Menu

Bony Świąteczne

Dostajecie od swoich pracodwaców bony świąteczne? Mój mąż dostał na przysłowiowego karpika, ale kwota taka, że sporo zakupów spożywczych za to się nam uda zrobić. Uważam, że to bardzo dobry pomysł takie bony. Co o tym myślicie? Fakt faktem są one do wykorzystania tylko o określonych sklepach, ale zawsze to coś!

paula80
 571  14

Znajdź pytania na ten sam temat:

bon świąteczny zakupy bony świąteczne święta

Odpowiedzi

artanis
Jaaasssne 5:D Niestety nie...
logest
Moj maz dostaje bony,zawsze to jakis dodatkowy zastrzyk gotowki
Pixelka
Mój mąż nie dostaje bonów ale za to firma robi duże i naprawdę bogate paczki dla dzieci. Mnóstwo słodyczy, zabawek, takie naprawdę fajne i potrzebe rzeczy nie coś co się rzuci w kąt. A dla starszych dzieci są też bilety do kina czy jakieś wejściówki na przedstawienia dla dzieci. To już jest moim zdaniem coś. Ale bony by się przydały. Zawsze to latwiej przynajmniej na te spożywcze rzeczy by było. Bo pieniądze na święta ida strasznie.
Maria25
gdy pracowałam bonów pieniężnych nie było, ale dostawaliśmy paczki świąteczne, jakieś słodycze owoce...Nie tak najgorzej.
carla1978
Dostaję bony, mój mąż również. Bardzo się to przydaje, bo jednak wydatki na święta są ogromne, a jak ma się bony to przyjamniej zakupy "jedzeniowe" odpadają :)
JULKA
JA JESTEM ZADOWOLONA Z BONÓW,TAKI "ZASTRZYK" DUŻO POMOŻE W ŚWIĘTA,MOŻNA KUPIĆ DROBNE PREZENTY,JEDZENIE TO FAJNE. :)
krasna1
ja za swoje bony zawsze kupuje prezenty.
Męża bony idą na zakupy świąteczne-tak więc święta u nas nie są kryzysem finansowym.
A tak na marginesie to chciałabym dostać te 1000 zł co dostaje Karoliny mama.
ojciec
Kiedyś w poprzedniej pracy dostawałem:) bardzo dobry i przydatny pomysł...
rozowa82
ja dostaje pieniądze zamiast bonów i tak jest od paru lat, a mążnie wiem bo niedawno zmienił prace ale podobno cos dostanie....
norbik
ja dostaję bony na 280zł od których muszę zapłacić 50zł podatku.ale lepsze to niż nic
Misia80
ani ja ani mój mąż nie dostajemy bonów:(w poprzednich pracach dostawałam i ja i mąż
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.