Menu

Bardzo ciekawa publikacja o szkodliwości szczepionek!

Dziewczyny, przeczytajcie artykuł prof. Majewskiej. Napiszcie, jakie macie przemyślenia na ten temat.
http://www.meritum-news.com/PORADY/?p=713

Misha
 749  31

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Zdrowie szkodliwe szczepionki

Odpowiedzi

patrycja21
popieram dziewczyny
korek221
JUŻ W ŻYCIU GRZESIA NA NIC NIE ZASZCZEPIĘ...
Misha
Ja, jakiś czas temu zaczełąm zgłębiać ten temat, przeczytałam wiele artykułów i publikacji, wypowiedzi rodziców, których dzieci ucierpiały na skutek szczepionek i jestem przerażona. Nasza córeczka została zaszczepiona wszystkimi obowiązkowymi szczepionkami w pierwszym roku (wtedy jeszcze nie interesowałam się tym tematem), teraz, za dwa tyogdnie, kończy 13 miesięcy i czeka nas MMR, ale postanowiliśmy z mężem że na pewno jej w tym momencie nie zaszczepimy . Poczekamy co najmniej do 18 miesiąca . A potem nie wiem...
Misha
Mam nadzieję, że ktoś w końcu zrobi z tym porządek. Dobrze, że zaczyna się o tym głośno mówić.
kasiunia1
ja tylko to co musze
ADAMSKA98
ja tylko szczepie co sa obowiaskowe
Misha
Ale właśnie te "obowiązkowe" szczepienia to największe świństwo.
Brygidka82
moj synek był szczepiony tymi obowiązkowymi, na inne się nie skusiłam i dobrze zrobiłam.Bardzo dlugi artykuł ale duzo się można z niego dowiedziec, nawet dałam do ulubionych przyda się!
Circle
spotkałam się z tym artykułem jakiś czas temu. Odwlekłam mmra do 16 mca. Kiedyś szczepiłąm na wszystko ,bo nikt o niczym nie mówil. Kilka lat temu zaszczepiłam sie na grypę sezonową, podejrzewałam, że jestem we wczesnej ciąży i rzeczywiście, test wyszedł dodatni. Niedługo potem przechorowałam grypę i oczywiście w ciąży juz nie byłam...Może to nie miało związku...ale zmieniłam podejście do szczepień.
Tosia
prosze was dziewczyny dajcie spokoj... we wszystkim trzeba miec umiar i rozsadek... trzeba robic szczepienia obowiazkowe!!!... kto wam takich glupot nagadal... kto z was albo waszej rodziny ucierpial kiedykolwiek na szczepieniach obowiazkowych?.... po drugie jeszcze niedawno ludzie masowo umierali na te choroby... i byly one glownym problemem minionych lat... teraz tych chorob wlasciwie sie nie spotyka dzieki szczepieniom... !..

Wiec jak ktos ma na uwadze zdrowie jak to napisal "waszych ukochanych dzieci" to radze wykonac szczepienia obowiazkowe ...
Tosia
z reszta szczepionhek mozecie sobie dac spokoj...
JUSTYLKA
poinformowałam w swojej przychodni że więcej nie zaszczepie swoich dzieci
Tosia
pozatym szczepionka nie zmniejsza odpornosci a wlasnie ja zwieksza na dana chorobe... pozostaje tylko kwestia wyboru czy NOWE szczepionki do konca nie sprawdzone sa skuteczne i czy dana choroba sieje rzeczywiste zagrozenie...
Tosia
no coz znam dwie osoby ktore zmarly na zoltaczke w mlodym wieku... nie byly zaszczepione.,.. szkoda ze nie wyrobily sobie odpornosci... natomiast nie znam nikogo kto zmarl od szczepionki na zoltaczke... (krejzolka)
sweetnessa27
a ja podpisuję się pod MAJEWSKĄ
Tosia
a ja sadze ,ze umiar we wszystkim i jest wskazany...
Tosia
nie mozna wierzyc slepo ani w szczepienie ani w calkowity brak szczepien... skrajnosci na temat zdrowia nigdy nikomu nie wyszly na dobre...

jedna publikacja i czlowiek juz jest na 100% przekonany ze cos jest zle?... jaki ten ktos ma autorytet.. tak samo w druga strone...

Ja jestem za szczepieniami obowiazkowymi bo lata szczepien na te choroby spowodowaly ich realne zachamowanie i brak skutkow ubocznych...

Co do szczepien na grype ejstem sceptyczna bo to nowe szczepionki i na razie okazuja sie malo skuteczne wiec nie mam zamiaru sie szczepic...
Tosia
... odpornosc ludzi kiedys byla wieksza? litosci... na zwykle przeziebienie mozna bylo pasc trupem, gdyby nie te "paskudne" leki i "szczepionki" pewnie bysmy byli zdziesiatkowani przez pojawiajace sie sezonowo epidemie...

choroby zawsze beda i bedzie ich coraz wiecej bo caly swiat ciagle ewoluuje...i sie zmienia
Misha
Tosia, chodzi o skutki poszczepienne. Wierz mi, że nawet jeśli nie spotkałaś się osobiście z osobą, która ucierpiała na skutek szczepień, to nie oznacza, że ten problem nie istnieje! Poza tym zauważ, że te szczepionki, które w Polsce są obowiązkowe, w krajach zachodnich i skandynawskich już dawno nie są obowiązkowe, a część została wycofana. Noworodki i niemowlęta oraz małe dzieci szczepi się szczepionkami zawierającą szkodliwą rtęć, w dawkach dużo przekraczającą dopuszczalne normy. Rtęć powoduje uszkodzenia mózgu, czego efektem są różnego rodzaju upośledzenia. Jak więc widzisz nie chodzi o to, czy szczepienie np. na różyczkę faktycznie uchroni przed nią Twoje dziecko, ale o reakcję organizmu na szczepionkę.
Misha
Poza tym Tosia, zostało przeprowadzonych wiele badań naukowych potwierdzających szkodliwość szczepionek. Oczywiście o tym się nie mówi, bo koncerny farmaceutyczne mają z tego ogromną kasę.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.