Menu

bicie

to znow ja. od kilku dni szukam w necie jakiejs porady na temat MOJ SYNEK BIJE INNE DZIECI i powiem wam,ze nic nie znalazlam. problem polega na tym ze kiedy moj maly bawi sie z innymi dziecmii w trakcie zabawy cos mu sie nie spodoba, ktos zabierze mu zabawke albo kloci sie z nim to wtedy moj maly wyciaga raczki.to nie jest tak ze oklada bez opamietania tylko uderzy reka i tyle,ale ostatnio synek siostry dostal od niego w glowe blaszanym samochodzikiem....tlumacze mu ze tak nie mozna, ze to boli itd ale to w sumie nie daje rezultatow. przy kolejnej sprzeczce jest to samo(placze) co robic?

malami
 467  7

Znajdź pytania na ten sam temat:

Przedszkolak Wychowanie dzieci bibie

Odpowiedzi

koza54
Tłumaczyć aż do skutku... Na pewno dobrym rozwiązaniem jest też wizyta u psychologa dziecięcego, może dużo doradzić i z dzieckiem popracować.
Tuptolek
też uważam, że tłumaczyć do skutku, za którymś razem mu się przypomni, a tłumacząc podejdź do niego, przytrzymaj mu przez chwilkę rączki i tłumacz
Tuptolek
poza tym możesz mu dać małą karę, przez kilka minut niech siedzi na kanapie tak żeby nie mieć dostępu do zabawek, a zanim mu pozwolisz bawić się z powrotem przypomnij mu za co siedział na kanapie i że znowu będzie siedział jeśli będzie bił, uwierz mi, że przestaliśmy chodzić do takiego chłopczyka właśnie dlatego, że bił, a dlaczego my mieliśmy obrywać tylko za to, że on nie potrafił się bawić bez bicia kogoś(kwiatek)
Tuptolek
i to takie dziecko co bije traci kolegów, nie na odwrót, dlatego to też dla jego dobra jest ważne, pozdrawiam
koza54
@anu80 nie sadze aby takie rozwiazanie bylo dobre. Moja corka ma w przedszkolu w grupie spora przewage chlopcow i zauwazylam, ze wlasnie od nich podpatrzyla i zaczela oddawac, kopac, szturchac. Wczesniej tak nie robila. Wiec nie wydaje mi sie aby to bylo dobre wyjscie, bo dziecko moze pomyslec, ze rozwiazania silowe sa dobre.
madziullka
ja bym nie chciala zeby kazde dziecko obkladalo moje a moje sie nie broni bo nie wolno sie bic... moga go okladac on bedzie plakal a i tak nie odda!! caly czas mu wpajam...nie zaczynaj-ale jak ktos zacznie to sie obron!!.. tyle w temacie.... a co do pytania autorki... mojej malej daje kary...strasznie tlucze starszego brata, jak tylko widze to jest kara... nie wolno!! nie wdrazam sie w dyskusje bo sie natlumaczylam co nie miara i to nic nie dawalo. kara i tyle. jakakolwiek
np. sadzam ja na krześle, i automatycznie karze przeprosic. w tedy dpoda rękę i przytuli,,,
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.