Menu

borelioza

Czy któraś z was chorowała na boreliozę? Ja właśnie jestem na 2 antybiotyku i strasznie się boję bo tyle się teraz słyszy o tej chorobie.

99goga99
 483  6

Znajdź pytania na ten sam temat:

borelioza kleszcz

Odpowiedzi

tlolek
bedzie dobrze ...mój dziadziuś dowiedział się o tym (przez przypadek) z 2 lata temu odpowiednie leczenie i jest oki
Lexi
Moja kuzynka chorowala kilka lat temu. Byla pod dobra opieka lekarska i teraz jest wszystko ok :)
Juli1303
Moja siostra miała boreliozę. Ma się ja do końca życia tylko sie ją zalecza. Moja siostra brała takie dawki amoksycyliny że straciła włosy. Za to potem wyrosły jej piękniejsze. Nie chce cie tym straszyć, tylko uprzedzam że po wielkiej dawce antybiotyku moga ci wypadać włosy.
a szczerze powiem że jak wcześnie jest wykryta tym sprawniej sie ją leczy
sque
@Juli1303 ja mam dokładnie taką samą sytuację. Moja siostra jest także na to chora, ale wcześnie u niej wykryto chorobę i zdążyli ją zaleczyć w pierwszym stadium. Najgorsze jest właśnie to, że ten wirus krąży we krwi już do końca życia i nawet byle przeziębienie może doprowadzić do wznowienia się choroby. Moja siostra akurat przez antybiotyki straciła prawie wszystkie paznokcie, gdyż przez ten antybiotyk nabawiła się grzybicy. To było straszne, bo pamiętam jak z nią chodziłam na badania i do lekarzy. Z włosami na szczęście problemu nie miała. Teraz jest już kilka lat po tej "kuracji" i jak narazie jest wszystko w porządku. Na szczęścia od dziecka mało chorowała, więc specjalnie się nie martwi tą chorobą. Ale się obserwuje. Dokładnie, im wcześniej wykryta choroba tym szybciej i łatwiej się ją leczy.
Punia
nic dodać nic ująć :] bolerioza to faktycznie choroba nieuleczalna tylko zaleczalna czyli okresowe badania toksykologiczne i w przypadku złych wyników faktycznie jest włączana antybiotykoterapia. co do skutków ubocznych antybiotyków to są one różne i nie występują u wszystkich więc spokojnie bo możesz przejść kurację i śladu po niej nie będzie.
można się nią zarazić przez kleszcze.mojej kolezanki tata choruje- jest nadleśniczym i dopiero jak poczuł się źle i zauważył duże fioletowo-brunatne plamy zgłosił się do lekarza.teraz jest już pod opieką i żyje jakoś nadal więc głowa do góry :]
pozdrawiam
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.