Menu

bardzo ruchliwe bobasy...

jakie są wasze dzieciaczki? mój mały(9mies.) czasem mam wrażenie że nie może przestać się ruszać, ani na chwilę... jest zdrowy i cieszy mnie że ma tyle energii ale to czasem jest masakra.. ani na chwilkę nie usiądzie spokojnie, bez przerwy podskakuje, kręci się macha łapkami, wali rączkami we wszystko co popadnie, jak go karmie to skacze, kręci się, otwiera buzie po łyżeczkę ale bez przerwy się przy tym rusza... jak go karmie piersią to macha łapkami, bije się po głowie, ciągnie się za włosy, bije mnie jak tak macha, żeby zasnął muszę go na siłę przytrzymać, wścieka się wije i dopiero po kilku minutach zasypia... masakra czasem mam wraże nie że wyskoczy z siebie i pobiegnie dalej... nawet jak już jest zmęczony to i tak lata, płacze ale spokojnie nie usiądzie, a jak go posadzę albo położę to się rzuca po łóżku... nie wiem czy on ma tyle energii czy nie umie przestać się wiercić... non stop nabija sobie guzy itp, ja go trzymam z jednej strony a on juz z drugiej coś kombinuje.. uf jak szalony(grins)

Kubusiowa
 599  11

Znajdź pytania na ten sam temat:

Opieka nad dzieckiem ruchliwe dziecko

Odpowiedzi

corcia
no to masz wesoło,moja też jest ruchliwa ale nie aż tak ,troszke spokojniejsza jest ,może dlatego że jest dziewczynką,ma prawie 16 miesięcy ,ale też jak ma dzień to biega jak postrzelona
Kubusiowa
a Kubula bez przerwy... nawet jak ma stłuczkę to się nie zatrzyma i leci dalej i nie płacze chyba że jest już zmęczony to wtedy reaguje na uderzenie (w coś) albo jak naprawdę ostro przywali...
beatka7623
U mnie to samo (grins)(grins) Nie nadążam (grins)
renata29
mój jest dosyć ruchliwy ale nie aż tak,przed spaniem fika trochę po łóżeczku ale w końcu przestaje się ruszać i zasypia(grins)
Kubusiowa
@balbinka z tym zwijaniem z talerza to jest masakra... wszystko mi zbiera nawet zupę by zabrał, sos paluchami próbuje wylizać... buu... nieważne że ciepłe.. jak nakręcony
Kubusiowa
to tylko się cieszyć @Bestyjka takim zdrowym maluszkiem(grins) jak widać chłopak ma krzepę(grins)(grins)
Iwona1977
Moja tez jest energiczna ,czasem trudno mi ja nakarmic wtedy musze pozostala dwojke angazowac zeby przy niej skakali (grins) ale to dopiero poczatek... poczekaj az zacznie chodzic wtedy bedziesz biegac za dzieckiem z lyzeczka czy butelka (grins)
Kubusiowa
@Iwonka1977 biegać za nim z jedzeniem to mi się już zdarza codziennie(grins) raczkuje ale szybki skubaniec i obrotny jak cholera... czekam na te pierwsze kroczki ale nie powiem żebym się ich nie bała, już teraz wszędzie wlezie wszytko zdejmie... silny skubaniec ostatnio prawie mi obrus ściągnął ze stołu a stół był tak zastawiony ze byś nie pomyślała ze w ogóle to ruszy... kabel od laptopa mi pogryzł nawet nie wiem jak i kiedy... ale za to muszę przyznać że jak ktoś się kąpie to jest pierwszy do podglądania -stoi przy wannie i ja gryzie i patrzy i czeka aż mu się nos pochlapie albo łapki... albo jak pralka idzie to wycinając to ze kombinuje jak ją otworzyć i ja bije to w miarę grzeczny jest(grins)
cytrynka
moja w tym wieku już chodziła to za nią nadążyć to był problem i też wiecznie musiała coś robić. teraz ma 2,5 roku i wcale jej nie minęło normalnie trzeba mieć oczy na około głowy i wszystko biegiem(rzadko kiedy chodzi - tylko biega)
daryjka87poznan
Moja tez jest bardzo energicznym dzieckiem, wszedzie jej pełno.
kasiulek212121
oj moja tez ,co prawda juz ma 1,5 roku ,ale normalnie biega po domu bez przerwy,to rozwala pileczki ,czyms porzuca ,to staje na glowie,robi jakies fikolki,moj to zaraz ja stawia prosto bo sie boi ,ze sobie kregoslup zlamie:)))na dworzu ucieka,ze ja ciezko zlapac ...te nasze kochane dzeciaczki(grins)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.