Menu

boje sie

witam. pomozcie mi bo niewiem co mam zrobic. jestem w 20 t.c. ale tak panicznie sie boje porodu ze odechciewa mi sie wszystkiego tym bardziej ze ogladalam filmy na temat porodu. tak bardzo sie boje ze odsuwam od siebie partnera (odechcialo mi sie kochac z nim)tak bardzo sie boje. chodze caly czas przygnebiona. z gory wielkie dzieki

slodkadagusia
 591  8

Znajdź pytania na ten sam temat:

Poród boje sie

Odpowiedzi

martus1988
Kochana ja tez sie balam i teraz wiem ze ogladaja te filmy , czlowiek niepotrzebnia nakreca sie i jak patrze z perspektywy czasu to uwierz mi ze nie ma sie czego bac a o bolu zapomnisz od razu jak zobaczysz swoja dzidzi i to samo mi polozna powiedziala jak rodzilam ze nie warto sluchac bo kazdy pordo jest INNY(kciuki)
martus1988
a bol jest znosny :) kobieta to wytrzyma (grins)
Mandarinios
Kochana strach przed czymś co nieznane jest całkowicie naturalny... Każda z nas to przechodziła ale filmy zaniast pomóc okiełznać nerwy mogą tylko zaszkodzić... Ja też obejrzałam kilka i bardzo żałowałam, tym bardziej, że najczęściej się trafia na jakieś bardzo krwiste... Teraz powinnaś się relaksować, nadrabiać w miarę możliwości zaległości w spaniu, w przyjemnościach, w hobby, może rozpocznij jakiś kurs językowy z płyt albo kup sobie nową książkę, zorganizuj sobie czas tak żeby zająć się czymś interesującym i nie myśleć niepotrzebnie:) potem nie będzie juz na to tyle czasu:) dojdzie nowy trudny ale najwspanialszy na świecie obowiązek:) Skoncentruj się teraz na Was- na sobie, na dziecku i mężu...Pogadaj z nim o swoich obawach i nie odsuwaj... a stres też nie jest niczym pozytywnym... możesz też porozmawiać z położną o swoich obawach i lękach:) TRzymam kciuki:)
flame123
to prawda @kasia13. ja tez bardzo się bałam obydwu porodów, ale je przeżyłam. Nie ma sensu szukać informacji o porodach w sieci, bo są tu opisywane sytuacje ekstremalne, ale ja już po fakcie, znalazłam przypadkiem taki program na zone reality pt. Opowieści o narodzinach i myślę, że gdybym widziała go wcześniej to może by mi pomógł. oczywiście to tylko moje odczucie.

pozdrawiam
karolincia
A po co oglądałaś te filmy? Ja sama nie mam nerw ich oglądać. Każdy poród jest inny nie ma się co bać. Ja się nie bałam bo mówiłam sobie tak po co się bać jak nie wiem co mnie czeka i jakoś poszło, bardzo pomogła mi położna i właściwe oddychanie. Musisz sobie mówić: będzie dobrze i tak będzie i jak najmniej o tym myśleć bo to nie ma sensu wszystkiego nie przewidzisz.
ewelinas
Ja mam 18 lat i miesiac temu urodzilam silnego synka, rowniez bardzo sie bałam. Ale gdy trafiłam na porodówkę i usłyszałam od bardzo sympatycznej Pani doktor, że rodzimy, byłam w szoku, nie mineło 10 minut a miałam synka na brzuszku:) Wspaniałe uczucie, zapomina się o bólu:) Chociaż powiem szzczerze, że nie tyle poród boli a skurcze:p Poradzisz sobie!! nie martw się na zapas(zlosc) zobaczysz. ze po porodzie bedziesz sie z siebie smiala, ze tak sie balas(grins)
pozdrawiam serdecznie:)
anuszti25
Urodzilam pierwsze dziecko prawie 2 tyg temu i w sumie bylam bardzo pozyywnie nastawiona do porodu, chcialam urodzic naturalnie , bez zadnych znieczulen itp, niestety musialam miec podlaczona oksytocyne i nastawilam sie na mega bole (jak czytalam), ale to wcale nie bylo az tak straszne - bolalo rozwieranie szyjki, ale prawidlowe oddychanie i korzystanie z pomocy (pilka, wanna) naprawde super pomaga. ja przez porod przeszlam bardzo spokojnie mino ze trwal ponad 11 godzin. Wazne jest pozytywne nastawienie! Poza tym jaka cie czeka nagroda za twoj trud;-)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.