Menu

brat czy była bratowa???

Powiedzcie mi kogo zaprosiłybyście na chrzest i komunię swoich dzieci Brata który zostawił żonę i dziecko i okazał się draniem czy byłą bratową z synkiem Fajną dziewczynę która rozkwitła po rozstaniu ,jest świetną mamą a ich synek i ona są u nas częstymi gośćmi Razem nie mogę ze względu na bratanka ,mój brat od 3 lat udaje że nie ma synka i dla małego to byłby ogromny stres...Głupia sytuacja...Proszę o wasze osobiste opinie

JUSTYLKA
 1302  37

Znajdź pytania na ten sam temat:

6-13 lat rodzina

Odpowiedzi

ulenka091987
ja bym zaprosiła bratową, takiego brata nie chciałabym znać
Mandarinios
Justylka ja wiem, że Ty wiesz :):*
Juli1303
olala
Trudna decyzja. Ale porozmawiałabym z obojgiem i myślę że bym zaprosiła oboje.Myślę ze wtedy bratowa przyjdzie z chęcią a brat być może ze wstydu sie usunie...no nie wiem
kasia13_archiwum
No... ja zaprosilabym bratowa... Takie zachowanie, gdy facet nie chce znac wlasnego dziecka... Hmm...
myszka838383
głupia sytuacja :/ a masz dobry kontakt z bratem??
kasia13_archiwum
No tak... tylko tu sie rozchodzi nie o to, ze on zostawil zone... ale ze wyrzekl sie wlasnego dziecka.
kasia13_archiwum
Chociaz taka rozmowa z obojgiem... moglaby byc dobrym wyjsciem. Racja... brat to brat.
Juli1303
Nie pozwól by ich sytuacja zmusiła cie do poczucia wyzutów sumienia. Zaproś oboje i niech oni zdecyduja czy przyjdą czy nie a ty problem będziesz miała z głowy
JUSTYLKA
myszka brat czasem sie u mnie pojawia najczęściej jak czegoś chce...zazwyczaj pieniędzy ,a bratowa nie przyjdzie jeśli on będzie Brat ma kolejną partnerkę i dla bratanka to byłby emocjonalny szok, po 3 latach nie widzenia"tatusia" Walka i niedojrzałośc dorosłych to problemy głównie dla dzieci(pokoj)
neliteli
ja bym zaprosiła tego kogo naprawde chciałabym zobaczyć na tej uroczystości, poco zmuszać ludzi którzy się już nie lubią by patrzyli na siebie i udawali ,że nic sie nie stało...a pozatym faktycznie trzeba pomysleć o tym chłopczyku , który nappewno mocno to przeżyje...poco fundowac mu taki cios, brat zostanie bratem nawet jak go nie będzie na komunii. Jak nie zostanie zaproszony da mu to do myślenia,że nie jest miło być odrzuconym...
krasna1
a ja tylko bratową bo jestem zołza
emila2606
poradż się pozostałych gości, którzy dobrze znają sytuację, oni doradza ci najlepiej
emila2606
ale ja zaprosiłabym bratową...(kwiatek)
JUSTYLKA
Ivonna chciałabym żeby tak było ,ale nie mam złudzeń a chciałabym aby ten dzień obył się bez niezręczności i czyichś łez...
krasna1
powiem tak
ja jestem już po chrzcinach i zaprosiłam na nie tylko siostrę mamy,brata nie
mimo,że mieszka w tej samej dzielnicy
wcale tego nie żałuję i wcale mi nie głupio z tego powodu
Wujek strasznie się stoczył i chleje a co najważniejsze nigdy mu nie zapomnę,że jako dziecko dobierał się do mnie
tak więc ważne jest to co Ty myślisz i czujesz Justylko a reszta jakoś się ułoży
Matina
Zdecydowanie zaprosiłabym bratową. Przeczytaj jeszcze raz pytanie, które zadałaś - tam jest odpowiedź jak na patelni.
Danusia79
Ja myślę, że to taka uroczystość na której powinny być osoby Ci bliskie, nie te które wypada, żeby były, żeby zaprosić, bo pomyśl jaka będzie atmosfera? a to bardzo ważny dzień w życiu Twojego dziecka, Wasze Święta i nie wiem czy chcesz, żeby zepsuły je jakieś przepychanki między bratem a byłą bratową... Jeśli z nią masz lepszy kontakt to zaproś ja z synkiem, to w końcu kuzyn Twojego smyka, a bratu wytłumacz, że nie chcesz małego narażać na taki stres, nie chcesz kwaśnej atmosfery, jeśli choć trochę pomysli, zrozumie, albo odwiedzi Was po chrzcinach albo przed jeśli będzie mu zależało, a jeśli nie ... Ja miałam podobna sytuacje, tyle ze u mnie chodzilo o szwagra i szwagierke, poklocili sie i wiedziałam, że nie powinni się spotkać bo będzie nieciekawie. No i szwagier był w Kościele, ale na kawkę przyjechali następnego dnia, i sami powiedzieli, że nie chcą udawać, że jest ok, skoro ze sobą nie rozmawiają itd. I moim zdaniem to było mądre rozwiązanie, bo dziecko nie jest winne temu, że dorośli stwarzają sami sobie problemy, a to w końcu jego Święto, choć jeszcze niewiele rozumie... Ja myślę, że wiesz co zrobić, tylko potrzebujesz tych opinii dla umocnienia się w swojej decyzji (kciuki) Życzę Ci dokonania właściwego wyboru i udanych Chrzcin oczywiście(grins)
Lexi
A kto jest Tobie blizszy?

Widzisz, rodziny sie nie wybiera... ale rodzicow chrzestnych i przyjaciol tak. Ja zaprosilabym ta osobe, ktora jest mi blizsza (gdybym byla w Twojej sytuacji to bylaby to bratowa).
sheryl
Bratową.
Jak ktoś jest draniem, to nieważne dla mnie czy to brat czy ojciec.... mam go w głębokim poważaniu. Dla mnie liczą się ludzie nie więzy krwi.
mammma
wierzę, że to dla Ciebie trudne, ja mam rozwiedzionych rodziców i wszelkie święta to są komplikacje, i to kilka razy w roku. a Twoi Rodzice? jak reagują na brata? no bo co do bratowej to chyba nie ma problemu.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.