Menu

Bezdzietność

Co myślicie o kobietach, które nie mają zamiaru mieć dzieci? Czy to znaczy, że są „gorszymi” kobietami?

carla1978
 616  26

Znajdź pytania na ten sam temat:

Partnerstwo i Rodzina bezdzietność kobiety brak dzieci

Odpowiedzi

lolitka
Ja chcialabym miec dziecko ale poki co nie jest mi to dane, nie uwazam sie za gorsza kobiete z tego tytulu!
mumczinx
Zgadzam się z AgnieszkaJ i asafi to ich sprawa jaki mają plan na życie i nie uważam by przez to były gorszymi kobietami.
Agula
Nie wiem czy są gorszymi, trudno tak od razu powiedzieć, to zależy od tego czy są samotne czy też w związkach. Jeśli mają partnerów a nie sa szczere z nimi jeśli chodzi o przyszłe potomstwo to nazwałabym je egoistkami. Mam znajomych, są małżeństwem od 2 lat i niedawno, żona oznajmiła mu, że nie chce mieć dzieci. Chłopak jest załamany i żal mi go. A jej już nie lubię, bo chyba powinna powiedzieć mu o tym dużo wcześniej. A czemu nie chce mieć dzieci? bo praca jest dla niej najważniejsza, ona żyje tylko tym...poważnie. Potrafi pracować kilkanaście godzin dziennie nie myśląc o mężu...
carla1978
Do zadania tego pytania zainspirował mnie artykuł na WP. Oto jego fragment:

"Jednak wiele kobiet nie zmienia zdania. Ich niechęć niekoniecznie jest nienawiścią, ale trwają w swoim przekonaniu, że dzieci mieć nie będą, bo ich nie potrzebują. Google na hasło „nie lubię dzieci” pokazuje między innymi forum internetowe, na którym ludzie, którzy nie pałają gorącymi uczuciami do maluchów, wymieniają się swoimi poglądami. Jak opisują założyciele to forum dla tych, którzy „nie zgadzają się z opinią, że kobieta spełnia się tylko wtedy, gdy jest matką”. Nazwa sugeruje jednakże, iż nie chodzi tu wyłącznie o osoby, które nie chcą posiadać potomstwa, ale przede wszystkim o te, które nie lubią dzieci jako takich. Sąsiadki koleżanki, siostry czy obcych maluchów w tramwaju. Internauci wymieniają się swoimi niedobrymi doświadczeniami z roszczeniowymi postawami matek, piszą o tym, jak trudno żyć w „prorodzinnym” społeczeństwie, w którym dzieci mieć nie tylko wypada, ale nawet trzeba. Mają miejsce, gdzie w miarę spokojnie mogą porozmawiać o tym, jak to jest mieć inne poglądy na tak drażliwy temat."
carla1978
@Agula - już jej nie lubisz??? przez to??
carla1978
Czyli wnioskuje, że "niektorzy" uważają takie kobiety jednak za gorsze.
moniaikuba
@Agula: Widocznie o tym wcześniej nie rozmawiali - ja nie wiem jak możesz powiedzieć - już jej nie lubię! Czy tobie zrobiła coś złego? To ich sprawa. Nie podoba mi się takie podejście do tematu.

Widocznie ma inne priorytety! Ja uważam, że decyzję każdego człowieka trzeba uszanować, a na pewno nie oceniać pochopnie, bo być może niektórzy mają z tym problemy!
carla1978
zgadzam się z desdemonką :P
carla1978
Zgadzam się monikaikuba. Po prostu woli prace od dzieci, ja też nie widze w tym nic złego, jej decyzja.
carla1978
Ehh gochasta więcej luzu, nie wiem po co się tak emocjonować odrazu ;) peace and love. Uciekam dziewuszki
Ju25lka
Moim zdaniem takie kobiety nie są gorsze - w ogóle termin - lepszy czy gorszy mi się nie podoba. Te kobiety stawiają sobie po prostu INNE cele w życiu, ale nie powiedziałabym, że gorsze.
kasia13_archiwum
Zgadzam sie z @atena... tez znam takie przyklady...


I zgadzam sie rowniez z @Agula...

Tworzac zwiazek dobrze jest sobie na poczatku wyjasnic podejscie do takich waznych kwestii, jak np. posiadanie dzieci, bo jesli to dopiero pozniej wyjdzie, ze obydwoje maja zupelnie inne zapatrywania co do tego tematu, to moze byc kiepsko. Rozczarowanie gwarantowane.

Czy takie kobiety sa gorsze? Nie sadze. Bo niby czemu? Czy mezczyzni, ktorzy nie chca miec dzieci sa gorsi? Nie mowi sie tak. To czemu tak mowi sie o kobietach?

No i oczywiscie podzielam zdanie Agi, ze lepiej, ze takie kobiety nie decyduja sie na dzieci, bo dzieci powinny byc chciane i kochane.
Agula
Nie napisałam, że nie lubię jej za to, że ie chce mieć dzieci. Jeśli kobieta uważa, że nie chce mieć dzieci bo się do tego nie nadaje to jedna sprawa. A napisałam, że jej nie lubię, bo właśnie stanął mi przed oczami jej mąż, świetny facet, który dowiaduje się po 1,5 roku małżeństwa, że ona nie chce mieć dzieci. A jestem pewna, że nie raz mieli okazję przed ślubem aby o tym porozmawiać. Ponieważ znam go i wiem, że bardzo lubi dzieci. A kobieta, która nie chce porozmawiać na ten temat z partnerem tylko mówi, nie bo nie, jest egoistką. I chyba mam prawo za nią nie przepadać, prawda?
@gochasta, pewnie, że to ich sprawa, nie skomentowałam jej wypowiedzi podczas żadnej z dyskusji, jedynie co jej powiedziałam.."jesteś młoda, pewnie za jakiś czas zmienisz zdanie" a że jest taka dyskusja teraz to chciałam jedynie pokazać, jak nie powinny kobiety postępować, a nie osądzam żadnej z kobiet, które nie mają dzieci i ich nie chcą...
alusia1010
moim zdaniem nie mozna kogos okreslic ze jest gorszy jezeli ma inny poglad na jakis temat! nie chca miec dzieci to niech ich poprostu nie maja! jezeli kobieta decyduje sie na dzieci pod wplywem innych a tak naprawde ich nie chce to czy ona bedzie je potrafila KOCHAC?
Agula
Przepraszam to nie miało tyczyć się do wypowiedzi @gochastej, tylko @moniaikuba
Misia80
każda kobieta ma prawo tak sobie układać życie by jej to odpowiadało.Na siłę matką lepiej nie zostawać tylko po to by otoczenie było zadowolone.Jeżeli kariera zawodowa,podróże itp.dają jej szczęście i zadowolenie to ok.Nie uważam jej za złą kobietę.
moniaikuba
@Agula: Jasne, że powinna mu powiedzieć. Ale zawalili oboje w tym wypadku, że takich rzeczy między sobą nie ustalili. Ja Ci szczerze powiem, że nie odważyłabym się stanąc po żadnej ze stron i z dnia na dzień kogoś przestać lubić, bo jest egoistą (bynajmniej nie w stosunku do mnie). Stąd moje zdziwienie Twoją wypowiedzią. Spodziewam się że na Twoje podejście składa się więcej rzeczy a jedynie sposób przekazania spowodowal, że wyszło jak wyszło. Nie chciałam Cię urazić - jedynie wyrazić swoją opinię.
Agula
Złe kobiety to te, które od zawsze są myśli że dzieci nie chcą mieć, ale swojemu partnerowi mówią to zdecydowanie za późno.
hogata
Kobieta ma prawo nie być matką, jeśli tylko tego chce. Przynajmniej wiadomo, że dziecko nie będzie później nieszczęśliwe. Również koleżanka Aguli ma do tego prawo.
Agula
I to też tyczy się drugiej strony. Nie wiem co bym zrobiła gdyby mąż za rok czy dwa oznajmił, że nie cche mieć dzieci i nigdy nie chciał. Na szczęście o tym rozmawialiśmy dłuuuugo przed ślubem :)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.