Menu

aborcja

wiem ze glupie pytanie ale chcialabym wiedziec co myslicie na temat aborcj jesli by tak dziecko bylo chore czy niechciane(kwiatek) usunelybyscie ?

agnese32
 1078  31

Znajdź pytania na ten sam temat:

Planowanie dziecka Opieka nad dzieckiem aborcja

Odpowiedzi

Maffi
Chyba żadna kobieta nie odpowie na to pytanie, dopóki nie będzie w takiej sytuacji. Kiedyś do szkoły napisałam wielki esej na temat aborcji, że to indywidualna decyzja każdej kobiety, i nie powinno być to zakazane.
Uważam, że uzasadniona jest jak dziecko ma być poważnie uszkodzone... ale to i tak trudna decyzja jest dla kobiety. Ja sama nie wiem jakbym postąpiła:( i obym nie musiała widzieć.
Basia88r
Moja przyjaciółka właśnie usunęła ciążę, bo jej nie chciała...tego nie potrafię zrozumieć, ale gdyby dziecko miało być poważnie chore, albo jeśli ciąża byłaby wynikiem gwałtu to jestem w stanie zrozumieć decyzję o usunięciu ciąży...
Gdybym sama była w takiej sytuacji to nie wiem co bym zrobiła.
Na pewno jeśli byłabym w ciąży, której nie planowałam to nawet do głowy by mi nie przyszła aborcja...
salerno
Dla mnie to ciezki temat,jeszcze nie moge sie pozbierac po filmikach jakie widzialam o aborcji.Ja nie dalabym rady chyba usunac.
monilajsa
(prezent) Ja bym nie usunęła. Jak dziecko może być niechciane? Przecież idąc do łózka zdajemy sobie sprawę z ewentualnych konsekwencji. Jesteśmy oboje przy poczęciu, ja nie rozumiem tego(pout)
Co do choroby maluszka to niewiem, trudno mi cokolwiek powiedzieć na temat.
korek221
nie wiem ,czy mogłabym z tym żyć...
smerrfetka
NIE WIEM CO BYM ZROBILA GDYBYM BYŁA W TAKIEJ SYTUACJI....ABORCJA POWINNA BYĆ TYLKO DLA KOBIET ZGWAŁCONYCH I DZIECI CHORYCH,niechcianych???ABSOLUTNIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!SKORO DOROSŁA I DOJŻAŁA DO SEXU POWINNA PONIEŚĆ TEGO KONSEKWENCJE,ALBO SIĘ ZABEZPIECZYĆ, A nie będzie sobie używała i pozbywała się ciąży....(wow)(wow)(wow)(wow) szkoda gadać(pout)
Iwona1977
Jestem za aborcja w szczegolnych przypadkach
marthakd
NIe nigdy nie zależnie od sytuacji....
agnese32
u nas byl inny problem moja kolezanka miala toxmoplazmoze i lekarze decyduja o usunieciu w takiej sytuacj nie dziewczyna . bo dziecko mialo sie urodzic zniekrztalcone jak potworek. (kwiatek) ona uciekla i wziela na siebie cala odpowiedzialnosc . dziecko jest zdrowe nic mu nie brakuje porobila mu badania na glowe bo choroba z tokmaplazmozy spi w glowie i jesli do roku dziecku nic nie bedzie tzn ze nic mu juz nie grozi zadne kalectwo jak ciecita czy nienormalne .
Beki
Nie, nie zależnie od sytuacji!
Beki
agnese a według Ciebie czym jest ta "nienormalność"? Dla mnie może oznaczać zupełnie co innego niż dla Ciebie!
agnese32
przepraszam nienormalne moze zbyt mocne okreslenie ma niepelnosprawne (kwiatek)
Beki
Mega za mocne!
tymianek
nie na temat, ale nie mogłam sie powstrzymac "... kolezanka miala toxmoplazmoze i lekarze decyduja o usunieciu w takiej sytuacj nie dziewczyna . bo dziecko mialo sie urodzic zniekrztalcone jak potworek ..."

pierwsze słysze, żeby toksoplazmoza powodowała "potworność" dziecka, toksoplazmoza powoduje uszkodzenia wewnętrzne organizmu, ale nie "tworzy potworka" .....

moja koleżanka urodziła się z pasozytami toksoplazmozy i w wieku 7 lat, miał zabieg na oku, zaatakowały jej CHYBA nerw wzrokowy - nie pamięta sama co było. Obecnie to oko na którym miała zabieg ma "pustą plamę" podczas patrzenia.
elizka
każdy zasługuję na życie - jakie by nie było
ja zastanawiałabym się tylko nad aborcją jak bym została zgwałcona ale myślę , że oddałabym dzieciątko prędzej do adopcji niż usunęła ....
salerno
urodzic i oddac? nosic w sobie przez 9 miesiecy,czuc jak sie rusza ...Nie chcialabym nigdy w zyciu stanac przed takimi decyzjami
xkasiulax
jeśli nie chciane urodziłabym jeśli wiedziałabym że będzie chore usunęłabym (awve)
xkasiulax
zresztą ja jestem za aborcją, w nie których przypadkach np: gwałtu czy choroby każdy powinien mieć wybór
alinagj1o2
Nigdy w żadnym wypadku bym nie usunęła.Mi będąc w drugiej ciąży lekarz powiedział że z tego to na pewno nic zdrowego i dobrego nie będzie.A teraz syn ma 7 lat poszedł rok wcześniej do szkoły,jest inteligentny i samodzielny.a oni mnie 2 tyg trzymali w szpitalu i czekali kiedy się zdecyduje,urodziłam zdrowego syna mimo że badania temu niby przeczyły.
martus1988
szczerze własnie nie chciałam bym być przy takich sytuacjach
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.