Menu

ach ci lekarze...

Wracam właśnie dziś z USG szyji 4msc małego,miał robione bo ciągle trzyma główke skierowaną w jedną stronę,i rączką jakos tak mniej porusza.I ten lekarz mi mówi ,że jest zaniepokojony bo wykrył tam powiększone węzły chłonne są duże ok 2cm i jest ich kilka...Według niego są one następstwem jakiejś niewyleczonej infekcjii nawet dawno temu. Mały wogóle mi nie chorował,tylko dwa msc temu miał 3 dniowy katarek...Zaleca wizytę u neurologa dziecięcego,antybiotyk i potem zrobienie także tomografu.Tydzień temu byłam na kontroli u swojej lekarki badała mi małego,po szyji tez dokładnie i nic nie wyczuła..Według niej było ok i kazała szczepić-zaszczepiłam dwie szczepionki.Wychodziłam normalnie na te chłodne spacerki,werandowałam.A teraz mam NERWA-jak mogła nie wyczuć skoro są duże i jest ich kilka,czy nie zaszkodziłam szczepiąc w tym czasie,i wychodząc na dwór...?????

Kasia1978
 601  6

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Zdrowie pomyłka lekarska

Odpowiedzi

krasna1
węzły chłonne ciągle się powiększają,
ja węzłami raczej się nie martwię,
jedynie powiększony w pachwinie mnie wystraszył bo myślałam,że to przepuklina
Kasia1978
tak sobie pomyslałam,że może to po szczepince jest...??no i czy mogłam z małym na dworze przebywać?acha i jeśli miał jakąś niewyleczoną infekcję to po co szczepiłam(pout)
avilla1209
lekarz lekarzowi nie rowny!ja nic wiecej nie napisze bo ja zaraz mam takie nerwy ze tylko bym tu rzucala miesem!pozdrawiam i zycze zdrowia(prezent)
Kasia1978
Zapomniałam wam napisać,że tydzień temu zwróciłam tez uwage lekarce,że mały dziwnie i dośc długo charczy...powiedziała że to wiotkość krtani,a to może były już jakieś objawy??(pout)
karolincia
ja już sama nie wiem co o tym mysleć wszytkim
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.