Menu

bol plecow,brzucha, serduszko fasolki

Hej!Od wyjscia ze szpitala bolamnie plecy i brzuch.Nie mam plamien.Wczoraj zaczal sie 4 miesiac.Czytalam,ze takie objawy moga swiadczyc,ze serduszko nie bije malenstwa.Mam zle przeczucia.Boje sie.Mam wizyte dopiero we wtorek.Wczesniej sie nie da.Chcialam isc dzis do lekarza rodzinnego na usg,ale maz twierdzie,ze czeste usg moze szkodzic dziecku.Tylko,ze nie wiem jak to wytrzymam.Jeszcze dzis wizyta u dentysty.Co mam robic?Czy ktoras z was tak miala?Nie wiem jak dam rade wytrzymac do wtorku.Co o tym sadziecie?

Justyna14
 458  7

Znajdź pytania na ten sam temat:

Ciąża brzucha serduszko fasolki bol plecow

Odpowiedzi

JUSTYS
Zadzwoń do lekarza prowadzącego Twoją ciążę powiedz mu o objawach,on zdecyduje czy jest konieczność zrobienia usg (innych badań)
Justyna14
Jest na jakims zjezdzie do niedzieli.Nie odbiera tel.Nie wiem co mam robic.Na 11 ma do dentysty.Pozniej chyba pojde do swojego lekarza.Powiem o co chodzi.On zdecyduje.To jest bardzo dobry lekarz rodzinny.Nie wytrzymam do wtorku
amalka
Tak to już jest, że nosząc pod serduszkiem maleństwo każde zakłucie czy ból odbieramy jako objawy niepokojące. Nie twierdzę, że nie trzeba się martwić (czasem "przewrażliwienie" mamy ratuje maluszkowi życie) ale nie można popadać w obłęd... Dzieciątko "przeżywa" wszelkie Twoje stresy wraz z Tobą.

Możesz zadzwonić do lekarza prowadzącego lub po prostu wybrać się do szpitala. Gdy podczas wizyty w toalecie odkryłam odrobinę krwi, wsiedliśmy w samochód i pognaliśmy na ostry dyżur. Po chwili byłam już zbadana i podpięta do ktg. Zamiast się martwić- działaj.

Pamiętaj też, że przed Tobą jeszcze masa "dziwnych" odczuć (grins) Pamiętam skurcze BH, jak rozszerzała mi się macica, stawiał się brzuszek, swędziała skóra... Nie wszystko jest powodem do paniki (prezent)
jagoda30
a usg nie szkodzi dziecku, czasem jak jest potrzeba to lekarze robią 2-3 razy w tygodniu
jagoda30
a usg nie szkodzi dziecku, czasem jak jest potrzeba to lekarze robią 2-3 razy w tygodniu
tlolek
Usg nie zaszkodzi maleństwu
w ciąży często pobolewa podbrzusze ponieważ macica się powiększa.
Ból pleców też jest częsty.
ja normalnie praktycznie każdego dnia się z nim borykam ponieważ mam duże skrzywienie kręgosłupa.Ale w pierwszej ciąży dopiero w dniu porodu mnie zaczął boleć (tzwbóle z krzyża)
a w drugiej ciąży córeczka tak niefortunne się ułożyła że czasem z łóżka schodziłam na czworaka bo tak bolało.Dodatkowo uciskała tak że drętwiała mi prawa noga.

Jeśli masz jakiekolwiek obawy to zgłoś się do szpitala i oni wszystko sprawdzą.Po co masz się niepokoić aż do wt.
czekoladka22
No częste usg nie grozi raczej. Ja mam bóle kręgosłupa od 4 miesiąca a jestem już w prawie 7 miesiącu i lekarz ginekolog mi powiedział że nic sie z tym nie da zrobić ale dowiedziałam sie też że mam tyłozgięcie macicy co tez powoduje większy nacisk czy coś w tym sensie i jak za dużo sie wysilam za dużo sprzątam to potem pod wieczór umieram .. jak sie położę na plecy to ani rusz ani sie obrócić ani usiąść ani nic tak boli że nie da sie ruszyć:[
Życzę powodzenia:]
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.