Menu

Autyzm czy coś innego?

Mój syn (3l i 2 m-ce) prawdopodobnie ma autyzm. Jesteśmy w trakcie diagnozy ale psychologowie mają duże wątpliwości co do diagnozy. Od kwietnia mój syn bardzo się zmienił zaczął pokazywać palcem, powtarzać pojedyncze słowa, zaczyna rozumieć polecenia i nazwy przedmiotów. Oczywiście poświęciłam na to bardzo wiele czasu. Dziś np. byłam w szoku ;) pokazałam mu na książeczce ptaszka, wzięłam jego palec i wskazuje na niego i mówię "ptaszek" a Czarek palcem na drugą kartkę i wśród wielu zwierzątek znalazł drugiego ptaszka i mówi "kakhi" (mówi to słowo od 2tyg więc jeszcze mu nie wychodzi). Jeszcze 3 miesiące temu nie rozumiał co to znaczy wyłącz telewizor albo przynieś buty a teraz nie ma z tym problemów. Bawi się normalnie z dziećmi, udaje rozmowy przez tel, karmi i czesze misie. Jest samodzielny (sam robi siku, je, rozbiera się czy myje zęby..). Rozwój ruchowy też prawidłowy. W ogóle do 1,5-2 lat wszystko było w normie. Nie boi się nowych miejsc czy ludzi a wręcz przeciwnie ciągnie go do tego, nie potrzebuje stałości w niczym, nie ma natręctw, nadwrażliwości. Jedyne problemy ma z koncentracją i komunikacją- słaba mowa i słabe jej rozumienie. Wie gdzie ma oko, nos itd ale nie chce pokazywać, pokazuje tylko na to co jest dla niego BARDZOOO ciekawe. Reaguje na imię, kontakt wzrokowy jest średni i dużo mówi po swojemu. Wie jak ma na imię tata, wie kto jest kim ale rzadko się do nas zwraca po imieniu. Co o tym myślicie?

Bestyjka
 648  14

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Zdrowie autyzm

Odpowiedzi

Bestyjka
Sprawdzaliśmy jak miał rok i było ok. Jak mówię szeptem "daj buzi" czy "przybij żółwika" to rozumie. Myślisz, że mimo wszystko powinnam jeszcze raz sprawdzić słuch?
Bestyjka
Płacze kiedy wychodzę, cieszy się gdy wracam. Potrafi pokazać, że jest obrażony jak np. musi zostać na noc u teściowej.
Ale jak zostawiłam go kiedyś u przyjaciółki na pól godziny to zauważył mój brak po 15 minutach i dopiero mnie szukał. Bo tak był zajęty nowymi zabawkami i koleżanki córką
LaMandragora
Jak wygladaja jego kontakty z rowiesnikami?
Umie nawiazywac kontakty z nimi? Ma latwosc czy wrecz przeciwnie trudnosc z tym?
Jak z wyczuciem sytuacji socjalnych (niby male dziecko, ale wyczucie jest albo go nie ma)? Potrafi zachowac sie odpowiednio do sytuacji?
Sam fakt, ze teksni czy sie bawi... nie znaczy, ze nie ma autyzmu. Autyzm ma rozne formy... w tym np. Zespol Aspergera... ktory niekoniecznie musi od razu rzucac sie w oczy.
Ogolnie dzieci z Aspergerem w badaniach lekarskich (tzw. bilansach) nie rzucaja sie lekarzom niczym w oczy.
Szydlo wychodzi z worka przy blizszym przypatrzeniu sie dziecku. Wlasnie m.in. te problemy socjalne sa bardzo wazne.
Ale wiadomo, tu czym dziecko starsze, tym mocniej to widac.

Jak z zabawkami/zabawami? Przejawia w tym elastycznosc?
Ma jakies specjalne hobby, zbieranie okreslonej grupy zabawek?

Sposob poruszania sie. Ma jakis swoj wlasny sposob poruszania sie?

Mowa. Jaki ma glos, gdy mowi? Zdarza mu sie nienaturalnie piszczec, mowic takim troche smiesznym glosem?
Bestyjka
Kontakty z rówieśnikami ma wydaje mi się, że dobre. Wozi dzieciaki w wózku dla lalek, układa z nimi klocki, rysują razem. Niestety przez brak mowy syn ciężko się porozumiewa z dziećmi i czasami się z nimi nie bawi a tak jakby koło nich. Dzieci młodsze od siebie uwielbia..wygłupia się żeby one się śmiały. Ogólnie jest bardzo towarzyski i opiekuńczy. Nadal mu się zdarza uderzyć dziecko, zrobić mu na złość albo rozwalić budowle z klocków ale coraz rzadziej. Jak ktoś płacze to on go przytula, jak ktoś się uśmiecha, to on też. Rozumie uczucia, mimikę i gesty, choć sam ma problemy z ich pokazywaniem. Bawi się wszystkim po trochu, ma ulubione 2 misie ale żadnej obsesji, przywiązania do rzeczy. Niczego nie zbiera, nie układa w szeregi itp. Nie chodzi dziwnie ale kiedyś dużo piszczał i krzyczał. Czasem dziwnie akcentuje słowa np. "papa" a co piszczenia i krzyczenia to coraz rzadziej. Jak był bardzo nadpobudliwy to wtedy krzyczał na okrągło ale ostatnio się wyciszył, chodzi za rękę, bardziej się słucha i mniej krzyczy. Jego mowa też jest coraz bardziej normalna tzn. składa się z normalnych sylab.
Co do poświęcania mojej uwagi dziecku..poświęcałam ją zawsze, może faktycznie robiłam coś źle, nie tak jak powinnam. Nie jestem idealna ale też go nie zaniedbywałam.
jagoda30
Przez internet ciężko coś poradzić,zwłaszcza jeśli dziecka się nigdy nie widziało i nie ma wykształcenia w tym kierunku.Poszukaj dobrego neurologa, psychologa,jak napisałą @LaMandragora autyzm ma różne formy,trzeba być fachowcem....
katarynka3311
Autyzm ma różne formy, objawy itp, Poszukajcie dobrych specjalistów (neurolog, psychiatra dziecięcy psycholog, myślę,że też logopeda), nawet kilku, żeby się upewnić i postawić odpowiednią diagnozę. Im wcześniej, ty.m dla synka lepiej. Powodzenia.
Bestyjka
Diagnozujemy w Gdańsku na ul. Chopina. Tam mamy wszystko w jednym miejscu i opinie raczej pozytywne mają.
jagoda30
A integracja sensoryczna jest ok?
Bestyjka
Tak a przynajmniej nie zauważyłam nieprawidłowości.
korek221
chivas napisała:
asperger rzeczywiście jest z pogranicza autyzmu ale jest już osobną jednostką zaburzeniową. Mi to nie wygląda na autyzm. Jak dla mnie mama chłopca zaczeła poświecać mu więcej czasu zamartwiając się złą diagnozą i chłopiec poszedł do przodu. Być może po prostu chłopak potrzebuje więcej uwagi, może mama nie poświecała mu wczesniej jej az tyle jak dotąd? Nie chciałabym aby zabrzmiało to jak oskarżenie.
Mnie to na autyzm nie wygląda. Autyści nie przywiązują się.

Absolutnie się z tym nie zgadzam,ze autyści nie przywiązują się...- mój syn jest z autyzmem a jest bardzo ze mną i ze swoim tatusiem związany , często płakał jak go musiałam gdzieś na jakiś czas zostawić ,dopiero w szkole to się troczę zmieniło,ale wystarczyło,że się spóźniłam z odebraniem go ze szkoły i już był płacz... "bo cię nie było, a obiecałaś a ja tęskniłem.."
LaMandragora
Bo Koreczku drogi... o autyzmie krazy wiele stereotypow a rozni ludzie to powtarzaja, nawet lekarze. A to wszystko bzdety i nic wiecej. Warto poznac osobiscie paru autystow (nawet nie jednego) i potem pisac...
Bo to naprawde wtedy wiele zmienia.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.