Menu

Brać wychowawczy czy nie?

Zastanawiam się czy iść po macierzyńskim na wychowawczy... Z jednej strony boje się trochę o pracę - z drugiej chciałabym być z dzieckiem. Jak to u was było? Kiedy wróciłyście do pracy? Nie wiem tez czy damy radę finansowo... jak to jest na wychowawczym?

dudka
 952  5

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Praca i Finanse urlop wychowawczy wychowawczy

Odpowiedzi

carla1978
Ja byłam najpierw na macierzyńskim a pózniej rok na wychowawczym. Taki urlop wychowawczy przysługuje ci jeśli pracowałaś w firmie przez co najmniej pół roku i jeśli masz umowę o pracę. Jeśli dochód na członka rodziny nie przekracza 500 zł na miesiąc to przysługuje ci dodatek 400 zł miesięcznie. (trochę mało nieprawdaż ? ) Ważne jest to, że w czasie jak jestes na urlopie wychowawczym to pracodawca nie może cie zwolnić. Aha i co istotne na takim urlopie możesz być 3 lata. ;)
Marlena
Ja własnie ze względów finansowych nie mogłam sobie na taki urlop pozwolić. Nie dalibysmy rady :( Ale po macierzyńskim wykorzystalam jeszcze zaległy urlop wypoczynkowy i troszkę się to przedłużyło - o jakieś całe 3 tygodnie. W tym czasie mocno pracowałam nad rozstaniem. Ponieważ moja mama mogła się zająć Zuzą to przychodziła codziennie i oswajałyśmy małą pomału, że nie jest cały czas z mamą. (nie wiem czy dla mnie czy dla niej było to trudniejsze) - ja w tym czasie szłam do miasta (trzeba było kupic co nie co żeby w tej pracy wyglądać). I tak pomału się udało. Żałowałam wprawdzie, że nie zobacze pierwszych kroczków, może nie usłysze pierwszego słowa... ale co zrobić. takie życie
paula80
Ja też wzięłam rok. Na więcej mój pracodawca z pewnością by krzywo patrzył... I był to bardzo fajny czas! Łatwiej było mi się rozstać z połtoraroczniakiem niż z takim bezbronnym niemowlaczkiem.
panidomu
Ja postanowiłam wykorzystać cały wychowawczy. Maż pracuje w Anglii więc dajemy radę a jednak mój czas spędzony z dzieckiem jest bezcenny!
kosia
Tylko mąż trochę na tym traci - nie ma kontaktu z synkiem... Nie wiem wolałabym iść do pracy a żeby dziecko miało oboje rodziców. tatuś też jest potrzebny - zwłaszcza chłopcu. Ale skoro taka była wasza decyzja... Ja nie popieram w każdym razie.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.