Menu

Antykoncepcja

Zauważyłam taką prawidłowość jeśli chodzi o antykoncepcję... jak dwoje ludzi zaczyna być ze sobą i rozpoczyna współżycie to najczęściej on troszczy się o antykoncepcję bo są to najczęściej prezerwatywy, a im dłużej są razem to odpowiedzialność ta i wybór metody spada na kobietę i tak na ogół zostaje. Mam troszkę racji prawda? Czy u was wybór antykoncepcji jest waszą wspólną decyzją? Czy gdybyście chciały, żeby to leżało w gestii waszego mężczyzny to by się zgodził bez wahania?

lusilla
 837  13

Znajdź pytania na ten sam temat:

Partnerstwo i Rodzina antykoncepcja

Odpowiedzi

kasia13_archiwum
U nas to moj sie tym zajmuje...
Po dwoch wpadkach przy tabletach nie dziwie mu sie... :D:D:D
lusilla
Zajmuje się w jakim sensie?? (jeśli moge zapytać?)
kasia13_archiwum
Pre... zer... wa... ty... wy... to tak ogolnie... uwazam za dosc pewna sprawe... Z prezerwatywa nie udalo mi sie jeszcze wpasc... a z tabletami i owszem...
kasia13_archiwum
@lusilla... uzywa prezerwatyw... wiec w takim sensie... ;)

Oczywiscie, ze mozesz zapytac... ;) Po to jest strona z pytaniami...
Pytac kazdy i o wszystko moze... NO... czy dostanie odpowiedz... to juz inna para kaloszy... ale nie o tym tu mowa... :D:D:D
lusilla
Hmmm no to moja teoria na was się nie sprawdza... w sumie 2:2 - my z Niną dbamy same a u was mężowie :)
natka86
U nas to ja się troszczę o antykoncepcję. Tabletki. Nie lubię prezerwatyw, więc wybór jasny. Są w ogóle tabletki dla mężczyzn... albo plasterki? Trzeba by to opatentować jak nie ma.
Matina
A ja zainwestowałam we wkładkę i po sprawie. Ani tabletek, ani prezerwatyw.
marynia
I dlatego pozwoliłaś mu się okaleczyć????... Szok!!!
... Wybacz, ale ja tego nie rozumiem...
kasia13_archiwum
Tez nie za bardzo rozumiem... co tu jest do rozumienia...

Dla mnie to dziwne pytanie... ze jeszcze kto w to wnika... :)

Pytanie bylo jak wy to regulujecie w swoich zwiazkach...

a nie rozsadzanie prawidlowosci tych poczynan...

No ale coz... co niektorzy nie umieja sie ugrysc w jezyk.
kasia13_archiwum
@AgnieszkaJ... sorry... ale sa rzeczy na tym swiecie dziwne i ciekawe i niestety nie wszystkie wypowiedzi da sie zrozumiec... :)
No, ale co tam... Dzieki temu zycie jest duuuzo ciekawsze... :)
Matina
Agnieszko uważam, że przykład Twojego faceta jest godny podziwu. Ciekawe, który zrobiłby podobnie. przewaznie potrafią tylko brać i wymagać. Gratuluje!
Misia80
My podobnie jak Oliwiusia...chcemy mieć drugie dziecko więc się nie zabezpieczamy.
marynia
Agnieszko, sama postawiłaś pytanie:"... Wiec chyba potraficie to zrozumiec......"
Ja Ci na nie odpowiedziałam ;)
Wasektomia polega na chirugicznym przerwaniu nasieniowodów, dlatego uważam to za okaleczanie się na własne życzenie. No, ale to jest MOJE zdanie....
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.