Menu

Alkohol w ciąży

Kochane NetMamy jestem ciekawa jak było u Was. Czy piłyście alkohol jak byłyście w ciąży albo w trakcie karmienia piersią? Nie chodzi mi oczywiście o upijanie się ale np. picie winka raz na jakiś czas "dla zdrowia"? A jak było z paleniem papierosów? Ja jak zrobiłam test (zrobiłam go już wtedy kiedy 7 dni spóźniał mi się okres) od razu papierochy do kosza, mimo, że paliłam przed kilka lat. Ja jestem zwolenniczką sloganu "Za jego zdrowie NIE PIJĘ" ale znam mamy, które miały taką ochotę na piwo, że piły je wręcz przez całą ciążę. Czy ktoś np. lekarz ginekolog informował Was o FAS, czyli Płodowych Zespole Alkoholowym będącym konsekwencją wypijania nawet najmniejszych ilości alkoholu? Będę wdzięczna za Wasze opinie :) Dziękuję za odpowiedzi i pozdrawiam :)

Mandarinios
 1237  39

Znajdź pytania na ten sam temat:

Ciąża Zdrowie ciąża alkohol

Odpowiedzi

rorita
Ja jestem w 7mc i ani kropelki, zresztą nawet mi nie brakuje za to mąż się cieszy, bo jestem kierowcą :D Palić nie palę, w ogóle! Pozdrawiam
marzenkag
nie palilam bo wcale nie pale a picie--hmm...moze przez cala ciaze wypilam ze 2 razy szklanke piwa z mezem.
kasia13_archiwum
Nie. Ani w czasie ciazy, ani w czasie karmienia piersia.
Dla mnie wtedy alkohol jest tabu. W sumie nigdy nie wiadomo od jakiej ilosci alkohol staje sie szkodliwy dla malenstwa... wiec po co ryzykowac?
Mandarinios
No tak faceci :) Dziękuję za odpowiedź :)
kasia13_archiwum
No a nie palilam nigdy.
anetakam0
W ciąży z synem chciało mi się papierosów ale tak ze dwie paczki na raz :) dziwne, bo nigdy w życiu nie paliłam - i do dziś nie palę
jak leżałam na porodówce to nawet marzyłam, że jak przyjdzie położna i "ostatnie życzenie?" spyta to poproszę o fajkę

a z córą - oj jazda była - chciało mi się WÓDY takiej zwykłej wódy może być nawet bimber


nie piłam i nie paliłam - jakoś wytrzymałam - zbyt dużo mówi się o szkodliwości nawet niewielkich ilości
Mandarinios
pierwsza odpowiedz byla do rorita :)
Izka82
ja przed ciaza byla nalogowym palaczem , palilam co najmniej 10 dzinnie, jak sie dowiedzialam ze jestem w ciazy to rzucilam, przyszlo mi to naturalnie bo paierosy nie smakowaly mi juz tak.
z piciem alkoholu to prawie 3 miesiace nie wiedzialam ze jestem w ciazy, byla na niejednej imprezie wypilam morze alkoholu, i nawet cos przypalilam.. naszczescie moja dziedzia urodzila sie super zdrowa , oczywiscie jak tylko sie dowiedzialam to nie pilam alkoholu, od czasu do czasu dla towarzystwa mialam kapke wina w szklance , ale to tylko sladowe ilosci.
teraz karmie piersia , nie pale wciaz,, ale kieliszek wina od czasu do czasu wypije, widze tez ze malemu nic nie jest po tym.
Mandarinios
nawet niwielka ilość alkoholu przenika do łożyska w tej samej ilości ile wypila mama!!! a pomyślcie jak czasem wiruje w głowie od lampki wina. to smo dostaje maluszek :/
Maryla
Witam:) Aktualnie ejstem w 7 miesiacu ciazy i przed ciaza palilam jak lokomotywa teraz czasem sobie zapale ale bardzo zadko... a z alkoholem to raczej nie mam nic wspolnego:))
irekzboralski
nie palę wcale i zero alkoholu..też prawie nie piję
anetakam0
ponoć maluszek nawet ma wyższe stężenie niż mamusia

uczę w szkole i dzieci matek, które piły w ciąży ... smutne to ale już na starcie mają znacznie trudniej

nie mówię tu o sytuacji, że któraś wypiła jak jeszcze nie wiedziałą ...
JUSTYLKA
alkoholu przez ostatni rok wcale Od momentu gdy domyślałam się wymarzonej ciązy...
Anek
nie paliłam ani nie piłam przy jednej ciąży jak i przy drugiej:-)
Izka82
ale moj maly jest zdrowy, nic mu nie jest, zreszta w ciazy rowniez jadlam wielkie ilosci slodyczy ktore tez nie robia nc dobrego malemu, zrszta wiadomo jak to jest jak ci w ciazy hormony warjuja i mialam akyrat porzaanie aby poczuc w ustach smak wina to co mialam zrobic
anetakam0
co innego "poczuć smak winka" a co innego pić i pić :) no ale te mamy pijące na umór to na net nie wchodzą - czasu nie mają

ja tam przy pierwszej ciąży jak się zorientowaąłm to po paru imprezkach byłąm i nie miałam wyrzutów sumienia -
moniczka
ja nie piłam w ciąży a papierosy paliłam dosc długo ale jak sie dowiedziałam ze jestem w ciąży to rzuciłam i nie pale do tej pory
Tosia
kiedys myslalam ,ze wypicie lampki wina w ciazy to nic zlego... ale moja kuzynka ktora jest lekarzem neurologiem i byla w ciazy ( a jest osoba ktora nigdy nie miala skonnosci do przesady) nie jadla nawet czekoladek z alkocholem twierdzac ,ze nawet najmniejsze ilosci przedostaja sie do plodu...
moniczka
a wiesz nawet mnie nie ciągnie mój mąż też rzucił i lepiej sie czuje
Tosia
aaa... jestem w trzecim miesiacu i przyznam sie jednak do tego ze bylam na kilku imprezach w klubie... gdzie niestety unosi sie dym papierosowy... niby zaraz po przyjsciu kapalam sie cala i na imprezie pilam duzo wody... ale jednak mam wyrzuty sumienia :/...
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.