Menu

Bezpieczeństwo na drodze czyli przepisowa jazda samochodem

Każdemu z nas zdarza się z pewnością łamać zasady ruchu drogowego. Mało kto w terenie zabudowanym trzyma się przepisowej prędkości 50 km na godzinę. Czy z chwilą, kiedy przyszło na świat wasze dziecko i kiedy to wsiadając do samochodu bierzecie za nie odpowiedzialność, zmienił się wasz styl jazdy samochodem? Czy jeździcie bardziej przepisowo i ostrożnie? Czy ściągacie odruchowo nogę z gazu i co najważniejsze - czy zawsze przewozicie dziecko w foteliku zgodnie z przepisami? Opowiedzcie nam o swoich poglądach na ten temat.

Ania
 2072  7

Odpowiedzi

betty
Jeszcze nigdy nie było sytuacji że moje dziecko nie było w foteliku, lubi jeździć samochodem i podziwiać świat... natomiast jeśli chodzi o jazde to ja zawsze starałam się jeździć przepisowo- nie wymuszać pierwszeństwa, nie przejeżdzać na czerwonym, nie zajeżdzać drogi itp. wychodzę z założenia że lepiej być te 5 minut później ale szczęśliwie dojechać :)
Magdzik
Hmm... a ja mogę się podpisać pod @asafi?:) Jestem tego samego zdania, co dziewczyny. I jeżdżę wedle przysłowia: "spiesz się powoli":)
Tosia
kurcze glupio mi sie przyznac ale jestem z tych kierowcow ktozy lubia sobie rozwinac predkosc... ale spoko na autostradzie czasami 180km/h :D:D:D....
w miescie roznie bywa czasami wolniej a czasami troche naginam przepisy przelatujac na pomaranczowym ... ale nigdy nikogo nie spycham ani nie zajezdzam drogi...

jak kto mi zajezdza droge albo mi sie pakuje przed nos robiie sie agresywna :D:D:D...
Tosia
aha nie znosze maruderow!!!... jak czekam dlugo na "zielone" i wiem ze te swiatla sa krotkie a osoby przede mna jada jakby "chcialy a nie mogly" to mnie szlag trafia :]... niestety
Agunia
@Tosia ja mam tak tak samo!!! ale jak jade z dzieckiem to jade duzo ostrozniej. nigdy nie woze dziecka nie zapietego w foteliku.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.