Menu

Alkohol przy rodzinnych uroczystościach

Powiedzcie mi jak zapatrujecie się na takie sprawy jak alkohol przy uroczystościach. Chodzi o symboliczny toast lampką wina albo szampana jak np przy sylwestrze. Ja mam już pannice w domu nie są to małe dzieci i powiem szczerze, że przy sylwestrze obie dostały po pół kieliszka szampana i ja osobiście nie widzę w tym nic złego. najstarsza też była w taki sposób oswajana z alkoholem i udało mi się tym sposobem uniknąć czegoś co sama robiłam - jak szłam na impreze to korzystałam z alkoholu do woli!! A moja córka umie się zachować wie kiedy powiedzieć dość nie jest to dla niej nowość i coś co było zakazywane. Mam cichą nadzieję, że a Anką i Alą też tak będzie. Jednak wiem, że ten sposób nie jest aprobowany - moi rodzice tego nie umieją pojąć i mówią że alkohol jest dla dorosłych tylko i wyłącznie i że nie ma odstąpstw od reguły. A u mnie w domu jest inaczej. Symboliczny toast prosze bardzo. Jakie jest wasze zdanie?

kosia
 517  2

Znajdź pytania na ten sam temat:

toast alkohol

Odpowiedzi

Matina
U mnie w domy było tak jak u Ciebie. Moi rodzice zachwywali się normalnie. Nie demonizowali alkoholu, ale tez nie lał się strumieniami. Zamierzam w ten sposób i ja postepować chociaż to jeszcze daleko bo Martynka ma dopiero 2 latka. Uważam podobnie jak Ty Kosia, że trzeba znaleźc takie wyważone podejście do tej sprawy bo przegięcie zarówno w jedną jak i w druga strone może przynieść żałosne skutki. Czyli generalnie popieram Twój sposób postępowania.
Pixelka
U mnie w domu też nie było problemu i do obiadu jakiegoś typu czyjeś urodziny czy święta dostawałam wino jak inni domownicy. Było to dla mnie coś zupełnie normalnego i też nie czułam się jak pies spuszczony ze smyczy jak wyrwałam się w domu gdzieś gdzie był alkohol. Uważam to za dobrą praktyke.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.