Menu

apteka...

Dostałam od gin receptę na leki hormonalne, grzecznie potuptałam do apteki, żeby je wykupić, wydałam ok 100 zł, schowałam... teraz chciałam sobie przeczytać ulotkę otwieram opakowanie, a tam nie ma tabletek... jestem wściekła... muszę jeszcze raz iść do gin i jeszcze raz wydać pieniądze... przecież nie udowodnię aptece, że ich tam nie było... czy Wy zawsze po zakupie jakiegoś leku sprawdzacie czy tabletki sa w opakowaniu? pierwszy raz zdarzyło mi się coś takiego.... myślicie, że mogę coś zrobić, żeby apteka poniosła jakieś konsekwencje tego?

sophia666
 787  20

Znajdź pytania na ten sam temat:

Zdrowie apteka

Odpowiedzi

Pixi
wiesz taka Moja pierwsza myśl " idźdo tej apteki jutro rano, i powiedz jak się stało, tylko bez nerwów- a może akurat oddadzą Tobie pieniążki albo dają Tobie poprostu pełne opakowanie leku jaki kupiłaś. Tylko czy masz paragon ?
sophia666
no najgorsze jest to, że paragonu już nie mam, ale oni naklejają na opakowania takie naklejki z ceną, nazwą leku i apteki, więc wiadomo, że od nich, a poza tym było to na receptę, więc mają ją z moimi danymi zresztą...
anetka2803
mnie sie nigdy nie zdarzyla taka sytuacja na szczecie ale proponuje pojsc tam juro i sprobowac wyjasnic wkonu 100ZL to dps spory wydatek jak na ulotke i opakowanie... daj znac jak Ci poszlo ....powodzenia
Pixi
to idź kochana jutro rano tam i zobaczysz że wszystko będzie dobrze.... :)))))
sophia666
dzięki dziewczyny... ale jestem zła na siebie, że nie sprawdziłam... 100 nie leży na ziemi(placze)(placze)(placze) tylko przecież nigdy nie sprawdzałam(placze)
Pixi
nie obwiniiaj siebie za to.... komu przyszło by do głowy że kupujesz leki a tam puste pudełko dostajesz.... już uśmiechnj się :))))
Gusiaq
Mojej mamie zdarzyla sie podobna sytuacja.... wykupywala recepty dla mojej babci, wiadomo starsza osoba i troche tego bylo. Do tego kupowala jeszcze kilka lekow bez recepty m.in skrzypovite. W domu okazalo sie ze w kilku lekach na recepte brakuje listkow tabletek a skrzypovita (moze kojarzycie to takie zielone pudeleczko trzeba oderwac kawalek plastiku, zeby je otworzyc:) otwarta i brakuje 1/3 tabletek.
Niestety w aptece sie do winy nie poczuli.. moglabym jeszcze uwierzyc, ze sprzedaja leki na recepte na listki i ktos tego na pudelku nie zaznaczyl, ale ta skrzypovita to juz zwykla kradziez. Dodam, ze kupowalismy w tej aptece od paru lat.... juz nie kupujemy, a jak raz mama byla zmuszona tam kupic to otwierala wszystkie opakowania i sprawdzala zawartosc....
Mam nadzieje, ze Tobie sie uda sytuacje wyjasnic.(zla)
sophia666
tam powinny być tylko 4 tabletki, więc niczego nie rozdzielali...
krasna1
idź do apteki
ja kiedyś wykupiłam 3 opakowania tabletek anty i jak miałam wziąść 3 op. okazało się,że są one przeterminowane
poszłam i bez paragonu babka mi wymieniła
krzysia
Hej!
Ja pracuje w aptece i jak mamy taka sytuację to poprostu reklamujemy to w hurtowni Osoba wydajaca tez nie moze Ci tego udowodnic ze tam były te tabletki skoro tego nie sprawdziła z pewnością
U nas pacjent nigdy nie odszedł z kwitkiem
Proś kierownika Apteki!
krasna1
no i krzysia wyjaśniła nam wszystko tak więc nie jest źle
monique25
wlasnie ja nigdy nie sprawdzam i osoba która mi leki wydaje tez nie sprawdza ale czas zacząc (grins)
sweetnessa27
Ja nie sprawdzam bo jak pakuje leki to czuję po ich ciężarze że na pewno w środku są.Jak by były dziwnie lekkie to bym sprawdziła.A poza tym ja od razu po wyjściu z apteki,jeszcze w samochodzie przeglądam leki,czytam ulotki.
avialle
no rzeczywiście, jak się człowiek zastanowi to na nic nie patrzy.. to samo dotyczy gramatury, często kupuję Nutellę i okazało się ostatnio, że to największe opakowanie wcale nie jest ekonomiczne, podzieliłam cenę przez gramy i wyszło drożej... teraz biorę średnie :D. Chyba zacznę robić zakupy z kalkulatorem!
Tosia
ja mialam podobna sytudacje w Duglasie :)... kupilam krem a po przyjsciu do domu okazalo sie ,ze w opakowaniu byl krem tylko zupelnie innej firmy (grins) ...
daryjka87poznan
Mi na szczescie sie jeszcze nigdy taka sytuacja nie zdarzyła i raczej sie nie zdarzy bo ja zawsze zagladam po wyjsciu z apteki co w opakowaniu sie znajduje. Przezorny zawsze ubezpieczony. (grins)(grins)(grins)
malgosia
przejdź sie do apteki, myśle,że jak spokojnie wyjaśnisz problem to powinni tobie wymienić lek, nawet jak nie masz paragonu to w aptece przecież zostaął twoja recepta- ślad,ze właśnie u nich kupowałaś,. Nie muszą ale mogą to uwzględnić. Jak są w porządku to dadzą ci drugie opakowanie, może takie dostali z hurtowni jak pisze Krzysia , a pewnie nie są w stanie sprawdzać każdego opakowania, albo wyjał ktoś w aptece przez pomyłkkę.
Ja bym na twoim miejscu spróbowała koniecznie, takie pomyłki często da się wyjaśnić, jeszcze cię może przeproszą za to:)
@avialle ja często patrzę na cenę za kilogram, która zwykle w hipermarketach widnieje obok ceny za opakowanie- często sie zdarza,ze opakowanie średniej wilekości paradoksalnie wychodzi korzystniej!
sophia666
byłam, złożyłam reklamację, ale pani od razu stwierdziła, że zapewne nic z tego nie będzie... ale zobaczymy... bądź co bądź, musiałam kupić i tak jeszcze raz, bo były bardzo potrzebne, a reklamacja do 2 tyg...
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.