Menu

Bolący "pisiolek"

Dziewczyny mojemu Filipowi od 2-3dni chyba boli "pisiolek", jak go myje czy wycieram to dotykajac jego " pisiolka" on krzywi sie i jeczy no i próbuje uciec własnie tak jakby go tam bolało.. Nie wiem czemu, bo nie ma podraznione a nie chce dac go nawet troszke naciagnac do mycia albo do zobaczenia czy tam sie cos dzieje.. Moze musze udac sie z nim do lekarza?
Poradzcie....

Beatris0302
 744  16

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Zdrowie dziecko

Odpowiedzi

Daga81
Mój Filip tez miał coś podobnego w zeszłym roku..niestety bez wizyty lekarza się nie obyło...lepiej idz jak najszybciej.My wtedy dostaliśmy nie pamiętam albo maść albo leki..Dostało mu się jakieś zakażenie...chyba ukł moczowego ale tak jak u Ciebie nie mogliśmy go kąpać itd.
ryzawa535
u mnie podobnie jak u @Dagi takze czeka was wizyta u lekarza
ryzawa535
same Filipy moj tez(grins)(grins)(grins)(grins)(krejzolka)
Beatris0302
(kwiatek) dziekuje.. Wiec jutro czeka mnie spacer do przychodni...
smerrfetka
To jest "penis" .....
aga24
U Ksawka też tak było najpierw dwa dni go bolał a potem nie dał rady zrobić siku i byłam u lekarza zrobiłam badanie moczu i wyszła infekcja więc radzę tak jak dziewczyny iść do lekarza:)
Beatris0302
@smerrfetka czepliwa jestes - Chyba penis i pisiolek to to samo ;p a ja wole uzywac yokresle nia pisolek jesli chodzi o małe dzieciaczki.. (awve)
ryzawa535
ja tez wole pisiolek(krejzolka)(krejzolka)
karolincia
moim zdaniem bez badania moczu sie nie obejdzie
Nena
Weszlam z ciekawosci co to pisiolek? W zyciu nie slyszalam tego okreslenia. No ale kazdy nazywa jak chce.
Jesli dziecko boli i nie pozwala sie dotykac w jakies miejsce to napewno cos sie dzieje takze do lekarza.
amalka
U nas jest siusiak lub siurak (grins) U szwagierki jest luluś. Na nazywanie "rzeczy po imieniu" jeszcze przyjdzie czas @Smerfiaczku (kwiatek)

Koniecznie do lekarza. Ewidentnie dzieje się coś niedobrego.
Daga81
Dziewczyny nie czepiajcie się...chyba każda mama nazywa jak chce u swojego dziecka....(kciuki)
Daga81
zgadzam się w pełni z amalką,że na nazywanie "rzeczy po imieniu"przyjdzie czas..
oOoanitaoOo
@nena naprawde nie slyszalas tego okreslenia? O ogladalas kiedys kultowych "podrywaczy" ? Tak w jednym odcinku byla mowa o wróżeniu z pysiorka :D.
Nena
Nie slyszalam i niestety nie ogladalam. Moje dziecko i ja znamy okreslenie penis i nie widzę w tym niczego złego ze rzecz po imieniu nazwana od najmłodszych lat. Ale kazdy robi jak uważa.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.