Menu

Blokada...

Chodzi o taką medyczną...(pokoj)
Macie jakieś doświadczenia i przemyślenia własne lub rodzinne na temat?
Chodzi o łokieć Przemysławy (tzw łokieć tenisisty, choć w tenisa nie gra), który już dokucza ponad miesiąc. Ketonal w żelu i jakieś przeciwzapalne do łykania niby trochę pomogły, ulżyły, ale płetewkę oceniam na 50% możliwości. Czuję dyskomforta i jestem ograniczona, ciągle uważać trzeba, ale w życiu gospodarczym, rodzinnym i służbowym reki nie da się wyłączyć z użytku... Chwilę jest lepiej, zaraz gorzej, chociaż staram się uważać i oszczędzać... Ortopeda zaprosił mnie właśnie na blokadę, jak powyższe leczenie nie pomoże w ciągu 3 tyg. Ten czas nadchodzi właśnie pojutrze...
Jakie macie znajomości tematu?...

clyde22
 371  12

Znajdź pytania na ten sam temat:

Dorośli Zdrowie ręka zdrowie blokada

Odpowiedzi

Elfka
Się nie znam, ale nie trza było łapką świństw robić to by "łokć" nie bolaó ;-)
Tak serio to zdrówka. Mam tylko doświadczenie z maminymi zastrzykami na kolano, ale blokady nie było.
amalka
@Ewelinko Ty świntuszku!

Nie wiem @Przemysławo droga co Ci doradzić... Mnie wszystko co boli na robotyczne przerabiają (grins) Żadne mazidła nie pomagają (jedynie maść z sadła świstaka ulgę przynosi) a tabsy wątrobę zajechały. Ostrożnie z tym trzeba.

Znajomego jakimisik plasterami oblepiali i mu pomogło przy łapkowym urazie (kontuzja od machania młotem, przy stawianiu płotu)
Elfka
Przemko, te plastry dla sportowców są dobre, mężuch mój korzystał bo mu na rehabilitacji fachowiec polecił.Trzeba kolor konkretny do schorzenia dobrać, bo każdy na co innego dobry.
Runka
mialam przez jakies 5 lat co roku blokade w okolice kręgosłupa (glownie po inwentaryzacji w pracy)... pomaga nie powiem ze nie, ale trzeba byc swiadomym ze sa to sterydy... jednak sama blokada nie pomoze bez odpowiedniej rehabilitacji i zabiegow... efekt po samej blokadzie utrzymuje sie od 3 do 6 miesiecy (tak bylo w moim przypadku w zaleznosci od stopnia obciazenia kregoslupa)
clyde22
Ewela, a Ciebie czemu łapka nie boli? (pokoj)(smiech)

Temat trudny. Blokada mnie nie wyleczy, a wyłączy lampkę ostrzegawczą w postaci bólu. Można krzywdę sobie zrobić... I tak się waham...
Elfka
Mnie łapka nie boli bo drzewa nie rżnę (smiech)(pokoj)(prezent)

Kurczak. Niestety te blokady tylko chwilowo pomogą. Mąż mój jak z kolanem jeździł to USG było, badania, leki różne i tak przeciągać ma póki chodzić się da, a jak już się nie da to operacja, a na razie musi się pogodzić, że każdego coś boleć musi jak to znachorzysko uradziło.Współczuję Ci bardzo bo sama bym nie wiedziała jak się ratować.

Cholibka, a jakieś rehabilitacje coś dadzą???

"Fizjoterapia w leczeniu łokcia tenisisty
Zabiegi fizjoterapeutyczne mogą być bardzo pomocne w leczeniu tego schorzenia. Stosuje się zabiegi z użyciem ultradźwięków, jonoforezę i krioterapię. Pomaga również fachowo wykonany masaż. Niekiedy stosuje się ortezę odciążającą staw łokciowy. W przypadkach szczególnie zaawansowanego schorzenia niezbędna jest operacja"


http://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/kregoslup/lokiec-tenisisty-leczenie-skuteczne-metody-leczenia-lokcia-tenisty_39875.html
amalka
Mnie tam już tyyyylu specjalistów "fizykoterapeutowało", że nie zliczę. Może komuś wymachy na podnośnikach pomagają. Mnie nie. Potęgowały jedynie ból i chodziłam opuchnięta bardziej niż zwykle. W te wszystkie bioprądy też nie wierzę a krio to najgorsza kara była (grins) Fakt- ulga chwilowa, ale takie "smyranie" azotem po gołej, rozgrzanej skórze... brrrrr... Więcej pożytku dają mi izometria, spacery i dłubanie w działkowej ziemi. Z resztą fizykoterapia tak czy inaczej pod nóż mnie odesłała. Na szczęście (kciuki) Człowiek docenia jak fajnie jest samodzielnie ubrać skarpetkę (smiech)
clyde22
Gdzieś czytałem, że blokada to też, poza znieczuleniem, lek przeciwzapalny...

Ja tam świetnie funkcjonuję, tylko tak żyję na pół gwizdka. Serce zawsze ochocze do robienia czegoś, a tu łapa się buntuje. Wczoraj musiałem się dobrze nawyginać, żeby butlę gazową do szafki wstawić. Część spraw przerzucam na "lewicę", ale nie wszystko się da. A czasem przez zapomnienie "atak z prawej" i dopiero przypominajka się załącza...
Elfka
Amalko, serce Ty moje...ja wiem, że niektórym ta fizjoterapia to daje tyle co mizianie. Zleży to wszystko od typu schorzenia no i nie ukrywajmy, że na enefzety to se możemy bo tego tam jest mało, często źle dobrane itp. Mężowski mi jeździł wtedy prywatnie do takiego centrum medycznego i ilość zabiegów i czasu, uwagi poświęconego jego osobie była nieporównywalna z laserem czy masażem w ośrodku z łaski robionym i jeszcze odpłatnie bo mu nie przysługiwało pełne refundowanie, to tam te 8 zł za każdy płacił. Każdemu co innego pomoże i czasem szukać długo trzeba dobrego specjalisty co by coś poradził.
amalka
Właśnie Ewelinko. Jeśli kto po wypadku czy urazie- bez rehabilitacji ani rusz. Gdy się w dobre ręce trafi i na osobę co to się zna... z niejednego "niedomagania" jest taki specjalista w stanie człeka wyprowadzić. W przypadku mojego choróbska- taka rehabilitacja pomaga pewnie starszym ludziom lub tym, co to samodzielnie się już poruszać nie potrafią. Póki mogę- stawiam jednak na siebie.
monikarogalska2
Hej ja mialam blokade kolana 2 miesiace temu. Dlugo zwlekalam z decyzja i zaluje ze wczesniej sie nie zdecydowalam. Dzien w dzien chodzilam z bolem a do tego mialam wysiek i obrzek w kolanie. Mimo rehabilitacji i ciezkiego leczenia nie odczulam ulgi, az dostalam zastrzyk. Wiem ze to uciszenie choroby ale ulga jest niesamowita. Duzym plusem jest to ze po zastrzyku obrzek ustapil. Jesli sie meczysz i bol bardzo utrudnia Ci funkcjonowanie to zdecyduj sie na ''zloty strzal'' (kciuki)
clyde22
@monika... "strzelam" dzisiaj, jeśli pogaduchy z ortopedą mnie przekonają. Zaraz jadę na wizytę.
Ból mi przeszkadza, ale nie jest stały i uciążliwy. Funkcjonuję w miarę normalnie. Łokieć odzywa się przy określonych czynnościach (pozycjach). Muszę na nie uważać.
Dzięki za podpowiedzi.(kwiatek) Ostatnie info będzie od "białego"...
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.