Menu

Bank mleka kobiecego

Oglądam właśnie "Pytanie na śniadanie". Poruszają temat banków mleka kobiecego. Tego typu placówka powstała w Warszawie. Kobiety oddają nadwyżki pokarmu "w wolontariacie" (mleczko jest badane,pasteryzowane i bezpieczne) a otrzymują je maluszki, których mamy z różnych względów nie mogą karmić maluszków piersią (na przykład mamy wcześniaków). Co myślicie o takim przedsięwzięciu? Oddałybyście swój pokarm do banku? Nie miałybyście oporów by skorzystać z jego zasobów?

amalka
 468  9

Znajdź pytania na ten sam temat:

mleko matki

Odpowiedzi

kasiulka1985
ja też właśnie przed chwilką oglądałam reportaż na ten temat ale w "dzień dobry tvn". Nie uważam, że to coś złego ale nie wiem czy sama bym się na takie coś zdecydowała. Nie sądzę, aby takie mleko po pasteryzowaniu miało nadal takie same właściwości jak przed. Ponoć 93% ankietowanych woj.Mazowieckiego zgodziłaby się na takie coś, ale ja sama nie wiem.
babooshka
Jestem jak najbardziej za no i gdybym nie miała własnego pokarmu to prawdopodobnie skorzystałabym z takiego banku przynajmniej w tych pierwszych 3 m-cach życia maluszka (wolałabym by moje dziecko wypiło takie mleczko niż modyfikowane...)
babooshka
a czy oddałabym własny pokarm, to jeśli miałabym jego nadwyżkę to pewnie tak (moja młoda uwielbiała moje mleczko i niemal wszystko wypijała jednym tchem):)
amalka
Natłok pokarmowy "dopadł" mnie w szpitalu (przebywaliśmy na oddziale 2 tygodnie). Mleczka było tyle, że ciekło mi po nogach do kapci hehe Żadne wkładki nie pomagały. Odciągnięty pokarm wylewałam lub gromadziłam w sterylnych pojemniczkach i przechowywałam w lodówce. Koleżanka z łóżka obok miała mleczka jak na lekarstwo i widząc marnotrawstwo (gdy wylewałam kolejną porcję do zlewu) poprosiła bym odciągnięty pokarm oddawała jej. Przez kilka dni karmiłam więc dwoje dzieci (grins)

Zastanawiałam się wówczas, czy sama bym się zdecydowała na podobny krok... Myślę, że tak (grins)
rozowa82
moim mlekiem karmili wczesniaka, zuzia nie wypijała az tyle a lezała obok wczesniaka, takze sie nie marnowało, jestem na TAK:)
monilajsa
(prezent)moje mleczko szło do wcześniaków(prezent) Jak najbardziej TAK (grins)
renata29
miałam bardzo mało pokarmu i gdyby była taka możliwość chciałabym aby moje dzieci piły takie mleko,nawet nie moje :)
piasekpustyni
też to odgadałam w ddtvn. ja nie miałam prawie wcale pokarmu - kilka kropli i koniec:( myślę że jakby ktoś mi zaproponował dokarmienie Malucha mlekiem od innej mamy - zgodziłabym się... a tak od pierwszej doby dokarmiali mojego Synka Bebikiem.
Mamik
tez jestem na tak :)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.