Menu

brak zadania , ocena

Witam ,
chciała bym się dowiedzieć jak jest w szkołach waszych dzieci z brakiem zadania domowego , typu spisanie notatki z internetu ? Mój syn ostatnio bardzo się podłamał kiedy za brak takiego zadania dostał od razu 1 , uważam że nie powinna Pani od razu dawać mu 1 , tym bardziej że nie było to zadanie typu na myślenie z książki lub z ćwiczeń . Uważam , że za takie proste braki zadań Pani powinna dać minusa , trzy minusy i wtedy 1 . Teraz wszystko się zmienia ale chyba nie dla dobra dzieci , nacisk , presja nie raz ich dobija . Dziecko raz na jakiś czas ma prawo zapomnieć zadania domowego . Co o tym myślicie ?

emikacpi
 343  15

Znajdź pytania na ten sam temat:

6-13 lat Szkoła i Kształcenie szkoła dziecko

Odpowiedzi

Runka
nie chce urazić nikogo swoja wypowiedzia, ale co za roznica czy to zadanie domowe jest do spisania z internetu czy tez do spisania z ksiazki, jest to zadanie domowe wiec za brak jego wykonania odpowiednio dziecko zostaje ocenione. Chodzac do szkoly dziecko ma swoje obowiazki wiec brak wykonania skutkuje wystawieniem oceny 1.
emikacpi
Zgadzam się , dzieci muszą mieć obowiązki ale uważam , że za tak słabe zadanie domowe jak spisanie czegoś z internetu to za ostro żeby od razu pisać 1 , z książki czy z ćwiczeń dziecko więcej czasu poświęca , robi sam to zadanie , myśli , uważam że za takie zapomnienie prostego zadania powinny być minusy , dwa lata tak im robiła z tego co słyszałam od innych mam , bo mojemu synowi pierwszy raz się zdarzyło zapomnieć tego typu zadania , a teraz idzie ostro i od razu 1 .
Runka
rozumiem Twoje oburzenie, ale nie mozna dzielic zadan domowych na wazne i mniej wazne, skoro nie zostalo zrobione to ocena za brak jest adekwatna....
u mnie w liceum pani od polskiego stawiala nam 1 za brak przyniesionej lektury, i nie interesowalo jej ze w bibliotece szkolnej danej lektury bylo tylko 5 szt a ona zadala ja do przeczytania np 4 rownoleglym klasom, to tez bylo nie fer ale jakos nikogo to bardzo nie razilo,
Anemona
należała się jedynka, można zgłosić nie przygotowanie.Dzieci muszą sie nauczyć obowiązku.
Anemona
a i radze nie krytykować nauczycieli przy dzieciach. Często się zapomina o tym i potem wychodzą głupie sytuację.
jagoda30
Praca domowa to praca domowa,nie ważne kto z czego korzysta.Moim zdaniem spisywanie z internetu to już lenistwo.Za lenistwo tym bardziej należy się 1.
Bez urazy,to się tyczy wszystkich uczniów.
irekzboralski
Uważam podobnie. Za brak zadania domowego odpowiednia ocena.Dziecko musi zrozumieć,ze szkoła to jego obowiązek i należy się do niej przykładać.
Elfka
Nasza wychowawczyni przestała z braki wstawiać tylko kropki, teraz sypią się pały . Jedynie jeśli no ktoś tam nie ma jednego z dajmy na to 4 zaznaczonych , coś mu tylko brakuje i większość zrobił to wtedy tylko czarna kropka.
Wczoraj sypała kropkami za braki w piórniku, ołówki, kredki, gumki. Dzieci po 3 przyniosły do domu. Moja na szczęście wsio spakowała ufff.
emikacpi
Nigdy nie krytykuje pani w domu przy synu , miał poważna rozmowę ale szkoda mi się go zrobiło ponieważ nigdy wcześniej takich zadań nie zapominał , wcześniej sama Pani wychowawczyni przyzwyczaiła swoich uczniów na minusy za brak zadań a teraz od razu 1 , wszystko się widzę zmienia a ja jestem za tym , żeby dzieci się uczyły bo są starsze i więcej obowiązków i zasad im potrzeba. Chciałam się dowiedzieć jak jest u was w szkole , ale widzę że w moich czasach , dawniej było w szkole dużo łatwiej , zwłaszcza w klasach 1-3 :)
amalka
Emilko a jak było wcześniej? Jaki był system? Czy o (ewentualnej) zmianie owego wychowawczyni rodziców i dzieci poinformowała?

U nas nie ma jedynek za brak zadania. Pani pisze notatkę w zeszycie do korespondencji. Mieliśmy taką sytuację wczoraj, bo Krzysio wkleił kserówkę kilka kartek zeszytowych wstecz i nie zauważyłam. Juniorowi z kolei umknęło.

Panuje u nas system punktowy. Za każde działanie lub jego brak, przyznawane/ odejmowane są punkty. Kontrolowane są mundurki, stroje na WF, przygotowanie do lekcji, zachowanie, spóźnienia, obecności... To zdecydowanie mniej stresuje dzieciaki.

Zgadzam się kobietki, że za nie dopełnienie obowiązku powinna być "kara" ale potrafię się też wczuć w Emilkowe rozgoryczenie... Szczerze powiedziawszy- nie pamiętam bym w początkach edukacji dostawała "pały" za brak zadania domowego. Na ogół trzeba było zebrać "minusy". Tak samo było ze spóźnianiem się na lekcję.

Inna sprawa że "punkt widzenia, zależy od punktu siedzenia". Gdy nasze dziecko się stara i mimo to coś się nie uda (z tego czy innego powodu) przeżywa "porażkę" jeszcze mocniej. My wraz z nim. Jestem w stanie zrozumieć Emilkę.
amalka
Swoją drogą- co to za zadanie "spisać z internetu"? (wow) To już nie ma podręczników, książek w bibliotekach? A potem żal, bo młodzi unikają "słowa pisanego" jak ognia...

Teraz mało kto ma w domu encyklopedię czy nawet słownik... Smutne. Pamiętam gdy rodzice zainwestowali w całą serią PWN. Kosztowny interes ale piękne wydanie. Zawsze miałam rozbudowane notatki (grins)
Elfka
Oj , ja też Emilkę rozumiem ;-) Sama się swoją córą przejmuję i przeżywam wzloty i upadki jak matka polka ;-)
Pani nas się już wkurzyła bo niektóre dzieci notorycznie nie odrabiają zadań, nie są przygotowane w pełni do lekcji i do rodziców nie umie dotrzeć mimo ostrzeżeń nie pilnują dzieci. Niestety pały lecą i nie ma litości.
Moja Emi ma sporo zadawane, sporo nauki teraz jest, katechizm, angielski, wierszyki. Jakoś ogarnia, ale też się może zdarzyć, że coś przeoczymy bo nikt nie jest idealny.
Elfka
*nasza
emikacpi
Dzięki dziewczyny , fajnie że ktoś mnie rozumie , boli to jak dziecko przeżywa lub reagują złością i nie chęcia wtedy do nauki , szkoły , stara się a jak nie wyjdzie raz i na takiej błachej sprawie jak zadanie z neta dostaje 1 to trochę nie fer.
Uczy się na błędach , jak każdy z nas :) pozdrawiam
malina85
Uważam, że zdecydowania przesadzasz. Większa presja na dzieci? ;) Jak patrzę jak ma mój synek w szkole a jak ja miałam to ma wielką taryfę ulgową.. Owszem zdarzyło mu się też dostać 1, też nie był z tego powodu za szczęśliwy, ale wytłumaczyłam mu, że każde działanie - lub jego brak - ma swoje konsekwencje. Nie dajmy się zwariować!
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.