Menu

ANTON

nie wiem co robic od paru miesięcy pracuje wyglada to tak ze maż przychodzi do domu około 19 i ja wychodze i czasem Antoś jeszcze nie spi i jak widzi ojca to zaczyna spazmatycznie płakac bo wie ze jak tata wraca to mama wychodzi to jest straszne drze sie jakby go rozdzierali!!! nawet w weekend jak maż wraca tak jak dziś o 13 to nawet gdy jestem w domu to on sie boi ze zaraz wyjde i normalnie zaczyna sie tak samo drzeć i nieodstepuje mnie na krok nawet do WC nie moge wyjsc POMÓZCIE jak nauczyc go by sie tak nie bał i tak niepłakał jak wraca tata a ja wychodze juz wszystkiego próbowałam zabawiac go maż go zabawia ale nic nie działa jak widzi tylko ojca wracajacego momentalnie jest płacz mąż mówi ze uspokaja sie dopiero po 15 min od mojego wyjścia i jest ok ale jak tylko widzi mnie znów taksamo histerycznie płacze

kasiunia1
 543  9

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat płacz

Odpowiedzi

kasiunia1
no nie da rady w tyg pracuje od 7 -18 a w sobote 7-13 :(
krasna1
moja jak widzi,że się ubieram to też wyje,ale mąż mówi,że jak zamykam za sobą drzwi to jest cisza i wszystko wraca do normy....
faktycznie bo sprawdzam czekając chwilę za drzwiami
najlepszy sposób to nie reagować a mały się przyzwyczai ,
nie za bardzo masz jakieś wyjście
kasiunia1
no to juz trwa 5 miesiac :(
ewelinalegnica
zajmij czyms malego w tym czsie jak masz wyjsc.np powiedz mu "mamusia musi zaraz wyjsc do pracy ale o 13 wróci.ty w tym czasie zostaniesz z tata i pobawicie sie razem".niech tata na ten czas znajdzie pracochłona zabawe np lepienie modelina itp.niech zostanie z tata w domu bedzie dla malego forma nagrody.maja wtedy czas tylko dla siebie.daj synkowi jakies zadanie takze na ten czas kiedy jestes w pracy np streszczenie dnia w formie rysunku.
pancia104
chlopcy bardziej i dluzej potrzebuja obecnosci mamy. ja mam troje dzieci i pracuje w domu zeby przez to nie przechodzic .ale dobrym rozwiazaniem bylo by gdyby np.babcia mogla przyjsc w czasie gdy ty wychodzisz do pracy jest lato wiec o 18.30 np niech wezmie malego na spacer .a jak wruca to ciebie nie bedzie i maly przestanie zle kojarzyc powrut taty ztym ze ty musisz wyjsc.
mala21
Nie znam czegoś takiego. Ba już półroczny Kacper na widok taty szalał z radości. Mama mogła nie istnieć. Masz troszkę takiego mami synka. Zapewne w czesniej non stop byłaś z dzieckiem, więc daj mu czas. Na pewno się oswoi. Po prostu czuje, że coś mu zabrano. W sumie to nie pomoge bo mój zostawał i zostaje z babcią, dziadkiem czy tatą od kąd skonczył 2 tyg. I nigdy nie było problemu
kasiunia1
u mnie nie ma problemu by został z kims opcym chodzi tylko o moment gdy ja wychodze i wracam z córka niemiałam najmniejszego problemu to było takie cygańskie dziecko do kazdego poszła itp......a z synem to co innego ciężko cos wymyslic zwłoaszcza ze ma tylko 10 miesięcy
joasik31
a może warto ciągle mu tłumaczyć, że Ty idziesz do pracy, a tata z nim będzie, a jak się obudzi to Ty już będziesz, że bardzo go kochasz. u nas tłumaczenie pomaga, jak mamy gdzieś wyjść bez córki to ja Jej zaczynam od rana tłumaczyć i jak przychodzi pora wyjścia to nie ma problemu.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.