Menu

Balkon

Kochane Mamunie! Kuba się turla wszędzie, podłoga już zrobiła się za mała:) kwestią czasu jest raczkowanie no a potem czas na pierwsze kroki i tuptanie. Mieszkanie wiem jak zabezpieczyć przed małym odkrywcą ale nie mam pojecia jak dobrze zabezpieczyć balkon. Chodzi mi o szczebelki i przestrzeń pomiędzy podłogą a barierką. Wiadomo, że nie zostawiam kuby samego bez opieki ale uważam, że lepiej zapewnić maksimum bezpieczeństwa, tym bardziej, że mieszkamy na 9 piętrze.. Proszę o rady :) Dziękuję

Mandarinios
 1037  16

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Dom i Ogród balkon bezpieczeństwo

Odpowiedzi

Paulinka1701
Hmm często widuje osłonięte balkony taka blaszka jakby to mogłabyś osłonic w zwysz do jego wzrostu od ziemi ...Nie mam pojęcia co jeszcze można zrobić (pout)
mala21
hmm najlepiej nie wypuszczac samego na balkon, a tak to moze do szczebelków siatke przywiazac.
Remedios
o kurcze, to wysoko. no ja pamiętam jak to było z moją siostrą która niby pilnowana a nagle znalazla się po drugiej stronie balkonu na parapecie...rodzice zrobili poprzeczne barierki co pomogło...ale siostrze wspinać się! więc ostatecznie skończyło się tak że wstawili gęsto dodatkowe pionowe pręty...teraz moja siostra jest dorosła i ma ten sam problem ze swoim synkiem, który lubi wkładać nóżki między pręty, siostra się nie przejmuje bo niby wypaść nie ma jak ale zawsze może mu się ta noga obsunąć i walnie głową w posadzke na balkonie..aż mnie ciarki przechodzą..też jestem ciekawa jak radzą sobie z balkonami inne mamy, sorry za rozpiskę, podpięłam się pod temat:)(prezent)
alinagj1o2
Ja nie otwierałam balkonu tylko okno.Lepiej dmuchać na zimne to jest moment a balkon to ciekawe miejsce.
Mandarinios
o kurczę Remedios przeraziłaś mnie :) oczywiste, że samego nie będe wpuszczać na balkon ale przecież dzieci są takie nie przewidywalne... w sumie widziałam też, żew ludzie mają przeplecione folie ale co zrobić z tą przestrzenią od podłogi do barierki... (pout)
alinagj1o2
Jestem przeciwna kratą na balkonach bo pamiętam z dzieciństwa jak paliło się mieszkanie,kobieta stała na balkonie i wołała o pomoc a nie było jak pomóc bo były kraty.Straszne .
smerrfetka
nie musisz balkonu otwierać na ościerz,możesz kupić specjalne blokady na drzwi by zrobić tylko lukę....ja mieszkam na 10 piętrze i mimo że moja ma 4 lata strasznie jestem przewrażliwiona na punkcie balkonu!!!
Paulinka1701
Ja widzialam te foie blaszki badz siatki ludzie mieli od dolu jakos zamontowane wiec jakos musi sie dac ale ja nie wiem ;/ nie mam balkonu ;/
Remedios
a już nic nie wywołuje we mnie takich zawrotów głowy jak widok kogoś (a często dziadków bo oni uwielbiają takie ekstrema) z dziećmi na rękach wystających w oknach albo balkonach i pokazujących dzieciom świat...brr..ja w ogóle mam lęk wysokości więc mnie samo myślenie o tym przeraża..
wiadomo że nie ma co się "zakratkowywać" z góry na dół, ale chyba istnieją jakieś logiczne rozwiązania..których ja nie znam niestety...jeśli chodzi o te przestrzenie od podłogi do barierki to może jakieś bloczki drewaniane na wtyk...nie mam pojęcia..mam nadzieję że ktoś mądry nam tu zaraz powie bo sama się zaczęłam nad tym zastanawiać:)
Mandarinios
dziekuję dziewczyny :) @smerrfetka faktycznie kupię te blokady na drzwi no i w razie czego barierkę przeplotę folią... tylko gdzie ja taką kupię?
Paulinka1701
W ogrodniczym moze
Mandarinios
@remedios tak na mrginesie to mój dziedek tak uwielbial ze mną robić.... (zlosc) też mieszkaja na 9 piętrze a on lubił dla zabawy mnie wystawiać za balkon.... no i za głowę lubił mnie podnosić.... dziwne zwyczaje ludzie mają.... (zlosc)(zlosc)(zlosc)(zlosc)(zlosc)(zlosc)(zlosc) i cholera boję się dlatego moich teściów bo oni za grosz wyobraźni nie mają (zlosc)(zlosc)(zlosc)(zlosc)(zlosc)(zlosc)(zlosc)(zlosc)(zlosc)
Mandarinios
dzięki Paulinka popytam :)
Paulinka1701
Nie ma za co tak mi wpadło na myśl bo często w ogródkach takie rzeczy sie widuje to myślę ze tam takie cos można znaleźć :)
alinagj1o2
Mandarinos wyobraźnie to oni mają,tylko rozumu nie mają.Ja bym nie odstępowała dziecka przy nich.Tak na marginesie to teściowie mieli zakaz zbliżania się do chłopaków,bo też takie głąby.
Matina
A ja kupiłam taką siatkę plastikową jak do ochrony drzewek - zielina, estetyczna i na razie się sprawdza. Nie mam krat, ale wciąż pilnuję bo skąd wiem, że nie wpadnie na pomysł by stnąć nawet na głupim lkrzesełku?
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.