Menu

allegro

Cześć dziewczyny mam pytanie moja koleżanka sprzedała przez allegro śpiochy, na śpiochach był rozmiar 56 ale w rzeczywistości były większe jak na 68 i tak opisała na allegro. Kupujący przysłał jej wiadomość,że ma zwrócić mu pieniądze+koszt wysyłki aby mógł odesłać. Czy ona powinna płacić mu też za tą przesyłkę zwrotną? Czy zwrócić tylko to co on wpłacił i on powinien ponieść koszt odesłania?

ancyk
 739  17

Znajdź pytania na ten sam temat:

13-18 lat Zakupy zwrot allego

Odpowiedzi

madziullka
zawsze tak jest ze jesli reklamuje sie rzecz to kupujacy odsyla ja na swoj oszt....bynajmiej ja sie z tym spotykala....chyba ze sprzedawca sam zaproponuje zwrot kosztow tej wysylki
tymianek
(wow) ale czemu chce on je zwrócić?
MARZENAG
jeśli nie czytał dokładnie opisu aukcji to juz jego problem.Jak chce odesłac to niech odesle ale na swój koszt albo za pobraniem ale czywiscie bez kosztów przesyłki
mgli21
raczej kupujący ponosi koszty odesłania (grins) ale jeśli poinformowała o tym że jest większe to nie widze powodu żeby miała się godzić na oddanie
maja1482
koleżanka powinna napisać w aukcji jaki jest rozmiar z metki, podać wymiary rzeczywiste i napisać, że jej zdaniem są większe (ja tak właśnie robię)... osoba, która śpioszki kupiła pewnie poczuła się wprowadzona w błąd i dlatego chce złożyć reklamację... a koszt wysyłki zwrotnej pokrywa kupujący... jest dokładnie tak jak pisze @madziullka(kwiatek)
tylko to trochę głupie zwracać coś co jeszcze z pewnością się przyda, gdyby śpiochy były mniejsze to co innego...
ktoś na siłę szuka "dziury w całym"...
ancyk
wyjaśnie jedną rzecz aby niemieć wątpliwości ona w opisie aukcji opisała tylko że odpowiadają roz.68 nie napisała że na metce jest 56! On twierdzi że są za małe na jego dziecko i każe zwrócić 20zł na swoje konto- on z przesyłką zapłacił 13zł i ona teraz niewie czy ma mu zwrócić 13 czy 20?
tymianek
(kwiatek) dlatego powinna w opisach aukcji podawać DOKŁADNE wymiary ciuszków - nie tylko rozmiar z metki.
W tym wypadku niech kupujący najpierw odeśle śpioszki, a następnie po otrzymaniu śpiszków koleżanka zrobi przelew. Ja bym zwróciła koszta wysyłki w obie strony, bo to jest wina sprzedającego, że dokładnie nie podał wymiarów.
maja1482
no właśnie, powinna dodać, że na metce jest inny rozmiar, ale on powinien sprawdzić podane wymiary, żeby mieć pewność...
koleżanka powinna zwrócić tyle ile on wpłacił, ale dopiero po otrzymaniu przesyłki, teoretycznie dlatego, aby mogła rozpatrzeć jego reklamację...
takie są zasady na allegro...
no, chyba, że ustalą między sobą inaczej...
sheryl
No, ale jednak sprzedająca napisała odpowiada roz. 68. Rozmiary bywają niestety różne i nie odważyłabym się określać w ciemno co czemu odpowiada. Powinna napisać, że na metce jest 56 a odpowiada to jej zdaniem 68 i wtedy kupujący ma zupełnie inny pogląd aukcji.
I jak coś jest niewymiarowe, to koniecznie podać prawdziwe wymiary.
A te spiochy, pajace rzeczywiście wydają się czasami być wielkie, a potem okazuje się, że one są tylko szerokie a na długość już za małe...
Nie dziwię się kupującemu...
sheryl
... chociaż jakbym przeczytała w aukcji: "odpowiada rozmiarowi" zamiast rzeczywistego rozmiaru, to bym drążyła temat (a właściwie odpuściła aukcję z braku precyzyjnych danych, bo to zawsze ryzyko). No ale to ja, bo ktoś mógł zrozumieć "odpowiada" jako właściwy rozmiar.
tymianek
(prezent) @ asafi , no własnie jeden się zapyta o wymiary, a drugi nie.
Dlatego ja wszystko dokładnie opisuję , żeby kupujący sie nie miał do czego przyczepić, a tutaj kupujący zasugerował się opisem, (...)że odpowiadają roz.68 nie napisała że na metce jest 56! (...). A koleżanka pewnie patrzyła na śpiochy przez pryzmat swojego dziecka i może dla jej dziecka śpochy były uzywane jak dziecko nosiło roz. 68, a dla innego dzieka bedą to za małe spioszki.
Wina lezy po środku, bo i ten mógł sie dowiedzieć i ona dokładnie napisać.
Także zwrot kosztów za wysyłkę za odesłanie niech sobie ustalają, ale JA jakbym popełniła taką gafę to bym wszystko zwróciła. Czasem trzeba stracić i pójść na ustępstwa dla klienta.
amalka
Rozmiar rozmiarowi nierówny ale jeszcze się nie spotkałam z przeskokiem rozmiarówki o dwa numery...
Sprzedając ubranka zawsze podaję wymiary, informuję również że ciuszek jest większy / mniejszy niż wskazywałby na to rozmiar z metki.
Sporo jest winy koleżanki. Może zaproponować podział kosztów na pół lub po prostu zwrócić całość. Nie ryzykowałabym negatywa dla 7 zł bo sprzedaję dużo i zależy mi na pozytywach. W tym wypadku rozumiem roszczenia kupującego (kwiatek)
rozowa82
jesli juz to oddaje tylko koszt spiochów... kupujący odsyła na włąsny koszt... ma pecha a jak nie zna zasad allegro to niech nie kupuje....
poza tym nie kupuje sie rzeczy w ciemno nie znajac wymiarów... jak juz napisano rozmiar rozmiarowi nie równy....
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.