Menu

aborcja

spotkalam dzis dziewczyne z ktora mialam przyjemnosc mieszkac jakies 2,5r temu nie bardzo za soba przepadalysmy ale tak sie potoczylo ze musialysmy mieszkac wspolnie ona wtedy spotykala sie z 10lat od niej mlodszym brytyjczykiem zaszla w ciaze no i sie zaczelo on namawial ja do aborcji i skutecznie-usunela dziecko(tu aborcja jest legalna)jeszcze wtedy probowalam odwlec ja od tego pomyslu ale to co on mowil bylo wtedy swiete...bylam w szoku ze to zrobila majac prawie 30lat na karku a wiecie co bylo najgorsze po prostu pojechala na zabieg nastepnego dnia wrocila nie wychodzila z pokoju caly dzien a pozniej byla soba jakby nigdy nic
no i dzis ja spotkalam, ja z Zosia a Ona sama...gadala do Zosi mowila ze sliczna itp ale tak sobie mysle jak ja serce nie boli jej dziecko bylo by w wieku Zosi tyle szczescia skarbu i radosci a ona je usunela
w sumie to nie jest pytanie tylko chyba takie moje gorzkie zale...

anetka2803
 894  19

Znajdź pytania na ten sam temat:

Ciąża aborcja

Odpowiedzi

beatka7623
Wiesz co mnie sie wydaje że ona żałuje i to bardzo Ja również znam taki przypadek Tylko ta kobieta po zabiegu już nie mogła mieć dzieci Stwierdziła że to kara za tamto i dała by wszystko aby odwróci czas No ale się nie da Nie nam oceniać
aangelek21
bez komentarza (nigdy)(nigdy)(nigdy)
desdemonka
gorzkie żale albo netmamowy" PUDELEK "...(pout)
nikordia
a ja nie oceniam takich kobiet...każdy robi tak jak mu sumienie dyktuje i na co mu pozwala...
nie można z góry przekreślać kobiety ,która usunęła ciąże.
choc dodam ,ze sama nie pochwalam aborcji.
karolincia
nikogo nie wolno potępiać, jestem przeciw aborcji żal mi tych kobiet bo sumienie będzie je dręczyło do końca życia
Iwona1977
mnie sie wydaje ,ze gdzies w glebi cierpi...tylko tego nie okazuje
mala21
każdy sam podejmuje decyzje... bo potem sam z tym pozostaje... nieoceniam
Magdzik
Również aborcji mówię NIE!!! Ale to jej sumienie... jej życie... jej decyzja... Być może żałuje, tego nie wiesz... Nie nam oceniać innych...
xkasiulax
Tak wybrała ...A czy żałuje jestem pewna na 100% Że tak...
xkasiulax
a no i myślę jak kitek (klaszcze)(klaszcze) melissa(klaszcze)(klaszcze)
anetka2803
nie chodzilo mi o to zeby ja oceniac mimo ze znam sprawe od"srodka" tyle ze strasznie dziwnie mi sie zrobilo patrzac na nia pod katem mojej Zosi bo zalowac napewno bedzie o ile juz nie zaluje podkreslam nie oceniam jej to jej zycie tylko maluszka bardzo mi szkoda (placze)(placze)(placze)(placze)
Juli1303
Ja nie mam nic przeciwko, a z drugiej strony może ci sie wydawało tylko. Bo my zawsze widzimy to co chcemy zobaczyć. Dla ciebie aborcja to coś strasznego co nie znaczy że dla innych też, więc nie myśl o tym, bo nie ma sensu
anecia2512
Jej zycie,jej sprawa i to nie my powinnismy ja osadzac.Kazdy postepuje zgodnie z wlasnym sumieniem.
flame123
podobnie jak @Kitek mam przyjaciolke, ktora usunela ciaze w wieku 17 lat. Nie zaluje tego, mimo ze bardzo dlugo nie mogla zajsc w ciaze. teraz ma synka, ktorego bardzo kocha, a o tamtej aborcji mowi, ze nie miala wyjscia; nie widziala (wtedy) innego rozwiazania. Nie oceniam jej ani nie pietnuje, bo to nie moja rola. Nie uwazam tez, ze takie kobiety sa niegodne posiadania dzieci; niejednokrotnie sa wspanialymi matkami.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.