Menu

Błędy i porażki w wychowywaniu - czy sie wam zdarzają

Czy patrząc na to w jaki sposób wychowujecie dziecko, jakie decyzje podejmujecie w związku z odżywianiem czy pielęgnacją, możecie z perspektywy czasu powiedzieć, że gdzieś popełniłyście błąd? Czy też ciężko wam obiektywnie spojrzeć na siebie i nie potraficie odpowiedzieć na to pytanie? A może jesteście od początku do końca zadowolone i dumne z tego jakimi jesteście mamami? Spójrzmy na siebie krytycznym wzrokiem i oceńmy obiektywnie lata naszej pracy nad pociechami. Zapraszam do dyskusji.

Ania
 1145  2

Odpowiedzi

Punia
hmmm większość błędów to jeszcze jest przede mną ale kilka już popełniłam.nie chce się rozpisywać ale chyba zbyt uważnie słuchałam wszystkich rad zamiast sama trochę pomyśleć..nie mówię, że rady były złe ale nie każde zachowanie czy sposób pielęgnacji pasuje do wszystkich dzieci bo dzieci są różne.teraz oczekuję drugiego dziecka i raczej oprę się na własnym doświadczeniu.
elinka
Moja Mama kiedys powiedziala madre slowa (zeby nie bylo, ze tylko wtedy;): "nikt nie dostaje dziecka z zalaczona instrukcja obslugi" - i to tyle w tym temacie. Najwazniejsze, by na bledach (wlasnych czy cudzych) umiec sie uczyc i juz ich nie powielac. A o porazkach w wychowaniu mozemy mowic chyba dopiero na lozu smierci, podsumowujac "dokonania"... do tej pory wszystko da sie jeszcze naprawic :D
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.