Menu

brak mi juz sil!!! :(

Witam was kochane Mamusie! (kwiatek) Otoz mam problem! niemam juz sily do mojej babci!! ona mnie wykancza psychicznie!!!(pout)(pout) mieszkamy uniej no bo jak narazie to nas niestac na wynajem mieszkania. Kuba pracuje ja pracuje kuba ma tygodniowki a ja normalnie co miesiac wczesniej bbcia dostawala odnas kupka 400zl na mieszkanie tzw. ale teraz ze kuba ma tygodniowki to jest nam latwiej dawac 100zl tygodniowo przez caly miesiac co tydzien dostaje odnas 100zl. ale ze jest starsza i ma 65lat noi i ma problemy z pamiecia to stwierdzila ze my jej pieniedzy nie dajemy!! i ze zyjemy zadarmo! ale ze my mamy w zeszycie zapisane kazde pieniadze ktore jej dajemy to juz zmienila zdanie i wojny robi ze jak nam nie pasuje to mamy wypie****c!(pout) przestalam jej dawac pieniadze do renki i place wszystko sama i to ja tez boli! co ja mam z nia zrobic mi sie zle mieszka kubie to juz nawet nie wspomne! caly czas wyzywa i poniza! ona by chciala aby jej oddwadac moja i kuby wyplate i ona se bedzie tym zadzic! powiedzcie mi czy to jest normalne?? co mam z niar robic?? niemam juz sily! co prawda mamy gdzie sie wyprowadzic ale tam sa warunki spartanskie ubikacja na dworze, niema lazienki ani woda nie jest podciagnieta tyko sudnia. ja juz niewiem mamusie kochane doradzcie mi co ja mam zrobic wy zawsze cos pomozecie! licze nawas!! pozdrawiam

Anita21
 1059  33

Znajdź pytania na ten sam temat:

rodzina

Odpowiedzi

Anita21
ona im starsza tym bardziej nieda sie z nia wytrzymac!!(placze)(pout)(pout)
beatka7623
Ja bym się wyprowadziła To co że są warunki spartański Z czasem sobie byście coś urządzili A spokój psychiczny jest najważniejszy (awve)(awve)
StepByStep
Ustalcie z nią kwotę jaką macie płacić, niech wszystko będzie zapisane i podpisane. CO do wyprowadzki hmmm... no warunki ciężkie, ale z biegiem czasu można wszystko zrobić, poza tym można się zwrócić do gminy o dofinansowanie w zbudowaniu łazienki, wodę ze studni też możecie podciągnąć do domu. Wiadomo, to są koszta, ale zawsze to lepiej niż u kogoś. Pomyśl ile rodzin mieszka w gorszych warunkach i dają sobie radę. Będzie dobrze(kciuki)(kciuki)
Mandarinios
Jeśli nie macie możliwości się wyprowadzić to siądzcie i spiszcie normalną umowę co i kiedy opłacacie.... Na piśmie to na piśmie.... Przynajmniej ja tak bym zrobiła.... Jeśli jednak macie możliwość wynajęcia choćby kawalerki to pakujcie manatki i na swoje, będziecie mieli więcej spokoju.....
Anita21
no a jeszcze dziecko przeciez no mozna powiedziec ze dzien w dzien sa wojny w domu i ona mnie jeszcze policja grozi ze jak jeszcze raz ja bede przekrzykiwac to zadzwoni na pally zeby nam zrobic tak jak ona powiedziala
"wstyd"
Mandarinios
kurde kombinujcie, żeby się przenieść.... Tak jak radzi Stepka poszukajcie dofinansowań, tańszych mieszkań itp.... Swoje to swoje...
soniacz87
najlepiej poszykać jakiegoś mieszkanka ... ale choć z tym napewno będzie problem ... mieszkac z Nią jako tako a szukać jakiegoś kąta do wynajęcia... niestety takie są uroki starości
Anita21
ale my mamy ustalona kwote i my wszystko zapisujemy ale to nie w tym proble problem jest w tym ze my jej nie dajemy do reki tych pieniedzy tylko przynosimy zaplacone rachunki
Anita21
ale az takie uroki starosci??? zeby az tak byc wredna baba?? ja mam juz jej powoli coraz coraz to bardziej dosc!
StepByStep
to nie płaćcie rachunków, a dawajcie jej tą kwotę do ręki i niech to koniecznie podpisze. Poza tym, możecie powoli zacząć robić remont w tamtym domu, a ten okres jakoś przebiedować
Mandarinios
To ja mówiąc szczerze nie wiem o co jej chodzi.... a co do starości - ma niestety różne oblicza..... Poza tym starsi ludzie mają swoje nawyki, trudno im zaakceptować zmiany, odmienne style życia... Tym bardziej na swoim.....
Mandarinios
To ja mówiąc szczerze nie wiem o co jej chodzi.... a co do starości - ma niestety różne oblicza..... Poza tym starsi ludzie mają swoje nawyki, trudno im zaakceptować zmiany, odmienne style życia... Tym bardziej na swoim.....
Mandarinios
To ja mówiąc szczerze nie wiem o co jej chodzi.... a co do starości - ma niestety różne oblicza..... Poza tym starsi ludzie mają swoje nawyki, trudno im zaakceptować zmiany, odmienne style życia... Tym bardziej na swoim.....
andziabuziak
OJĆ co byś nie zrobiła to i tak bedzie źle ...i kasy jej ciągle mało ..wiem że decyzja jest ciężka ale przez pobyt u babci zaoszczędź pare zł.. powiedz jej ze zapłacisz później i wyprowadz sie a ta kase mniej na jakiś start!!! za stracone nerwy i poniżanie jakaś nagroda powinna byc ciekawe czy wtedy da se sama radę!
Mandarinios
matko a czemu mi się to tyle razy wkleiło?? :/
andziabuziak
Mandarinios wierzę w ciebie naj ważniejsze byś z Kubą sie nie kłuciła !!
Anita21
zaoszczedze??(smiech) przepraszam ale uniej to napewno nie jak sie spoznilam z jednym dniem z zaplata to narobila takiej zadymy ze szkoda gadac
StepByStep
@andziabuziak trochę dziecinne podejście, wybacz, ale takie mszczenie się na osobie, która ma swoje lata i doświadczenia nie jest zbyt dojrzałym postępowaniem. Jaka by nie była, to zawsze starsza osoba, a tym bardziej babcia, która im dała dach nad głową... Tak się po prostu nie postępuje... chyba, że to ja jakaś dziwna jestem
andziabuziak
to ci wiedźma !!! kur**** jak moja matka!!!
Anita21
ania2 a czemu poczta???????(wow)(wow)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.