Menu

Bezstresowe czy klaps??

Zastanawiam sie czy stosujecie kary typu klaps czy raczej kara wygląda w inny sposób.

Juli1303
 1308  35

Znajdź pytania na ten sam temat:

Przedszkolak Wychowanie kara klaps

Odpowiedzi

Zana
na mojego najlepiej działają kary typu nie oglądasz dziś tv ,nie grasz na komputerze ,nie idziesz na dwór ....no ale już duży ...mała jeszcze legalnie bez kar (grins)(grins)(grins)
MiJa
staram się (ze wszystkich sił i jak tylko potrafię) stosować inne kary niż klapsy. Niestety czasem jestem słaba i stosuję przemoc...tak PRZEMOC. Bo klaps jest moim zdaniem przemocą wobec dziecka. I nie jestem z tego dumna ,że nie potrafię czasami inaczej sobie poradzić:(
rozowa82
czsamai jakmnie totalnie poniesie i nie umiem dac sobie rady to tak dam klapsa (zdarzyło sie to hcybe z trzy razy, ale wiem ze o trzy za duzo), przyznaje sie bez bicia... ale niestety to jest słabosc moja z która walcze...
co do bezstresowego wychowania to takowe nie istneije
Juli1303
Tak sie pytam właśnie bo mam wyrzuty sumienia , bo byłam zawsze przeciwna klapsom ale wczoraj nie wytrzymałam i maly dostał, mam takie wyrzuty sumienia że nawet nie macie pojęcia...zawsze byłam opanowana i radzę sobie z dzieckiem , ogólnie słucha sie ale wczoraj dał mipopalic przez cały dzień i mi sie zebrało...oby sie to więcej nie powtórzyło
mycha2706
Ja nie bije swoich dzieci. Moje małe dziki mają taką energie i zapał do brojenia,że sie przyzwyczaiłam do tego.Reaguje wtedy,gdy cos zagraża Ich niebezpieczeństwu...Karą jest np. ciach na komputer( u Ali) ,ciach na bajki ( u Igora) a u Huberta,nie ma póki co żadnego ciach,bo On i za mały i za grzeczny na kary(kciuki)
amalka
Moim zdaniem nie istnieje wychowanie bezstresowe bo każda kara- fizyczna lub nie, podniesienie głosu czy wrzaski, powodują "stres". Prawda jest taka, że bez systemu kar i nagród nie sposób wychować maluszka. Pamiętać jednak należy, by kara była adekwatna do winy a za dobre zachowanie/ poprawę dzieciaczek był nagradzany. Nie jestem święta i może ze trzy razy klapsik trafił w pampersa ale na ogół wkładałam brzdąca do łóżeczka/ zaprowadzałam go do pokoiku a on wracał wyciszony i przytulał się mocno, przepraszał... Już baaaaardzo dawno nie miałam powodu karać synka- mam w domu aniołka :) Oczywiście czasami powiem coś stanowczym głosem, pogrożę palcem ale to na ogół wystarcza i synuś się "nawraca" :)
smerrfetka
stosuję kary....lepsze i skuteczniejsze niż klaps(kciuki)
nikordia
zdarza mi się dac klapsa w pampersa,ale w ostatecznoości...zazwyczaj działa ostrzeżenie...np kiedy synuś wpina się po meblach albo włazi tam gzie nie powinien mówie:
będzie ała
bedzie bach
(grins)(grins)(grins)(grins)
Renatka2019
Też staram się jak mogę żeby synuś nie dostawał klapsów ale czasem potrafi w taką furię wpaść i wtedy nerwy mi puszczają. Ale zdarza się to bardzo rzadko. Ale nigdy nie dostał klapsa żeby go bolało tylko żeby wiedział, że tak nie wolno się zachowywać. Jak widzę matki które twierdzą, że klapsów nie dają a szarpią dziecko to aż się we mnie gotuje(zlosc)
Nula139
Stanowczo klapsom nie.
Mała jest za mała na kary ,natomiast starsi jak przeskrobią, to mają zakaz na komputer,tv.
clyde22
Ja bym chętnie dał. Gorzej jak odda w twarz. ;)

Co do klapsowania, trzeba nerwy trzymać na wodzy; małe "robaki" czasem muszą poszaleć. Przecież też tak mieliśmy... ;)
myszka838383
zdarza mi się dać klapsa jak nic do niego nie dociera.
beatka7623
No moja ma kary ale czasem one nie działają Moja córeczka jest jak ja diablica w anielim ciele (grins) Więc nie powiem klaps ostrzegawczy czasem działa a czasem odwrotny skutek przynosi A zaczęłam jej klapsy dawać jak mała zaczęła podnosić rękę na wszystkich Mimo ze nigdy tego nie znała Teraz czasem się zastanowi co robi Mimo że mała jeszcze jest
Moim zdaniem przemoc nie jest dobra ale nie ma jednej metody na wszystkie dzieci

Moja starsza córa np nic sobie nie robiła z kar Mogła nie oglądać telewizji, nie wychodzić na dwór, bawić się ulubioną zabawką czy siedzieć sama w pokoju itd Zawsze wzruszała ramionami i szła z pokorą odbębnić karę a jak kara mijała robiła dokładnie to samo (krejzolka)(krejzolka) Załamanie bała się niestety tylko lania Wyrosła na mądrą, fajną dziewczynę która szanuje starszych (kciuki)
ADAMSKA98
zdarza mi sie dać klapsa ,ale ostatnio jak kturyś przeskrobie mówie ze jak nie pszestanie to wezmę pasa i go pokaze owszemm tak strasze tylko bo ie bije pasem to uspokoja sie ,typu nie ogladasz dziś tv czy na komputerze nie pograsz to nie dziala bo ani komp ani tv ich nie interesuja a że na dwor nie pujdą też na nich nie dziala bo nie mieszkam w bloku ,sami idą nawet niewiem kiedy a potem ich szukam
beatka7623
@kitek to akurat wszyscy wiedzą Tylko że każdy ponosi konsekwencje swoich czynów
-Dorosły poddany jest karze grzywny lub kary pozbawienia wolności
-Nastolatek może nie mieć dostępu do neta, kieszonkowego, wyjść lub poprawczak
- małe dziecko kara......a jak ta nie działa...... (zla)

znam wiele mam które niby karały dzieci i to niby skutkowało.....tym ze jako nastolatkowie mają wile za skórą (zla)

Nie jestem zwolenniczką bicia ale czasem niestety puszczają nerwy (pout) Ale o dziwo w większości przypadków to skutkuje


I nie mówimy tu o katowaniu Bo to akurat jest inny temat do rozmowy (zlosc)(zlosc)(zlosc)(zlosc)(zlosc)(zlosc)(zlosc)(zlosc)(zlosc)(zlosc)(zlosc)
beatka7623
Nikt tu nie namawia do klapsów Każdy ma swój sposób na wychowanie swoich dzieci I co dziecko to inna metoda (awve)(awve)
Ale jak mam być szczera to wolę dać jednego klapsa niż drzeć się nieustannie Jak co niektóre (krejzolka)(krejzolka)(krejzolka)(krejzolka)(krejzolka) A to i tak nie działa (grins)
karolincia
raczej nie daje klapsów, i tak by nic nie dały bo nie zrozumiałaby za co są, ale w razie zagrożenia jak się boje o madzie to sie zdarzyło ze dwa razy np chciała wiec na jezdnie, drugi raz wkładała ręke do kontaktu, co do puszczania nerwów bo dziecko jest niegrzeczne to wg mnie to problem mamy nie dziecka
beatka7623
@geodzia ja tłumaczę aż mi czasem jęzor ze zmęczenia opada (grins) A drę się na męża(kciuki)(smiech)
beatka7623
No i chyba się przyzwyczaił (zla)(zla)(zla)(zla)
wikaa020
Klaps przez pieluche to nie to samo co bicie dziecka.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.