Menu

Alimenty

pytanie kieruje do osob ktore maja jakies doswiadczenie, sprawa jest taka, dziecko jest pod opieka matki, ojciec placji alimenty w wys 550zl,czy matka musi sie rowniez wykazac dochodami, chodzi mi o to czy jezeli ojciec tyle placi na dziecko to matka musi "wydac" na dziecko taka sama kwote?

kropka07
 504  12

Znajdź pytania na ten sam temat:

Dorośli Wychowanie alimenty na dziecko

Odpowiedzi

Nena
A skąd taka informacje masz? Alimenty zasadza sie osobie pod opieką której dziecko nie jest ale ma obowiązek je utrzymać- prawa i obowiązki rodziców. Matka w tym wypadku mogłaby nie pracowac i nie mieć dochodów. No chyba ze w orzeczeniu sądu jest ze np.na jakiś konkretny cel mają płacić po połowie oboje. Jesli sąd rodziny nic takiegonie orzekł matka nie jest zobowiązana płacić.Ona w inny sposób spełnia obowiązek rodzica.
kama86
Dokladnie tak jak napisala Nena:)..
Matka spelnia obowiazek wychowania a ojciec tylko lozy na dziecko poniewaz ma go utrzymac...
kropka07
ja tylko chcialam sie dowiedziec.. ;) dziekuje ;)
misiaczek1
A obowiązek wychowawczy sprawują tak samo???Matka swój obowiązek alimentacyjny w większości spełnia poprzez wychowanie dziecka. Niestety te 550 zł nie starczy na dziecko i na pewno matka tez finansowo spełnia ten obowiązek.
kropka07
ojciec ma ograniczone prawa i matka nie czesto zgadza sie na spotykanie dziecka z ojcem, matka dziecka ma zalozona swoja rodzine, nie wiem czy jej maz pracuje ale ma tez z nim 2 dzieci, wiec dlaczego moj maz ma placic za utrzymanie ich rodziny, 800zl(na tyle jest zalozona sprawa w sadzie o podwyzszenie) to jak dla mnie zdecydowanie za duzo na jedno dziecko, tym bardziej ze jesli chcemy cos chlopakowi kupic to on robi sceny ze mamy mu dac pieniadze a mama kupi mu np buty duzo tansze na targu... bo mama mu kazala tak mowic... no to sorry
kropka07
jesli matka sobie nie radzi z wychowaniem dziecka to my go bardzo chetnie wezmiemy do siebie...
misiaczek1
A kto napisał, że ona sobie nie radzi???Ojciec ma ograniczone prawa nie wnikam za co, ale coś musi w tym być. Jak chcecie kupować dziecku ubrania, buty ja nie widzę problemu, dziecku zawsze można powiedzieć, że tata daje mamie pieniążki ale chciał by sam coś Tobie kupić. Trzymać paragony i w sądzie pokazać, że prócz alimentów jeszcze dodatkowo utrzymuje.Nie macie szans dostać dziecka bo ma ograniczone prawa, a czemu z tym jeszcze nie wystąpił do Sądu-o przywrócenie praw???A on nie będzie łozył na cudzą rodzinę tylko na swoje dziecko.Nie sądzę, żeby Sąd podwyższył o tyle alimenty, raczej odrzuci wniosek. 550 zł., ktore daje to mało na utrzymanie dziecka, ale ja uważam że zarówno matka tak i ojciec powinni łożyć na dziecko po równo.Twój mąż musi dobrze zarabiać skoro podwyższa o alimenty do 800 zł.Rachunki, opłaty, wydatki na zycie, na wszae dziecko (bo chyba macie, tak zrozumiałam)i przedstawić w Sądzie, że nie stać Was na dodatkow 250 zł.
misiaczek1
Jeszcze bym się zastanowiła czemu jego syn robi awantury, a nie spokojnie powie, że nie chce.
kropka07
matka tak nauczyla dziecko, ze pieniadze sie jej naleza a nie dziecku, chlopak ma 15 lat, ale z drugiej strony ja mam brata ktory ma tyle i utrzymanie jego nie kosztuje 800zl miesiecznie, nawet 550 nie kosztuje, mieszkamy za granica, moj maz probowal kilkakrotnie, prosil zeby matka dala mu dziecko chociaz na kilka dni, zeby mogl przyjechac do nas, nie bylo z jej strony mowy zeby dziecko moglo troche zwiedzic swiat, w tamtym roku matka sie zgodzila ale tylko dlatego zeby mogl jej syn opowiedziec w jakich warunkach zyjemy i co mamy... zaraz po powrocie chlopaka sprawa o podwyzszenie alimentow, dodam ze moj maz mial z podkresleniem mial firme budowlana za granica, ale firma zostala zamknieta i zostalismy z 200 tys dlugiem... wiadomo ze zarobki sa za granica wieksze ale zycie tez jest drozsze.. jeszcze ten dlug, w tym momencie moj maz nie pracuje, a dlug jednak jest.. nie chce zeby moj maz placil wiecej, bo my tez musimy z czegos zyc.. wkurza mnie to wszystko i boje sie ze mozemy przegrac w sadzie bo jesli sedzia bedzie kobieta to mozemy miec marne szanse
kropka07
powiedzcie mi na co matka wydaje pieniadze, skoro dziecko przyjechalo do nas w rozdartych butach z 3 koszulkami i w jednych spodniach?
ja pracuje dorywczo ale jestem gotowa zaplacic za prawnika i nie dac sie
kropka07
ja wiem ze 15 lat to ten trudny wiek kiedy sie ciezko dogadac, ale jak dla mnie dziecko nie jest wychowane, jak mozna przyjechac do kogos i zagladac do kazdej szafeczki, grzebac w rzeczach, pyskowac, wyzywac innych? zero kultury, poprostu rozpieszczone dzieko,
dziecko mialo nowy telefon, dostal go od dziadkow, jak matka moze zabrac ten telefon dziecku, i sama uzywac a dziecku dac jakis stary, rozbity, albo raz w tyg pozwolic wlozyc sobie karte do telefonu?
misiaczek1
Wydaje mi się, że dziecko nie jest rozpieszczone,tylko zagubione, może czuje się odtracone, skoro matka tak go traktuje jak piszesz. Może warto było by porozmawiać z tym chłopcem co się dzieje w domu. On ma 15 lat, to czas gdzie młodzież patrzy jak się ubierasz, co masz- jemu najzwyczajniej jest wstyd.Skoro Twoj mąz nie pracuje i macie dług a Ty pracujesz dorywczo to nie masz sie czego obawiać.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.