Menu

brak chęci do życia

dziewczyny, znajoma do mnie zadzwoniła właśnie, że strasznie źle się czuje, że nie ma chęci do życia, że nie ma motywacji i siły, żeby cokolwiek zmieniać i że wogóle wszystko jest beznadziejne. W sumie zwaliłabym wszystko na takie zwykłe narzekanie, ale zmartwiło mnie to, że ona twierdzi że się tak czuje już od kilku tygodni. Strasznie się wystraszyłam, że to może być depresja i w sumie nie wiedziałam co jej pomóc, tylko jej wysłuchałam i próbowałam pocieszyć, ale bardzo się boję, że to może być coś poważnego. Ona sama wychowuje trzyletnią córeczkę. zeby nie doszło tylko do tragedii, bo czułabym się winna. Jak pomóc komuś takiemu. Czy ja w ogóle mogę cokolwiek zrobić?

tweetusia
 258  5

Znajdź pytania na ten sam temat:

Dorośli Zdrowie życie

Odpowiedzi

Beatka9316
Może w rozmowie z koleżanką wspomnij jej delikatnie o wizycie u lekarza... To najprawdopodobniej depresja a nie ma z tym żartów... Lepiej to wyleczyć jak najszybciej.
palomina
Dokładnie wspomnij koleżace o wizycie u lekarza...
Aagataa
Też tak uważam, namów koleżankę na wizytę jak najszybciej, depresja nieleczona pogłębia się tylko, sama się nie wyleczy.
Ada3610
ja ostatnio też się tak czuję (placze) zerooo motywacji i celu(placze)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.