Menu

Atak furii

Zauważyłam że moja Marta jak jej coś nie wychodzi dostaje szału. Przykładowo buduje wieżę z klocków i jej coś nie wyjdzie to wpada w histerie. Zaczyna wszytskim rzucać, denerwować się, płakać. Sama jej próbuje wytłumaczyć, że przecież nic sie nie dzieje, ale to nie pomaga. Później mi się kończy cierpliwość i muszę wyjść z pokoju. Bo z błahej sprawy robi się wielka afera. Co robić w takiej sytuacji

carla1978
 1214  2

Odpowiedzi

justa
No niestety ale w takim przypadku tylko silne nerwy mogą coś pomóc. Najlepiej razem z córką odbudować to, co się nie udało ale dobrze będzie, jeśli nie będziesz narzucać się z tą pomocą. Ważne by dziecko zrozumiało, że taki atak furii nie daje żadnych efektów, bo porozwalane klocki same sie nie poukładają i lepiej spróbować coś zrobić z nimi na spokojnie, jeszcze raz aż się uda... Też to przerabiałam... ;/ Wiem, że trudno zachować zimną krew ;)
Marlena
Daj się córce wyładować a potem pokaż jak może rozwiązać problem. Ale nie wyręczaj jej w tym - fakt będzie zadowolona ale się niczego nie nauczy. I dawaj córci dobry przykład - jak sama się na nią wściekasz i wychodzisz to ona uznaje że tak właśnie należy. Pokaż córce spokój to i ona zacznie reagować spokojem.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.