorych bedzie nie zraza tylko pociecha. Bo nie ktorych to podnieca...
artanis
@kasia13: hahahha "kochanie, jako, że wczoraj wspólnie bawiliśmy się Twoim wibrującym przyjacielem, poznaj moją dmuchaną koleżankę, zawsze marzyłem o trójkącie" :DDDD
kasia13_archiwum
@artanis... nee... to bylo dobre... trojkont melzensky... z 2 kobitami... zona i laaaala!
ojciec
artanis to już mamy czworokąt...
artanis
@AgnieszkaJ: nie, chodziło o to, że większość nie uważa posiadania wibratora za coś złego, natomiast mężczyzna, oglądający pornografię, czytający gazetki itd to ZUO wcielone.
Zajrzyj do archiwum, bo nie wiem, czy już byłaś na netmamach kiedy były właśnie pytania w stylu "jak zareagowałybyście gdyby mąż oglądał ...".
Odpowiedzi? Byłabym zła, wściekła, wyrzuciłabym gazety z domu bla bla bla. Bo? Bo w gazetach są kobiety, mają twarze itd. A my? Przecież to tylko plastik. Dlatego jestem ciekawa, jak zareagowałybyście na plastik, którym zabawia się wasz facet. Czy gdyby miał kolekcję sztucznych wagin w szafie serio nie czułybyście się lekko zranione? "A ja to mu nie wystarczam?" - nie byłoby takich myśli? Czy w erotycznych zabawkach panuje równouprawnienie? Bo właściwie tak powinno brzmieć to pytanie.
ojciec
artanis gadasz prawie jak facet.... chyba zaproszę Cię na piwo...
artanis
@ojciec: ;p
kasia13_archiwum
NO... wibrator latwiej schowac do szafy niz nadmuchana lale... Kwestia ilosci zajmowanego miejsca... No, chyba, zeby z takiej lali za kazdym razem spuszczac powietrze i w razie czego nadmuchiwac...

Powiem tylko tyle, ze gdyby taka lale znalazly niedaj boze moje dziewczyny... to napewno myslalyby, ze to jadna z ich dmuchanych zabawek... i na pewno by makijaz robily, ubieraly... .), az po chwili lalka peklaby.... z nadmiaru wrazen...
Wiem... bo na winobraniu w zielonej gorze nakupowalam cala mase dmuchanych slonikow, zolwikow... Nie przezyly jednego dnia...
ojciec
Tylko komu chce się tyle dmuchać... ciekawe co się dzieje jak taka "pani" złapie gumę w trakcie igraszek - to co do wulkanizatora?
artanis
@kasia13: Widzisz? To dowód, że lalka to o wiele bardziej pożyteczna zabawka niż taki wibrator. Lalki możesz użyć jako poduszki na plaży, albo "koła ratunkowego", twój mąż może się z nią zabawić gdy Cię nie ma, możecie nawet we 3, a i dzieci mają pożytek. Taka duża koleżanka co to pomalować można, przebrać - super! I nie marudzi, jak się jej się wyjedzie troszkę cieniem poza oko... no może troszkę ZDZIWIONA minkę zrobi, ale przynajmniej krzyczeć nie będzie:D
paula80
@ojciec: Albo pompka do materaca i zestaw naprawczy :)
artanis
@Ojciec: kiedyś jechałam pociągiem i zza drzwi przedziału wystawała lalka, tzn wystawiała głowę i chowała... poszłam zajrzeć o co chodzi - na to kilku chłopaków "przepraszam, ma pani może plaster?" :D
kasia13_archiwum
Tez czytam Playboya... i co z tego? Ciekawy jest...

Podzielam zdanie @AgnieszkiJ...


W zwiazku jest dozwolone wszystko to, na co godza sie obydwie strony... i co urozmaica zycie seksualne nie rodzac przy tym frustracji...
Dlatego kazdy zwiazek ma gdzie indziej granice, co jeszcze jest ok... a co juz jest absolutne no go...
kasia13_archiwum
@artanis... hehe... A np. mamusia to nie dalaby ze soba tego porobic... Mamusi nie mozna tak wymalowac i w ogole... zabawy takiej nie ma... :)
kasia13_archiwum
@AgnieszkaJ... mnie sie wydaje, ze gdyby tak zawsze przed trzeba bylo dmuchac, to raczej nici z zabawy... Ale masz racje... desperaci moze wytrwaliby do konca...
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.